Stelmachowski w Magdalence dostal pion Polonii, a dzisiaj dostaje z Senatu RP pieniadze, które powinny isc na pomoc dla Polonii


Kiszczak & Stelmachowski w Magdalence
poniżej dowód na to,
że "Wspólnota Polska" odmawia udzielenia Pomocy dla Polonii,
chociaż "Wspólnota Polska" powołana została do przekazywania pomocy finansowej z budżetu Senatu RP do organizacji polonijnych w świecie, a nie do "kolegów", którzy pozakładali sobie "Domy Polonii" w co drugim mieście wojewódzkim w Polsce, żeby mogli w tych oddziałach terenowych "Wspólnoty" Stelmachowskiego przejadać pomoc dla Polonii
----- Original Message -----
From: "J. Zurawowicz" <dompolski@tut.by>
To: <kulturzentrum-owner@yahoogroups.de>
Sent: Friday, May 19, 2006 9:36 AM
Dom Polski ul. K. Liebknechta 3
212030 Mohylew, Białoruś
tel: 0-0375 (222) 31 11 88,
tel/fax 0-0375 (222) 25 05 86,
e-mail: dpolm@rambler.ru
dompolski.tut.by,
http:dompolski.can.com
Dnia 18.05.2006r
Sz. P. Stefan Kosiewski
Szanowny Panie Stefanie !
Zwracam się do Pana z bardzo ważną dla nas sprawą, a zarazem poważnym problemem. Bylibyśmy Panu bardzo wdzięczni, jeżeliby Pan nam pomógł. Zrozumiemy, jeżeli Pan odpowie negatywnie, ponieważ problem, z którym się do Pana zwracamy jest dość szczególny.
Od Bożego Narodzenia 2004 roku dzieci naszego stowarzyszenia nie mają możliwości wyjazdu na kolonie do Polski. Również chodzi o poparcie niedawno powstałych klas polskich. Problem polega na tym, że one nie tylko nie mają kontaktu z żywym językiem polskim. Drugi problem jest jeszcze gorszy. Nasze tereny są zakażone po wybychu Elektrowni Atomowej w Czarnobylu i dzieci potrzebują wyjazdów na okres nie mniej niż 2 tygodnie poża zakażone tereny, ponieważ, po spożyciu czystego jedzenia, cez wychodzi z organizmu. Jeszcze 10 lat temu na Mohylewszczyźnie było tylko 2 % zdrowych dzieci. W tym roku przypada XX rocznica w/w wybuchu. Prawda zaś jest taka,że nasze stowarzyszenie nie stać na finansowanie takich wyjazdów. Nie możemy liczyć na pomoc oficjalnej Warszawy. Dlatego poszukujemy instytucje, które mogą nam w tej sprawie pomóc.
Pan pisał kiedyś, że może nas Pan zapoznać z Polakami ze Słowacji. Może by oni mogli nam pomoc? Ze swojej strony możemy zaproponować przyjęcie Państwa dzieci do rodzin oraz zorganizowanie turystycznego zwiedzania naszego regionu. W województwie Mohylewskim znajduje się miejscowość Lenino (miejsce 1-go boju dywizji im T. Kościuszki) oraz niedaleko Katyń.
W oczekiwaniu na Pana odpowiedź.
Prezes Mohylewskiego Oddziału ZPB
Dyrektor Domu Polskiego
Jerzy Żurawowicz
> Dom Polski
Społeczne Zjednoczenie
Dom Polski ul. K. Liebknechta 3
212030 Mohylew, Białoruś
tel: 0-0375 (222) 31 11 88,
tel/fax 0-0375 (222) 25 05 86,
e-mail: dpolm@rambler.ru
dompolski.tut.by,
http:dompolski.can.com
Dnia 18.05.2006r
Sz. P. Stefan Kosiewski
Szanowny Panie Stefanie !
Zwracam się do Pana z bardzo ważną dla nas sprawą, a zarazem poważnym problemem. Bylibyśmy Panu bardzo wdzięczni, jeżeliby Pan nam pomógł. Zrozumiemy, jeżeli Pan odpowie negatywnie, ponieważ problem, z którym się do Pana zwracamy jest dość szczególny.
Od Bożego Narodzenia 2004 roku dzieci naszego stowarzyszenia nie mają możliwości wyjazdu na kolonie do Polski. Również chodzi o poparcie niedawno powstałych klas polskich. Problem polega na tym, że one nie tylko nie mają kontaktu z żywym językiem polskim. Drugi problem jest jeszcze gorszy. Nasze tereny są zakażone po wybychu Elektrowni Atomowej w Czarnobylu i dzieci potrzebują wyjazdów na okres nie mniej niż 2 tygodnie poża zakażone tereny, ponieważ, po spożyciu czystego jedzenia, cez wychodzi z organizmu. Jeszcze 10 lat temu na Mohylewszczyźnie było tylko 2 % zdrowych dzieci. W tym roku przypada XX rocznica w/w wybuchu. Prawda zaś jest taka,że nasze stowarzyszenie nie stać na finansowanie takich wyjazdów. Nie możemy liczyć na pomoc oficjalnej Warszawy. Dlatego poszukujemy instytucje, które mogą nam w tej sprawie pomóc.
