Montag, 28. Mai 2007

pozbawic Królikiewicza klopotów z medalami PRL - zlikwidowac w IV RP medale PRL

Von direktion, 19:04

sowa sowa

Czy żydokomuna zacznie odcinać się od zbrodniczej przeszłości swoich ojców, czy też nadal będzie traktować Polaków jak bydło, tzn.jak rzecz, przedmiotowo, jak Rzymianie traktowali niewolników, a lud traktuje goja? Dzień Dobry, Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu informuje, że udziela odpowiedzi na korespondencję otrzymywaną za pomocą poczty elektronicznej, która spełnia wymogi określone w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), którego brzmienie jest następujące: Podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Oznacza to, że treść kierowanej korespondencji powinna zawierać(...) Z poważaniem, Marcel Stojowski Kancelaria Ogólna http://pkn.blox.pl http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/1211

 

sowa sowa

Nie chcą sądzić prof. Gierek-Łapińskiej. Prokurator Łapiński oskarżał ś.p. rotmistrza Pileckiego, czy Tatiana to córka prokuratora? http://pkn.blox.pl/html

 

sowa sowa

KOSIEWSKI: Czy Rząd w Warszawie chce zachowania dla Kultury Polskiej Muzeum w Rapperswilu? http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/1195

 

sowa sowa

O przekazywaniu polskich szpitali w zagraniczne ręce. http://pkn.blox.pl/2008/05/Stefan-Kosiewski-O-ubowcach-ubojniach-i-ubijaniu.html

 

sowa sowa

Konspekt Polaka i Kościoła http://sowa.mypodcast.com/2008/04/Twoja_Mama_Polacy_moja_Rodzina_Konspekt_Polaka_i_Kocioa-101979.html

 

sowa sowa

Stan David Ligoń: Apel do Episkopatu Polski http://sowa.mypodcast.com/2008/04/Stan_David_Ligo_Apel_do_Episkopatu_Polski-99889.html

 

sowa sowa

domy żydowskie w Czeladzi, bezpowrotnie zniszczone zabytki architektury drewnianej. Czy wiecej warte niż 60 miliardów dolarów? Dla żydów http://www.flickr.com/photos/sowamagazyn/sets/1577261/show/

http://sowa.moblo.pl

[Kommentare (0) | Permalink]


Montag, 14. Mai 2007

skok ze 162 metrowego wiezowca we Frankfurcie 13 maja 2007

Von direktion, 21:37

skok z wieżowca
00:46 | 2,99 MB
Użytkownik: kulturzentrum

View this on LiveDigital

skok z wiezowca we Frankfurcie

skok z wiezowca we Frankfurcie
by
magazyn europejski sowa
21:35, kulturzentrum , Presse - media - news
Link Skomentuj »
Base Jumping vom 162 Meter hohen Marriott Frankfurt
skok z wieżowa, 2
00:26 | 1,66 MB
Użytkownik: kulturzentrum

Base Jumping vom Eurotower

21:03, kulturzentrum , Presse - media - news
Link Skomentuj »

[Kommentare (0) | Permalink]


Sonntag, 13. Mai 2007

Stefan Kosiewski: MSZ i walka o prawa mniejszosci w Niemczech

Von direktion, 10:58


Köln - Kolonia
2.3.1993

Do lekarza radiologa, Pana Mirosława Kraszewskiego w Duisburgu

 wysłuchaj
 
Szanowny Panie Doktorze,
 
tak zwani politycy polscy nie potrafią się nawet posprzeczać na temat tego, co leży w polskim interesie narodowym, a co w nim nie leży.  Pan zaś jakby z rozczarowaniem stwierdza, że tak zwani nauczyciele języka polskiego milczą na temat urzędowych zakazów używania języka polskiego w Niemczech w kontaktach z dziećmi,  zarządzonego w stosunku do rodziców tych dzieci.
 
