apostolische Reise nach Polen 28. Mai 2006 Auschwitz - Birkenau
http://djottin.blox.pl/2006/05/archaische-arche-noah-archaiczna-zydowska.html
...jako syn narodu niemieckiego – syn tego narodu, nad którym grupa zbrodniarzy zdobyła władzę przez zwodnicze obietnice wielkości, przywrócenia honoru i znaczenia narodowi, roztaczając perspektywy dobrobytu, ale też stosując terror i zastraszenie, by posłużyć się narodem jako narzędziem swojej żądzy zniszczenia i panowania. Tak, nie mogłem tu nie przybyć. 7 czerwca 1979 roku jako Arcybiskup Monachium-Fryzyngi byłem tu wśród wielu biskupów, którzy towarzyszyli Janowi Pawłowi II, słuchali go i modlili się z nim. W 1980 roku powróciłem raz jeszcze na to miejsce zbrodni z delegacją biskupów niemieckich, poruszony ogromem zła i wdzięczny za to, że nad tymi ciemnościami zabłysła gwiazda pojednania. Dlatego też jestem tu dziś: aby prosić o łaskę pojednania – aby prosić przede wszystkim Boga, bo tylko On może otworzyć i oczyścić ludzkie serca; ale również ludzi, którzy tu cierpieli. Modlę się o dar pojednania wszystkich, którzy w tej godzinie naszych dziejów wciąż cierpią pod panowaniem nienawiści i przemocy zrodzonej przez nienawiść....
Papst Johannes Paul II. stand hier als Kind des Volkes, das neben dem jüdischen Volk am meisten an diesem Ort und überhaupt im Laufe des Krieges hat leiden müssen: „6 Millionen Polen haben ihr Leben während des Zweiten Weltkriegs verloren, ein Fünftel der Nation“, sagte der Papst damals erinnernd. Er hat hier den Mahnruf zur Achtung der Rechte des Menschen und der Nationen erhoben, den zuvor seine Vorgänger Johannes XXIII. und Paul VI. vor der Welt erhoben hatten, und hat hinzugefügt: „Ich verkündige diese Rechte als Sohn der Nation, die in ihrer entfernten und jüngeren Geschichte vielfältige Qualen durch andere erlitten hat. Ich sage dies nicht, um anzuklagen, sondern um zu erinnern. Ich spreche im Namen aller Nationen, deren Rechte verletzt und vergessen werden…“
...Papst Johannes Paul II. stand hier als Sohn des polnischen Volkes. Ich stehe hier als Sohn des deutschen Volkes, und gerade deshalb muß ich, darf ich wie er sagen: Ich konnte unmöglich nicht hierherkommen. Ich mußte kommen. Es war und ist eine Pflicht der Wahrheit, dem Recht derer gegenüber, die gelitten haben, eine Pflicht vor Gott, als Nachfolger von Johannes Paul II. und als Kind des deutschen Volkes hier zu stehen – als Sohn des Volkes, über das eine Schar von Verbrechern mit lügnerischen Versprechungen, mit der Verheißung der Größe, des Wiedererstehens der Ehre der Nation und ihrer Bedeutung, mit der Verheißung des Wohlergehens und auch mit Terror und Einschüchterung Macht gewonnen hatte, so daß unser Volk zum Instrument ihrer Wut des Zerstörens und des Herrschens gebraucht und mißbraucht werden konnte....
W istocie, bezwzględni zbrodniarze, unicestwiając ten naród, zamierzali zabić Boga, który powołał Abrahama, a przemawiając na Górze Synaj, ustanowił zasadnicze kryteria postępowania ludzkości, obowiązujące na wieki. Skoro ten naród, przez sam fakt swojego istnienia stanowi świadectwo Boga, który przemówił do człowieka i wziął go pod swoją opiekę, to trzeba było, aby Bóg umarł, a cała władza spoczęła w rękach ludzi – w rękach tych, którzy uważali się za mocnych i chcieli zawładnąć światem. Wyniszczając Izrael, dokonując Szoah, chcieli w rzeczywistości wyrwać korzenie wiary chrześcijańskiej i zastąpić ją przez siebie stworzoną wiarą w panowanie człowieka – człowieka mocnego.
