USOPAL przeciwko antypolskiej dzialalnosci senatora Plazynskiego i stowarzyszenia Wspólnota Polska
28.06.06
Szanowny Pan
Bogdan Borusewicz
Marszałek Senatu RP
ul. Ogarna 99/100
80-826 GDAŃSK
Szanowny Panie Marszałku!
Zwracamy sie do Pana z prośbą o błyskawiczną interwencję Senatu R.P. w kwestii działań Wicemarszałka Senatu, pana Macieja Płażyńskiego w Buenos Aires, gdzie publicznie przyrzekł on pieniądze organizacjom pseudopolonijnym, utworzonym w ciągu ostatnich kilku lat przez ambasadę i konsulat R.P. w Argentynie i mającym charakter ewidentnie prokomunistyczny i wrogi Polsce, celem których to organizacji, określanych między innymi jako "kulturalne stowarzyszenia polsko-argentyńskie", jest zniszczenie prawdziwych polonijnych organizacji patriotycznych w Argentynie posiadających ponad stuletnią tradycję.
Destrukcyjna forma działania ambasad i konsulatów polskich jedynie z nazwy, a tak naprawdę uderzających w życiowe interesy naszej Ojczyzny znana jest od lat we wszystkich krajach Ameryki Łacińskiej, gdyż wszędzie robią to samo niszcząc z zapamiętaniem i zacietrzewieniem godnym jedynie bolszewików wszystko to, co polskie, patriotyczne i katolickie.
Dołączamy do niniejszego listu kopię pewnego wystąpienia, jakie miało miejsce w Taipei dnia 23 czerwca 2006 roku i które miało podobny charakter, jak pozostałe antypolskie działania ambasad i konsulatów R.P. na całym świecie.
Oczekujemy, że Pan, Panie Marszałku podejmnie właściwe działania, które doprowadzą do wyjaśnienia zachowanie Wicemarszałka Płażyńskiego oraz dyrektora Chodkiewicza ze Wspólnoty Polskiej, który reprezentuje tę samą opcję polityczną co pan Płażyński.
Uważamy, że najwyższy już czas, aby nie tylko Polska, ale także wszystkie organizacje polskie i polonijne za jej granicami uwolnione zostały od komunistycznej i postkomunistycznej zarazy, która eksploatuje i niszczy nasz Naród i Ojczyznę.
Z wyrazami szacunku
Leonor Adami Marek Lubiński
dyrektor d/s kontaktów rzecznik prasowy USOPAŁ
międzynarodowych USOPAŁ
P.S.: dołączamy dokumenty wyjaśniające zaistniałą sytuację
Kopia niniejszego listu dostarczona zostaje do:
-Przewodniczący PiS Jarosław Kaczyński
-Przewodniczący Senackiej Komisji do Spraw Polonii, profesor Ryszard Bender
-Minister MSZ, pani Anna Fotyga
-Reprezentant polítyczny USOPAŁ w Polsce,Kapitan ż.w. Zbigniew Sulatycki
----- Original Message -----
W czasie kiedy ambasadorem R.P. w Urugwaju był niejaki Gugała, Prezes USOPAŁ, pan Jan Kobylański pojechał do Polski i złożył wizytę dyrektorowi Żołnierkiewiczowi, zapraszając za jego pośrednictwem pana Macieja Płażyńskiego, który w tym czasie był Marszałkiem Sejmu R.P., do wzięcia udziału w dorocznym Kongresie USOPAŁ, który miał odbyć się w listopadzie tegoż roku w Montevideo.
Pan Płażyński zaproszenie zaakceptował i kiedy nadszedł już czas kongresu przyleciał z Polski do Urugwaju oficjalnym samolotem rządowym w towarzystwie świty liczącej około stu osób.
Na inaugracji i na obradach USOPAŁ w Punta del Este jednakże pan Płażyński się nie pojawił argumentując swą nieobecność faktem, iż nie został na nie zaproszony ówczesny ambasador Gugała, (reprezentujący tę samą co Płażyński linię polityczną o rodowodzie postkomunistycznym i eseldowsko-uweckim). Pozostał więc pan Płażyński w Montevideo prowadadząc przez te dni bardzo wystawne życie w luksusowych hotelach na koszt państwa i podatnika polskiego.