Urzędowe zakazy są dziełem urzędnika i wydawane są dla jego wygody, nie zaś po to,  żeby rozwiązać problemy jakiegoś człowieka. Mając zadecydować o tym, którego z rodziców po rozwodzie uprzywilejować, sędzia podejmuje zazwyczaj decyzję na korzyść dziecka, czyli ustawia w korzystniejszej sytuacji matkę.  W Republice Czeskiej Inż.  Jiří Fiala kojarzy swoje nieszczęścia z komunistycznymi praktykami i feministyczną polityką.  Te same czynniki jako źródło zagrożeń dla rodziny dostrzega i zwalcza na Słowacji Ing. Lubomír  Balvín, prezes stowarzyszenia Únia mužov Slovenska - Hnutie pre rodiny.  Informujemy o tym od lat w magazynie europejskim sowa, bo chcemy też m.inn. wskazać na naszą solidarność z ludźmi dotkniętymi brakiem szczęścia w rodzinie  i ogólnie mówiąc: brakiem zrozumienia w urzędach.  Z głębokim zasmuceniem i prawdziwym współczuciem dla dotkniętych osób obejrzałem film, w którym mowa o Pana problemach i o krzywdzie wyrządzonej innym Polakom i Polkom (dzieciom i dorosłym), jawnie dotkniętym samowolą urzędników, którzy w swoich apodyktycznych rozstrzygnięciach poszli na skróty, dali się pokierować  przekonaniu o wyższości jednych nad drugimi, ludzi czy też języków w Niemczech.
VG Minden 2 K 2135_06
VG Minden 2 K 2135...
  oswiata.blox.pl
 
16 F 77_00
16 F 77_00.pdf
kulturzentum
http://www.esnips.com/web/Archiv
 
Zrobiłem, co należało do właściciela serwisu informacyjnego a także prezesa działającego od 1992 roku Polskiego Stowarzyszenia Szkolnego "Oświata" we Frankfurcie nad Menem: bezzwłocznie udostępniłem w internecie dostarczone mi przez Pana wyroki krzywdzące Polaków w Niemczech, przypomniałem o istniejącym, bolesnym dla nas problemie w piśmie z 10 maja br. do Ministra Spraw Zagranicznych.  W piątek, 11 maja 2007 roku Pani Minister Anna Fotyga w blisko dwugodzinnym wystąpieniu w Sejmie zaprezentowała roczny plan pracy resortu.  Media w Polsce odnotowały, że priorytetem polskiej polityki zagranicznej, obok zapewnienia państwu bezpieczeństwa energetycznego, będzie wzmocnienie polityki polskiej na arenie międzynarodowej. Ma nastąpić pozytywna zmiana w stosunkach z Niemcami, której efektem winno być zakończenie sprawy roszczeń i walka o prawa mniejszości w Niemczech. 
09:18, kulturzentrum , O prawa mniejszości w Niemczech
Link
 Drogi Pani Mirosławie,
 
chciałbym mieć nadzieję, że o nas to mowa. O Polakach żyjących na stałe w Niemczech, a nie o mniejszości żydów polskojęzycznych osiadłych nad Renem i Menem, pod których to grupę Krzysztof  Skubiszewski jawnie skroił, czy też sprokurował jeden i drugi artykuł w Traktacie podpisanym 17 czerwca 1991 roku, o który to traktat rozbiło się tyle polskich łez. A to dlatego, że najpierw pominięto mniejszość polską w tekście traktatu, potem zaś postawiono na wygodny mechanizm, sprawdzony w interesach: zamast z Polakami, autentycznymi przedstawicielami Polonii w Niemczech, rozmawiano z wygodnymi osobnikami,  przeważnie żydowskiego pochodzenia, którzy zakładali różne Rady Polskie w Niemczech, fikcyjne, kabaretowe stowarzyszenia, jak 15 rzekomych stowarzyszeń w jednym mieszkaniu w Saarbrücken, czy tzw. Konvent Organizacji Polskich, o którym wspomina załączona przez Pana notatka. A który to Konwent nie jest żadnym podmiotem prawa, żadną organizacją, nie ma statutu, żadnych składek, żadnego konta w banku. Nie może żaden Polak sie do tego Konventu zapisać, żeby działać i kontrolować to ciało, bo to nie jest żadna demokratyczna organizacja, ale  jest to zwykła banda złoczyńców, którą były agent żydokomunistycznych służb specjalnych Andrzej Byrt (ostatnio na posadzie ambasadora RP w RFN, odpowiedzialny za podpisanie kryminalnej umowy o budowę tzw. wirtualnej ambasady, Rzeczpospolita też o tym informowała) powołał sobie - z kilku osobników żydowskiego pochodzenia i osób świadomie współpracujących z ujawnionym już agentem komunistycznych służb specjalnych - w celu kasowania pomocy finansowej, którą rządy RFN i RP zobowiązały się w traktacie z 17.6.1991 roku udzielać zorganizowanym grupom mniejszości polskiej w Niemczech.  Zostało to wyrażone expresis verbis przez 5 osób, które spisały na papierze swój zamiar, weszły w skład tego sprzysiężenia.
 