Jest tu także tablica z napisem w języku polskim. W pierwszej fazie starano się wyeliminować przede wszystkim inteligencję, by w ten sposób zlikwidować naród jako samodzielny podmiot historyczny, aby sprowadzić go, o ile wciąż będzie istniał, do poziomu niewolników. Do szczególnej refleksji pobudza też tablica w języku Sinti i Romów. Również ten lud, wędrujący pośród innych narodów, został skazany na zagładę. W ideologii, w której liczył się tylko zysk wymierny, a wszystko inne, według niej, uważane było za lebensunwertes Leben – życiebezwartościowe, naród ten uważany był za niepotrzebny element historii powszechnej. Jest też tablica w języku rosyjskim, upamiętniająca ogromną liczbę żołnierzy rosyjskich, którzy polegli w walce z reżimem narodowosocjalistycznym. Rodzi się tu równocześnie refleksja nad tragizmem ich misji: wyzwalali narody spod jednej dyktatury, poddawali je nowej dyktaturze – dyktaturze Stalina i ideologii komunistycznej, która narzucała tym narodom swoją władzę.

Deep down, those vicious criminals, by wiping out this people, wanted to kill the God who called Abraham, who spoke on Sinai and laid down principles to serve as a guide for mankind, principles that are eternally valid. If this people, by its very existence, was a witness to the God who spoke to humanity and took us to himself, then that God finally had to die and power had to belong to man alone - to those men, who thought that by force they had made themselves masters of the world. By destroying Israel, by the Shoah, they ultimately wanted to tear up the taproot of the Christian faith and to replace it with a faith of their own invention: faith in the rule of man, the rule of the powerful.
Then there is the inscription in Polish. First and foremost they wanted to eliminate the cultural elite, thus erasing the Polish people as an autonomous historical subject and reducing it, to the extent that it continued to exist, to slavery. Another inscription offering a pointed reminder is the one written in the language of the Sinti and Roma people. Here too, the plan was to wipe out a whole people which lives by migrating among other peoples. They were seen as part of the refuse of world history, in an ideology which valued only the empirically useful; everything else, according to this view, was to be written off as lebensunwertes Leben - life unworthy of being lived. There is also the inscription in Russian, which commemorates the tremendous loss of life endured by the Russian soldiers who combated the Nazi reign of terror; but this inscription also reminds us that their mission had a tragic twofold effect: they set the peoples free from one dictatorship, but the same peoples were thereby subjected to a new one, that of Stalin and the Communist system.
NORYMBERGA II.
|
Kategorie: Wszystkie | Don Stanislao - Stasiu | FOTOS - JP2 | Homosexualitatis problema(*) - O DUSZPASTERSTWIE OSÓB HOMOSEKSUALNYCH | Joseph Kardynał Ratzinger | SOWA
|
Sonntag, 28. Mai 2006
spoleczno-intelektualisci napisali apel dla Zastepcy Chrystusa, a jak im juz podpisze, to w tym wlasnie rzecz
W niezwyczajnej, kramiarskiej atmosferze tajemnicy przed światem i każdym człowiekiem utrzymywany jest tekst dokumentu przygotowanego do podpisania przez Benedykta XVI w Oświęcimiu. Tekst ma dotyczyć wyzwań stojących obecnie przed światem i każdym człowiekiem, a więc powszechnie znanych rzeczy, zaś po Papieżu może go sobie spokojnie podpisać każdy, kto tylko będzie miał na to ochotę.
Komunikat na temat tekstu tajemnic oświęcimskich, firmowanych nazwiskiem profesora Andrzeja Zolla, opublikowany został w internecie, a przez 3 dni obejrzało go raptem zaledwie 37 (słownie: trzydzieścisiedem) osób. Polacy cieszą się obecnością Zastępcy Chrystusa w naszej Ojczyźnie, a nie podniecają się literą tekstu, który podsuwa Zastępcy Chrystusa do podpisania jakaś Akademia Oświęcimska, nie posiadająca jeszcze żadnych dokonań, ani rzesz zwolenników, ale już określająca się mianem "ruchu społeczno-intelektualnego".
W komunikacie prasowym zapowiadającym memoriał oświęcimski mówi się także o Akademii jako o międzynarodowym forum współpracy osób i organizacji, którego celem jest upowszechnienie i twórcze rozwijanie w kulturze oraz praktyce życia publicznego "oświęcimskiego przesłania Jana Pawła II". Jedną z tych organizacji jest Fundacja Oświęcimskie Centrum Praw Człowieka, która powstała dzięki wsparciu rządu federalnego USA.
Rząd USA katolicki nie jest, a życie kardynałów Kościoła katolickiego w Ameryce też nie należy do łatwych. Nie łatwo także zapewne przyszło Metropolicie Krakowskiemu powołanie ateistów i członków gminy żydowskiej do Rady Patronów Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się", bo Centrum powołane zostało przecież dekretem biskupim jako „kościelna publiczna osoba prawna”. A żaden rabin w Polsce nie podpisałby ot tak sobie dekretu powołującego do zarządzania i patronowania żydowskim instytucjom religijnym bezbożników i młodszych braci w wierze. Nie oddałby lekką ręką steru w obce religijnie ręce.