Pan pisał kiedyś, że może nas Pan zapoznać z Polakami ze Słowacji. Może by oni mogli nam pomoc? Ze swojej strony możemy zaproponować przyjęcie Państwa dzieci do rodzin oraz zorganizowanie turystycznego zwiedzania naszego regionu. W województwie Mohylewskim znajduje się miejscowość Lenino (miejsce 1-go boju dywizji im T. Kościuszki) oraz niedaleko Katyń.
W oczekiwaniu na Pana odpowiedź.
Prezes Mohylewskiego Oddziału ZPB
Dyrektor Domu Polskiego
Jerzy Żurawowicz
> Dom Polskiwszyscy byli ministrowie Spraw Zagranicznych RP krytykuja Kaczynskich za odwolanie spotkania Trójkata Weimarskiego
| Ansicht: Mittel | Groß | 5 von 12 Erste | < Vorherige | Nächste > | Letzte |
----- Original Message -----
From: Lustracja
nonsens http://unsinn.blox.pl
Dlaczego Polacy w Niemczech traca tozsamosc narodowa, a Ambasada RP w Niemczech odmawia udzielenia pomocy dla Polonii ?
Senat Rzeczypospolitej Polskiej
Komisja Emigracji i Polaków za Granicą
BPS\KEPG\134\02
...Gratuluję imponującego naprawdę dorobku i doceniam plany na przyszłość. Komisja pragnie poznać Państwa działalność, a także problemy, nawiązać bardziej bezpośrednią współpracę...
Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej
Nr 266 98 00027
Szanowny Panie Kosiewski,
uprzejmie dziękuję za zaproszenie na listopadowe spotkanie polonijne zorganizowane przez Polski Ośrodek Kultury pt. "Dlaczego Polacy tracą tożsamość narodową".
Niestety z uwagi na szczupłość naszych środków finansowych nie jesteśmy w stanie ponownie wesprzeć kolejną Pańską imprezę.
Z uwagi na wcześniejsze zobowiązania nie będę mógł osobiście wziąć w niej udziału...
Mittwoch, 05. Juli 2006
czy bracia Kaczynscy, Prezydent RP, premier i minister Anna Fotyga dekomunizuja berlinska gazete? bo obiecywali Polakom dekomunizacje w Polsce
Czy jako prezydent będzie Pan wspierał rząd lub samodzielnie zabiegał o przeprowadzenie w Polsce dekomunizacji?
Lech Kaczyński: Musimy mieć świadomość, iż największe efekty dekomunizacja mogła przynieść kilkanaście lat temu. Wówczas doszło do antyteczkowego zamachu stanu, a mój brat i ja - jako gorący jej zwolennicy - byliśmy obiektami zaciekłych ataków. Z przykrością stwierdzam, że również ze strony części obozu postsolidarnościowego. Dziś dekomunizacja przyniesie znacznie mniej efektów. Liczę jednak na to, że uda się ją przeprowadzić. Będzie szczególnie mało skuteczna w sferze gospodarki. W 1992 roku olbrzymia część przedsiębiorstw należała do skarbu państwa. Odcięcie od nich wówczas ludzi budujących PRL całkowicie zmieniłoby kształt naszej grupy najbogatszych. Niestety stało się inaczej. Wielu tego po czasie żałuje. Oczywiście podejmiemy starania, by dekomunizacja w Polsce jednak dokonała się,
Lech Kaczyński Prezydent IV Rzeczypospolitej. 11.08.2005 | Wywiad | źródło: Gazeta Polska Lech Kaczyński - wywiad dla „Gazety Polskiej” http://www.lechkaczynski.pl/article.php?id=59
a Genossinnen - to: Towarzyszki od słowa: Genosse - towarzysz
i gazeta ma jednoznaczny profil
Polacy stawiają pytanie o kierunek dekomunizacji dokonywanej przez braci Kaczyńskich:
- czy jutro politycy partii Prawo i Sprawiedliwość, zatrudnieni na posadach w Polsce, będą zwalczali komunistyczne gazety na Madagaskarze?
(...)"Das kann so nicht stehen bleiben", klagte etwa Premier Marcinkiewicz im polnischen Fernsehen. Der taz-Artikel sei ordinär und beleidigend für das polnische Staatsoberhaupt. "Es ist kaum vorstellbar, dass in Polen sich jemand erlauben würde, so über ein Staatsoberhaupt herzuziehen." Die polnische Botschaft in Berlin habe bereits interveniert. "Es muss eine Reaktion geben!", so Marcinkiewicz.
Außenministerin Anna Fotyga nannte es "beunruhigend und sehr enttäuschend", dass eine Reaktion der deutschen Behörden auf den Artikel völlig ausgeblieben sei (...)
In Berlin gab man sich indes zurückhaltend. "Unter Verweis auf die in Deutschland geltende Pressefreiheit kommentieren wir diesen Vorgang nicht", sagte ein Sprecher des Auswärtigen Amtes zur taz. Es komme in Deutschland häufig vor, dass man über einen journalistischen Artikel oder auch eine Karikatur geteilter Meinung ist.