Chodzi o to, że jeśli teraz nasz rząd w Warszawie chce walczyć o Polską mniejszość narodową w Niemczech, to nie może tego robić bez Polaków w Niemczech. Nie może odwoływać się do skompromitowanych metod i ludzi, ale musi zacząć rozmawiać z autentycznymi przedstawicielami Polonii, od lat walczącymi na własny koszt o Polskość w Niemczech, a nie o kasę niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i milionowe dofinansowanie  z Senatu RP, wypłacane po potrąceniu 40 procentowej prowizji na obsługę własną krajowego stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Andrzeja Stelmachowskiego.
 
Chodzi o to, że Polonia na całym świecie pragnie oczyścić się z agentów, zdeprawowanych ludzi. W kilku diecezjach w kraju podjęły już pracę komisje historyczne, które przeglądają akta Służby Bezpieczeństwa dotyczące księży. Chcemy, żeby w komisji, która będzie przeglądała akta księży oddelegowanych do pracy wśród Polonii, z Polakami Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech i w Ameryce, zasiadali ludzie tacy jak np.  pan Janusz Józwiak, który kandydując obecnie na dyrektora  Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej mógł i umiał zadbać o przedłożenie zaświadczenia z Instytutu Pamięci Narodowej stwierdzającego, że jest osobą pokrzywdzoną. W Niemczech już trzy lata temu kilku działaczy polonijnych opublikowało w internecie takie same zaświadczenia. Możemy się różnić w sprawach poglądów, czy wizji politycznych, ale mamy niezmiennie ten sam, jasno określony w przeszłości stosunek do zbrodniczego systemu komunistycznego. 
 
Byliśmy i jesteśmy po stronie ofiar, ze złoczyńcami nam nie po drodze. Abyśmy nie musieli chodzić do spowiedzi do niemieckiego kościoła, musimy zajrzeć w akta polskich księży,  na oddzielenie Dobrego od Złego.  Upoważnia nas do tego dzisiaj wspomnienie o tym, że  to akurat dzisiaj jest ten szczególny dzień, 13 maja 1981 roku miał miejsce zamach na Papieża Jana Pawła II. Dwa razy w mojej młodości uczestniczyłem w Krakowie w Marszach Młodzieży. Za pierwszym razem dominował wśród uczestników czarny kolor, za drugim razem, kilka lat później  był to Biały Marsz za Papieża. 
  
 Pomnik księdza Jerzego Popiełuszki na Jasnej Górze, postawiony przez Solidarność Regionu Częstochowskiego, przypomina o ofiarach w Narodzie Polskim. Pomnik ten zobowiązuje Katolika, Pielgrzyma na tym świecie,  i Polaka w Niemczech do solidarności narodowej.  Rząd polski może zadbać o to, żeby w różnych zespołach rooboczych, które będzie trzeba powołać,  nie zasiadali tylko i wyłącznie obok pracowników konsulatów z tzw. Korporacji Gieremka nie zlustrowani jeszcze księża i dobrani do towarzystwa tzw. nauczyciele oraz tzw. działacze, którzy nie muszą się przecież wcale lustrować, jeśli mają pozostać dla nas tak zwani.  
 
Pozostaję z przyjaźnią.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
 
Stefan Kosiewski 
 
Nasza Czeladź
Nasza Czeladź Konferencja prasowa w obecności posłów Parlamentu Europejskiego i rodziców z państw UE na temat niemieckiego Jugendamtu, jego metod i celów.