Tymczasem sygnatariuszem apelu-memoriału może zostać każda osoba lub organizacja, która prześle za pośrednictwem internetu poparcie na adres Akademii Oświęcimskiej. Odsiewaniem ziarna od plew, podpisów elektronicznych prawdziwych internautów od ksywek wesołków-antysemitów zajmie się zapewne specjalny zespół naukowców powołany przez Prof. Andrzeja Zolla, który zanim zasiadł przy jednym z podstolików tzw. okrągłego stołu, napisał ok. 150 prac z zakresu prawa karnego w PRL, konstytucyjnego i filozofii prawa.
Jan Paweł II nie błogosławił masonerii, nie błogosławił masonerii żaden Papież.
Krakowskie Centrum, zgodnie z zapowiedzią jego przewodniczącego prof. Andrzeja Zolla, winno powstać według planów sporządzonych przez „chrześcijanina, muzułmanina i żyda”, a zgodnie z tym, co powiedział Wiceprzewodniczący Rady Centrum ks. bp Józef Guzdek jest ono oddolną inicjatywą wielu środowisk „niekoniecznie katolików i chrześcijan”.
Kościół Katolicki, który jest inicjatywą odgórną Jezusa Chrystusa, w okresie komunistycznej pogardy do Boga i Człowieka utrzymywał i żywił oddolnie przez dziesięciolecia w Polsce różne rady patronackie złożone z tzw. księży-patriotów i tzw. inteligencji katolickiej. Przyspasabianie wizyty w Birkanau Benedykta XVI dla potrzeb organizacyjnych oddolnego ruchu-forum społeczno-intelektualnego, powołanego odgórnie decyzją krakowskich biskupów, nie jest znowu takie bezmyślne i wewnętrznie sprzeczne, jak sugeruje to komunikat Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Stan Dawid Ligoń
03:37, kultur , SOWALink
Samstag, 27. Mai 2006
am Mittwoch, den 7. Juni 2006 zu einem Klavierabend mit Hisako KAWAMURA
sowa
PONS GAULI european magazine
Polnisches Kulturzentrum e.V., Frankfurt am Main, 27. Mai 2006 an den 51. FUEV - Nationalitätenkongreß vom 24. - 28. Mai 2006 in Bautzen / Sachsen / Deutschland
sowa magazine
subota, 27.svi.2006 europäisches magazin - magazyn europejski Frankfurt am Main - Katowice - Poprad - Kraków
----- Original Message -----
From: SOWA
To: info@fuen.org
Cc: romedi.arquint@bluewin.ch ; Jurij.Brankack@seznam.cz ; ured@hkd.at ; hhh@vetnet.dk ; Nigel_Hicks@hotmail.com ; krimschultz@aol.com ; stocker@region.tnst.it
Sent: Saturday, May 27, 2006 6:25 PM
Subject: Fw: Polnisches Kulturzentrum e.V., Frankfurt am Main, 27. Mai 2006
Polski Ośrodek Kultury jest zarejestrowaną sądownie reprezentacją Polaków zamieszkałych we Frankfurcie nad Menem i Landzie Hesja, prowadzącą działania statutowe o zasięgu ogólnofederalnym. VR 11226 Amtsgericht Frankfurt am Main Steuernummer 47 250 9479
Ministerpräsident des Freistaates Sachsen, Prof. Dr. Georg Milbradt mt FUEV-Präsident Romedi Arquint (links). In der Mitte: Dr. Christoph Bergner, Beauftragter für Aussiedlerfragen und nationale Minderheiten,
Zur Eröffnung wurden 240 Kongreßteilnehmer aus 31 europäischen Staaten gezählt
Liebe Freunde,
leider sind die polnischen Gruppen in Deutschland (Mniejszość Polska w Niemczech) nicht so gut organisiert, wie die jüdische Gemeinde in Frankfurt. Der Botschafter der Republik Polen Herr Dr. Andrzej Byrt, das Außenministerium in Warschau, und auch der Zwiazek Polakow w Niemczech in Bochum weder vertreten noch fördern unsere Interessen.
Von dem 51. FUEV- Nationalitätenkongreß wurden wir auch nicht informiert.