Eine Aufregung, die zudem ganz praktische Konsequenzen hatte. So feuerte Außenministerin Fogyta, enge Vertraute des Präsidenten, ihren Pressesprecher, der die taz-Satire im Internet-Pressespiegel des Ministeriums veröffentlicht hatte.
Auch die taz-Korrespondentin kann nun eigentlich ihre Koffer packen. "Das polnische Außenministerium wird nie wieder mit einem Journalisten der tageszeitung reden", so Andrzej Sados, der neue Pressesprecher des Ministeriums. Dafür rufen bei der taz-Korrespondentin permanent anonyme Anrufer an und stoßen wüste Beleidigungen und Drohungen aus.
taz Nr. 8013 vom 5.7.2006, Seite 2, 138 TAZ-Bericht GABRIELE LESSER, veränderter Artikel in taz-Teilauflage http://www.taz.de/pt/2006/07/05/a0057.1/textdruck
Podniecenie, które miało przy tym praktyczne konsekwencje. Tak oto minister spraw zagranicznych Anna Fotyga wyrzuciła swojego rzecznika prasowego, który był zaufaną osobą prezydenta, za opublikowanie na stronach MSZ satyry taz.
Także korespondentka gazety może pakować walizki. "Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie będzie nigdy więcej rozmawiać z korespondentem tageszeitung" - oznajmił Andrzej Sados, nowy rzecznik prasowy ministerstwa. Za to dzwonią nieustannie anonimowi rozmówcy i zarzucają dzikimi wyzwiskami i groźbami.
http://sowa.beeplog.de/17379_140549.htm
http://sowa.beeplog.de/17379_133605.htm
http://unsinn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?69998
NIEBO - PIEKLO: do premiera Marcinkiewicza - obowiazek godnego uczczenia pamieci niewinnych ofiar nazizmu i komunizmu.
Szanowny Panie Premierze,
nie wystarczą pocałunki Mazowieckiego z Kohlem; do poprawy stosunków z Niemcami potrzeba w Polsce dużo więcej takich domów spotkań młodzieży jak w Oświęcimiu i w Krzyżowej. Potrzebne jest dużo większe wsparcie dla europejskich kontaktów młodzieży, programów stypendialnych i stażowych.
Młodzi Polacy mają też obowiązek moralny budowania swojej przyszłości z Niemcami nie tylko w oparciu o wspólnotę spodziewanego zysku, który może popłynąć z podejmowanych zobowiązań; spoczywa na nas obowiązek godnego uczczenia pamięci niewinnych ofiar nazizmu i komunizmu.
Na Ziemi Kieleckiej, w rejonie działań Wydzielonego Oddziału Wojska Polskiego majora Hubala, we wsiach: Niebo, Piekło, Sielpia i Stadnicka Wola zostali zamordowani przez żołnierzy niemieckich niewinni Polacy, mieszkańcy tych wiosek.
Zbudowanie w tym miejscu nowoczesnego Centrum Spotkań Europejskich może być szansą dla tych wszystkich młodych Polaków, przede wszystkim z Kielecczyzny, którzy w kontaktach europejskich nie będą chcieli upatrywać tylko szansy na ucieczkę z kraju.
Yes-POLAND , rejestracja sądowa tytułu: 31. sierpnia 2000
Stowarzyszenie Europejskie PONS GAULI
Verbrechen der deutschen Wehrmacht in Polen nach 1939 - zbrodnie Wehrmachtu na narodzie polskim - Panie Premierze, NIEBO - PIEKŁO
Genocide - 48. Mittwoch, 09.11.2005
Polnisches Kulturzentrum e.V.
Postfach 800 626
65906 Frankfurt am Main
Pan Premier Kazimierz Marcinkiewicz,
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3
00-583 Warszawa
Frankfurt, 9 listopada 2005 r.
Szanowny Panie Premierze,
prosze przyjąć najlepsze życzenia sukcesów w pracy dla Polski, które składam Panu Premierowi w imieniu swoim i Polaków żyjących w Niemczech.
W traktacie zawartym 17.6.1991 r. między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec przypisano nam funkcję pomostu między obydwoma krajami i narodami.
Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce i na narodzie polskim należą do wydarzeń, o których mowa w Art. 28. traktatu.
W miejscu zbrodni dokonanej 6 kwietnia 1940 roku na Polakach, mieszkańcach wsi: Niebo, Piekło, Sielpia i Stadnicka Wola pragniemy postawić znak porozumienia i pojednania między naszymi narodami. Wielofunkcyjna stanica, międzynarodowy dom spotkań młodzieży, kaplica i skomputeryzowana izba pamięci mają być znakiem pojednania.
Prosimy Pana Premiera o pomoc dla naszej inicjatywy.
Z szacunkiem.
Stefan Kosiewski
Prezes Polskiego Ośrodka Kultury
we Frankfurcie nad Menem
NIEBO - PIEKŁO
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/504
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.

