Pressekonferenz
über das deutsche Jugendamt, seine Methoden, seine Ziele, im Beisein
von Euroabgeordneten und Eltern aus Mitgliedstaaten der EU.

Conférence
de presse sur le JUGENDAMT a
llemand, ses méthodes, ses objectifs, en
présence de députés européens et de parents de divers Etats membres de
l'EU

Press...
conference regarding the German JUGENDAMT, its methods and targets,
together with MEP and parents from differents EU member states
Zobacz więcej
Miejsce:Parlement Européen - Strasbourg
Godzina:10 marca 2010 14:30
13 sekund(y) temu · ·
----- Original Message -----
Sent: Friday, May 11, 2007 10:23 AM
Subject: Wszyscy tak zwani nauczyciele milcza na temat niemieckichurzedowych zakazow j.polskiego

Wszyscy tak zwani nauczyciele milcza jednoznacznie na temat niemieckich urzedowych zakazow j.polskiego od roku 2000 pomimo ze wielokrotnie do nich pisalem i telefonowalem.

Miroslaw Kraszewski
Arzt für Radiologie
Zoppenbrückstr.29
47138 Duisburg
Tel/Fax/AB: 0049 203 4104125
mobil +49 1577 3409211
E-mail -
oakraszewski@yahoo.de


Spotkanie Zespo½u Roboczego do spraw Nauczania J´zyka Polskiego w Niemczech 2004-03-15 (21:26) Glos-online.de
http://sowa.beeplog.de/17379_302068.htm

09:03, kulturzentrum , O prawa mniejszości w Niemczech
Link

[Kommentare (0) | Permalink]


Donnerstag, 10. Mai 2007

Stefan Kosiewski: O problemach Polaków w Niemczech. Do Ministra Spraw Zagranicznych RP Pani Anny Fotygi

Von direktion, 23:50

 

  kliknij, wysłuchaj tego nagrania

Frankfurt nad Menem, czwartek, 10 maja 2007 roku,

Do Ministra Spraw Zagranicznych RP
Pani Anny Fotygi
  
Szanowna Pani Minister,
 
dzisiaj i jutro, 10 i 11 maja 2007 roku  obradują w Poczdamie ministrowie do spraw integracji państw członkowskich Unii Europejskiej.  Nie ma nic na ten temat na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ani w Aktualnościach, ani w Sprostowaniach, gdzie powinna się chyba wkrótce ukazać, w terminie przewidzanym przez Kodeks Postępowania Administracyjnego,  reakcja na wskazaną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Pana Lecha Kaczyńskiego, a przypomnianą przez nas 8 maja 2007 roku, godzącą w Polski Interes Narodowy, rozpasłą obecność Korporacji Gieremka w ministerstwie.
 
Nieformalne spotkanie ministrów integracji krajów Unii Europejskiej, o którym Polacy mają chyba prawo się dowiedzieć, otworzył Minister Spraw Wewnętrznych  Republiki Federalne Niemiec Dr. Wolfgang Schäuble zauważając, iż mamy w Europie różne definicje pojęcia >integracja<, ale wezwania stojące przed naszymi społeczeństwami są takie same.
 
Nie wiem, czy przedstawiciel państwa polskiego umiał w tym momencie przerwać i zaprotestować przeciwko uproszczeniu dokonanemu przez niemieckiego ministra? Czy dostrzegł chociaż i zrozumiał, że Dr. Schäble plecie zwyczajnie banialuki, zabiera innym ministrom  czas, powtarza tzw. okrągłe słowa nijak nie mające się do naszej rzeczywistości?  Jak dotąd nie odnotowano przecież ani jednego problemu  w integracji tych obywateli z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej, którzy osiedlili się w Polsce, żeby żyć sobie szczęśliwie jak odcinkowy Niemiec Stefan w telewizyjnym maśle i pomnażać majątek jak Luter przykazał.
 