Polnisches Kulturzentrum e.V. versteht sich als eine repräsentative Vertretung der in Artikel 20 der Vertrags v. 1991 genannten polnischen Gruppen in Deutschland. Zweck des Vereins ist die Errichtung und die Führung eines polnischen Kulturzentrums, das als eigene Sozial- und Kultureinrichtung der polnischen Personen und Gruppen in der Bundesrepublik Deutschland (genannt in dem Artikel 20 Abs.1 des deutsch-polnischen Vertrags vom 17.6.1991 und in dem Briefwechsel zum Vertrag über gute Nachbarschaft und freundschaftliche Zusammenarbeit - BGBL. II Seite 1314) die Bedingungen für die Förderung der ethnischen, kulturellen und sprachlichen Identität der Personen und Gruppen ermöglicht.
Wir sind an der Arbeit der FUEV interessiert, wir möchten Publikationen der FUEV erhalten.
Mit freundlichen Grüßen
Stefan Kosiewski, Vorsitzender
Die Delegierten-versammlung bei der Verabschiedung der Charta für die autochthonen Nationalen Minderheiten / Volksgruppen Europas.


Die Delegierten-versammlung bei der Verabschiedung der Charta für die autochthonen Nationalen Minderheiten / Volksgruppen Europas.
|
|||||||
Macierewicz, myslalem,ze gentelman ow odszedl juz na smietnik historii
dostał za darmo z cateringu sowa 2 teksty nt. Pawłokoma:
http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/326
więc zamiast po prostu wskazać, jeżeli już musi, gdzie są te źródła
katolicko-narodowego oświecenia żydów w internecie zawieszone,
pragnie je sobie przysposobić do druku w papierowym tygodniku głos,
bo papierowy tygodnik głos jeszcze się w Polsce - w cenie 3 złote - sprzedaje,
a internetowy serwis sowa jest dla Polaków na całym świecie za darmo
http://donbas.blox.pl/html//1310721,262146,21.html?195307
uwazam Antka Machorkiewicza za polityczna popluczyne
"Piotr M. Zawrotniak" <piotrzyk@poczta.wp.pl>
Do: pluk <pluk@klub.org.pl>
Kopia do:
Temat: [PLUK] Do p. Bartonia - Krzaka
Data: 27 maja 2006 12:09
do pana Bartonia-Krzaka
Dziekuje uprzejmie za mile slowa skierowane w moj
adres, jednakze forum to sluzy raczej innym, celom jak
wymienianie uprzejmosci miedzy uzytkownikami.
Z naleznym szacunkiem
PMZ
PS. A to, ze uwazam Antka Machorkiewicza za polityczna
popluczyne, to tylko i wylacznie moja opinia i do
takowej mam prawo.
Dnia 24-05-2006 o godz. 15:54 Jerzy Barton-Krzak
napisał(a):
> Witam, do Pana Piotra M. Zawrotniak
> okazuje się że Pan się pomylił, więcej powiem że
ośmieszył...
> Pozdrawiam staropolskim Szczęść Boże
> Jerzy Barton-Krzak
>
> PS. proszę więcej czytać!
> ----- Original Message -----
> From: "Piotr M. Zawrotniak" <piotrzyk@poczta.wp.pl>
> To: "pluk" <pluk@klub.org.pl>
> Sent: Wednesday, May 24, 2006 7:59 AM
> Subject: Odp: [PLUK] Pawłokoma - prośba, pytanie
>
>
> Brrr, Macierewicz, myslalem,ze gentelman ow odszedl juz
> na smietnik historii.
>
> Dnia 19-05-2006 o godz. 17:22 tygodnik glos napisał(a):
> > Szanowna Pani Profesor,
> > W internecie natrafiliśmy na Pani znakomity tekst
> dotyczący stosunków
> > polsko-ukraińskich, ukazujący wydarzenia w Pawłkomie
> na szerszym tle i w
> > kontekście chwili bieżązej. O ile nie będzie Pani
> miała nic przeciwko
> > temu, pragnęlibyśmy go wydrukować.
> > Z poważaniem
> > Antoni Macierewicz
> > redaktor naczelny
> > Marcin Gugulski
> > sekretarz redakcji
> > tygodnik "Głos"
> > _______________________________________________
> > "Mego ojca pila rzneli!"
> > _____________________________
> > PLUK mailing list
> > PLUK@klub.org.pl
> > http://klub.org.pl/mailman/listinfo/pluk_klub.org.pl
> >
http://sowa.beeplog.de/17379_113699.htm
http://sowa.beeplog.de/17379_113697.htm
14:53, kulturzentrum , bardach w Polsce
Link http://ochaby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?202823
|
Kategorie: Wszystkie | Klo-Kultur in Deutschland - Kultura sracza w Niemczech | bardach w Polsce | kulisy prywatyzacji stadniny Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich | normy unijne
|
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.

28 May, 2006 at 03:42 CEST