Jak ma się to do gehenny będącej udziałem Polek i Polaków w Niemczech, którym niemieckie sądy zabraniają prawomocnymi orzeczeniami mówić do swoich własnych dzieci  w ich ojczystym języku polskim? Bo zdaniem niemieckich urzędników, tzw. rzeczoznawców i sędziów - dwujęzyczność utrudnia dziecku rzekomo jego integrację w społeczności, w której to społeczności dziecko to urodziło się szczęśliwie i żyje od kilku, czy kilkunastu lat. W której to społeczności dziecko to nauczane jest w szkole języka niemieckiego i angielskiego, francuskiego i łaciny, ale nie wolno mu z własnym ojcem, czy z matką rozmawiać po polsku, bo ojciec z matką nie umieli się ze sobą po ludzku dogadać w dwunarodowym związku małżeńskim i wzięli zwyczajnie rozwód, który w Republice Federalnej Niemiec dostaje się tak samo szybko i bez komplikacji, jak łatwo można złapać grypę, wypisać się ze Swiętego, Powszechnego i Apostolskiego Kościoła Rzymsko-Katolickiego, Kościoła Luterańskiego, czy ze zwykłej sekty.  O wiele łatwiej, niż wymeldować auto.
 
Droga Pani Minister,
 
Polska zawarła z Republiką Federalną Niemiec 17 czerwca 1991 roku Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjacielskiej współpracy wzajemnej.  Über gute Nachbarschaft und Freundschaftliche Zusammenarbeit. O >przyjacielskiej< - zwracam uwagę, a nie o >przyjaznej< współpracy, jak cały czas od zawarcia tej  międzypaństwowej umowy wymieniają w Polsce jej nazwę wszyscy ministrowie i politycy, zamiast zwyczajnie dołożyć starań, żeby Traktat ten zaczął wreszcie kiedyś obowiązywać w zakresie praw dla Polaków w Niemczech. Bądź też wymienić ten traktat na inny, jeżeli przez 16 lat się nie sprawdził, nic nie dał obywatelom Rzeczypospolitej osiadłym na stałe w Niemczech. Nie przyczynił się w żaden sposób do sprawy integracji tych ludzi w Niemczech i w Unii Europejskiej. Tej integracji, o której na nieformalnym spotkaniu w Poczdamie dzisiaj i jutro tak dużo się mówi, żeby poprawić dialog między kulturami i ulepszyć współżycie obywateli żyjących już  ze sobą w zgodzie. 
 
Przyjazne mogą być gesty i spojrzenia, ludzi i zwierząt, a przyjacielskie są stosunki między ludźmi oraz między narodami, które to stosunki nie są przecież wolne od problemów, ale trzeba chcieć o tych problemach głośno mówić i należy dążyć do ich rozwiązania, żeby zwyczajnie wybawić ludzi z kłopotów.
 
O problemach Polaków, obywateli IV Reczypospolitej, którzy dzięki preferowanemu w Niemczech modelowi integracji, będącemu w naszych oczach zwykłą asymilacją ludzi do niemieckojęzycznej odmiany zamerykanizowanej postkultury z domieszką elemementów syjonistycznych, należy mówić prawdę i tylko prawdę. I należy robić to głośno, bo jeśli tego nie będziemy my robili, to inni będą ujmowałi w usta okrągłe słowa, od których toczy się gładko rozmowa o integracji w Unii Europejskiej,  przy pełnym poszanowaniu - rzecz jasna -  Praw Człowieka i Obywatela.  Asymilowanym dzieciom polskim pozostanie zaś już tylko, jak zwykle, sama słodycz.  Jan Olszewski, którego poznałem jako emigranta politycznego z  Solidarności, miał w paszporcie wpisane obok imienia i nazwiska miejsce i datę uodzenia: Berlin 1945 roku.  Jan nie znał swojego prawdziwego imienia i nazwiska, nie znał swoich rodziców, daty i miejsca urodzenia. Był blondynem i miał niebieskie oczy, to było jego nieszczęściem. Po zakończeniu wojny odzyskano Jana z niemieckiego domu dziecka. Jan nie zintegrował się nigdy. Nie miał też życia ani w PRL-u, ani ma emigracji w Niemczech.  W Zamościu, przy wejściu do Katedry jest tablica poświęcona dzieciom takim jak on.  Zamość jest perłą w Koronie Rzeczypospolitej. Chronimy klejnoty, brońmy naszej podmiotowości w Unii Eupejskiej, w Europie Naszych Ojców.
 
z Frankfurtu nad Menem mówił
 
Stefan Kosiewski
Download this episode / ściągnij mp3 (7 min) 
VG Minden 2 K 2135_06
VG Minden 2 K 2135...
  oswiata.blox.pl
 
http://sowa.beeplog.de/17379_302068.htm

[Kommentare (0) | Permalink]


Muttersprachliche Erziehung verboten - niemieckie sady zabraniaja Polakom mówic po polsku do swoich wlasnych dzieci, a "Wspólnota Polska" NIE POMAGA !

Von direktion, 02:15

EN : German JUGENDAMT has forbidden..
Stowarzyszeniem Polskim Rodzice Przeciw Dyskrymina
28 min
 
 http://video.google.com/videoplay?docid=8039592869205719612&q=jugendamt
----- Original Message -----
Sent: Wednesday, May 09, 2007 11:40 AM
Subject: Edukacja w Niemczech - czy jest mozliwa pomimo zakazow sadowychjezyka polskiego ??
 
 ----- Original Message -----
From: Miroslaw Kraszewski
To: sowa-frankfurt@t-online.de
Sent: Wednesday, May 09, 2007 10:46 AM
Subject: FW: Antrag auf Aufnahme
 


Von: Miroslaw Kraszewski <oakraszewski@yahoo.de>
Datum: Tue, 17 Apr 2007 18:04:00 +0200
An: <
info@goethe.de>
Betreff: Antrag auf Aufnahme

Miroslaw Kraszewski
Arzt für Radiologie
Zoppenbrückstr. 29
47138 Duisburg
Tel./ Fax: 0203-4104125
oakraszewski@yahoo.de

Goethe-Institut e. V.
Dachauer Straße 122
80637 München
Telefon: +49 89 15921-0
info@goethe.de

Prof. Dr. Jutta Limbach
Dr. Hans-Georg Knopp

Antrag auf Aufnahme des Gerichtsbeschlusses 16 F 77/00 AG Gütersloh von 26.06.2000 und des Gerichturteils  des Verwaltungsgerichtes Minden 2 K 2135/06 von 02.03.2007 in der Sache des Verbotes der zweisprachigen Erziehung und des Verbotes der Erlernens der eigenen (d.h. der polnischen) Sprache in der deutschen Schule im Rahmen der neuen deutschen Politik, in Ihren Archiv.

Duisburg, den 18.04.2007

Sehr geehrte Damen und Herren,

im Rahmen der deutschen Politik, welche durch das Bundesjustizministerium gefördert wird, kommt es zum Erlass der offiziellen Verbote der polnischen Sprache für einen polnischen, minderjährigen, schulpflichtigen Bürger, welcher auch ein deutscher Staatsbürger ist und welcher auch unmissverständlich selbst den Wunsch geäußert hat, die polnische Sprache erlernen zu wollen (s. o. g. Urteil).

Der Gerichtsbeschuss 16 F 77/00 AG Gütersloh von 26.06.2000und das Urteil des Verwaltungsgerichtes Minden 2 K 2135/06 von 02.03.2007 (Verhandlungstag 15.02.2007)dienen als gerichtliche Vorlage mit der Präzedenzwirkung (jedem anderen deutschen Bürger sowie jeder anderen deutschen Behörde) zum Zweck der Erteilung der Polnischverbote für die polnischen Staatsbürger mit Wohnsitz in Deutschland und werden konsrquent seit 2000 durch dir Jugendämter und Schulen umgesetzt.

Diese Urteile sind einmalig - gleichzeitig ein Meilenstein im neuen Kapitel der Reaktivierung der Traditionen der deutschen Geschichte, der deutschen Politik und der deutschen Justiz ,und vor allem Kultur.
Diese Politik heißt nationale Säuberung der ausländischen Kinder in Deutschland oder auch neudeutsch: deutsche Leitkultur in der Europäischen Union unter dem deutschen Vorsitz und der deutschen Schirmherrschaft.

Die Aufnahme in Ihr Archiv dient der Bekanntmachung dieser Urteile sowie der Verbreitung der Methoden der Reaktivierung der deutschen Traditionen der Assimilationspolitik - legitimiert und legalisiert durch die deutsche Rechtssprechung -, daher bitte ich um die Aufnahme dieser Dokumente in Ihr Archiv (im Rahmen der Informationsfreiheit - zur Einsicht für jeden Bürger).
Ich bitte um die Mitteilung der Registernummer in Ihrem Archiv.

Ich hoffe, dass ich durch die Mitteilung und Zusendung der Dokumente einen guten Dienst für die Archivierung der deutschen Politik der Leitkultur im Rahmen der Reaktivierung der alten Traditionen
erwiesen haben.

Damit ist mein Antrag begründet.

Mit freundlichen Grüßen

Miroslaw Kraszewski

.........................................................................................................................................................
Vertrag zwischen der Bundesrepublik Deutschland
und der Republik Polen
 - Traktat o przyjacielskiej współpracy

über gute Nachbarschaft und freundschaftliche Zusammenarbeit vom 17.06.1991.


Art. 20

(1)“Š Personen deutscher Staatsangehörigkeit in der Bundesrepublik Deutschland, die polnischer Abstammung sind oder die sich zur polnischen Sprache, Kultur oder Tradition bekennen, haben das Recht, einzeln oder in Gemeinschaft mit anderen Mitgliedern ihrer Gruppe ihre ethnische, kulturelle, sprachliche und religiöse Identität frei zum Ausdruck zu bringen, zu bewahren und weiterzuentwickeln; frei von jeglichen Versuchen, gegen ihren Willen assimiliert zu werden. Sie haben das Recht, ihre Menschenrechte und Grundfreiheiten ohne jegliche Diskriminierung und in voller Gleichheit vor dem Gesetz voll und wirksam auszuüben.
(3)Š Die Vertragsparteien erklären, dass die in Absatz 1 genannten Personen insbesondere das Recht haben, einzeln oder in der Gemeinschaft mit anderen Mitgliedern ihrer Gruppe
- sich privat und in der Öffentlichkeit ihrer Muttersprache frei zu bedienen г
- untereinander ungehinderte Kontakte innerhalb des Landes sowie Kontakte über Grenzenhinweg mit Bürgern anderer Staaten herzustellen und zu pflegen, mit denen sie eine gemeinsame ethnische oder nationale Herkunft, ein gemeinsames kulturelles Erbe oder religiöses Bekenntnis teilen,

(4) Die Vertragsparteien bekräftigen, dass die Zugehörigkeit zu den in Absatz 1 genannten Gruppen Angelegenheit der persönlichen Entscheidung eines Menschen ist, die für ihn keinen Nachteil mit sich bringen darf.

Art. 21

Die Vertragsparteien werden die ethnische, kulturelle, sprachliche und religiöse Identität der in Art 20 Absatz 1 genannten Gruppen auf ihrem Hoheitsgebiet schützen und Bedingungen für die Förderung dieser Identität schaffen. (Š)
(2) Die Vertragsparteien werden insbesondere
- im Rahmen der geltenden Gesetze einander Förderungsmaßnahmen zugunsten der Angehörigen der in Artikel 20 Absatz 1 genannten Gruppen oder ihrer Organisationen ermöglichen und erleichtern,
- sich bemühen, den Angehörigen der in Artikel 20 Absatz 1 genannten Gruppen, ungeachtet der Notwendigkeit, die offizielle Sprache des betreffenden Staates zu erlernen, in Einklang mit den anwendbaren nationalen Rechtsvorschriften entsprechende Möglichkeiten für den Unterricht ihrer Muttersprache oder in ihrer Muttersprache in öffentlichen Bildungseinrichtungen sowie, wo immer dies möglich und notwendig ist, für deren Gebrauch bei Behörden zu gewährleisten,
- das Recht der Angehörigen der in Artikel 20 Absatz 1 genannten Gruppen achten, wirksam an öffentlichen Angelegenheiten teilzunehmen, einschließlich der Mitwirkung in Angelegenheiten betreffend Schutz und die Förderung ihrer Identität, (Š).
Polnischer Schulverein "OSWIATA" in Frankfurt am Main e.V. - ARCHIV: Mirosław Kraszewski, Wniosek z 9.5.2007
Archiv
From: Miroslaw Kraszewski To: sowa-frankfurt@t-online.de Sent: Wednesday, May 09, 2007 10:46 AM Antrag auf Aufnahme des Gerichtsbeschlusses 16 F 77/00 AG Gütersloh von 26.06.2000 und des Gerichturteils des Verwaltungsgerichtes Minden 2 K 2135/06 von 02.03.2007 in der Sache des Verbotes der zweisprachigen Erziehung und des Verbotes der Erlernens der eigenen (d.h. der polnischen) Sprache in der deutschen Schule im Rahmen der neuen deutschen Politik, in Ihren Archiv.
 
 
 
 
 

Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" Andrzeja Stelmachowskiego wielokrotnie odmówiło udzielenia pomocy Polakom w Niemczech
http://oswiata.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?334806
Jan Polak,an die Patei DIE LINKE: Menschenrechte verletzt, Rechtsstaat kommt in Frage, Muttersprachliche Erziehung in Polnisch verboten
----- Original Message -----
From: Jan Polak
Sent: Thursday, May 10, 2007 9:54 AM
Subject: RE: [sowa] Bartlomiej Kosiewski, ur. 1851 r. New York 1890 KURPIE;Miroslaw Kraszewski, JUGENDAMT;Witold St. Michalowski: SKAD ROPA I GAZ DLA POLSKI;Standa Kosik;Rabbi Arthur Waskow;

Gewalt gegen Kritiker des G-8 Gipfel (in Juni Ostsee), wohin schickt Teufel das Geld?, für nächste Konflikt?

An Partei Die Linke:

Das sind weitere Menschenrechte verletzt, bitte eine Beschwerde beim EuGeHof in Straßburg einreichen, nur wo sind die RAte dafür?

Auf Provisinsbasis sie dürfen  Demokratie nicht verteidigen (sowieso bekommen sie Geld, ob er gewinnt oder verliert, keine Anwaltshaftung /wie heilige Kuh in Indien?/, aber Ärzte, Ingenieure, Steuerberater müssen dafür arbeiten und eine Verantwortung für seine Leistungen tragen).

Was ist mit "Schutz des Eigentums"  jede Menge Zwangsversteigerungen (50 000 mal pro Jahr) zeigt,  das Rechtsstaat in Frage kommt, aber Kriege kosten "Many". Rechtspfleger entscheidet, dass Ihr Eigentum (versteigerte, oft vor dem kräftigem Urteil) gegen 50% bzw. 70% des Gutachten/Verkehrswert verkauft wird, ein Eigentümer hat nichts zu sagen? Ist das nicht legaler Raub?

Wer hilft Rechtsbrecher, so ist heute: Kriminalität gleich Normalität, wann kommen Justizreformen? (wie bei Gesundheitmin.).

STOP Diskriminierung wegen polnischer Herkunft

 Szwecja:
 
Varför förbjuder Beatas mamma att träffa sin pappa? Hur har den svenska rättslösheten medverkat till att slå sönder vår familj?
http://web.telia.com/~u33136888/
Varför öppet brev till justitieministrar i Europa + USA c/o Fru min. Beatrice Ask justitieminister i Sverige Beartice.Ask@justice.ministry.se Rege...
Öffentlich empfohlen von:
SOWA

 

From: Dlaczego
To: Tatulek
Sent: Wednesday, September 17, 2008 9:29 PM

Poniższe linki to adresy stron, pod którymi Pan Leonard Kawczyński przedstawia szwedzkie bezprawie usuwające Ojców z życia Dziecka!

http://web.telia.com/~u33136888

----- Original Message -----
 
Kobieta zarzuca byłemu mężowi i jego obecnej żonie (obydwoje to urzędnicy ministerialni rządu Nadrenii Północnej-Westfalii), że wykorzystywali wpływy, by pozbawić ją władzy rodzicielskiej; jest dyskryminowana przez niemieckie władze. - Będę walczyć o moje dziecko - zapewnia Beata. Ma żal do polityków w Polsce,
Kategoria:
Dodano:
2008/11/07
Zapamiętano:
Ocena:
Ocena Ocena Ocena Ocena Ocena
    sowa
 

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.