Niektóre osoby, które przybyły wraz z towarzyszącą Płażyńskiemu delegacją, widząc że rozpoczął się oficjalny Kongres USOPAŁ, przybyły do Punta del Este, jak np. poseł Łączkowski i poseł Podkaański z PSL oraz część przedstawicieli prasy. Należy wymienić, iż na tym spotkaniu USOPAŁ byli obecni między innymi ówczesny Wicemarszałek Senatu oraz wiele innych osobistości.
Jedynie Marszałek Sejmu, Maciej Płażyński się nie pojawił, gdyż chciał zamanifestować w ten sposób swe sympatie pro postkomunistyczne.
W związku z powyższym nie jesteśmy absolutnie zaskoczeni dzisiejszą psotawą pana Płażyńskiego i jego zachowaniem w Buenos Aires, gdzie poparł nową antypolonijną organizację rozbijacką i postkomunistyczną, historię powstania której przeczytać można w książce wydanej na X-lecie USOPAŁ oraz naszej stronie internetowej www.usopal.com w artykule pod tytułem „Czerwony sabat w Buenos Aires”.
Czerwiec, 2006 rok
http://usopal.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?220056
Kiszczak & Stelmachowski w Magdalence
poniżej dowód na to,
że "Wspólnota Polska" odmawia udzielenia Pomocy dla Polonii,
chociaż "Wspólnota Polska" powołana została do przekazywania pomocy finansowej z budżetu Senatu RP do organizacji polonijnych w świecie, a nie do "kolegów", którzy pozakładali sobie "Domy Polonii" w co drugim mieście wojewódzkim w Polsce, żeby mogli w tych oddziałach terenowych "Wspólnoty" Stelmachowskiego przejadać pomoc dla Polonii
European Central Bank - Kulturtage der Europäischen Zentralbank 2006: Österreich
in Zusammenarbeit mit der Oesterreichischen Nationalbank
- Vorankündigung, pdf 113 kB,
Enthält die Programmvorschau und Informationen zu den geplanten Höhepunkten (Programm-Änderungen vorbehalten). - ECB Annual Photography Award 2006 "Austria today" more
Closing date: 7 July 2006.
Donnerstag, 29. Juni 2006
Zytówka obawia sie o powage urzedu, a Lech Walesa obalil komune bez obaw

Zytówka obawia się o powagę urzędu,
a, czy to Polska urzędem stoi? Czy może to jeszcze na przykład jeden jakiś podły szantaż, albo niecna groźba szantażu naruszyć to, czego nigdy nie było i nie ma? Tak jak nie było i nie ma skarbu w Ministerstwie Skarbu, w którym ta Gilowska robiła za ministra?
- A jeśli nic na tę Zytę nie ma, żadnych kwitów, papierów, haka ani kitu, to czego się ona boi? Czym ją ten UB-ek wprowadzający w błąd tak postraszył?
- A po co ją tamten zwolnił, co ją teraz znowu do żłobu przygarnia? Czy nie wystarczy to już tych gupich kroków w rządzie, który nie wie, jak ma upaść?
Bo na przykład w takim Israelu to był problem, z tym tak zwanym rządem, palestyńskim, który nie miał z czego dziesiątkom tysięcy swoich nauczycieli, policjantów i urzędników pensje płacić. I ten rząd nie płacił miesiącami, i nie mieli z czego żyć, kobiety, dzieci. Unia Europejska, do której te Ministerstwo Skarbu płaci rocznie składkę z Warszawy, tzw. frycowe, ulitowałła się wreszcie i postanowiła wypłacić dla tych rodzin palestyńskich 105 milionów Euro, za pominięciem tego antyżydowskiego rządu palestyńskiego, co go żydzi w Israelu i w Europie nie muszą przecież uznawać. Bo tego rządu już nie ma, tak jak Zytówki nie ma w Ministerstwie Skarbu, którego w Polsce też nie ma.
To przez jedną noc ten problem został rozwiązany: wjechały czołgi sojusznicze do tej Strefa Gazy administrowanej bez kasy, bo lud był bez chleba i trzeba było coś zrobić, żeby się te miliony obiecanych Euro nie rozeszły po kościach.
Czy jakaś partia w Polsce odezwała się coś w tej sprawie? Czy jakiś rząd, stronnictwo, platforma, radio Maryja, albo pojedynczy chociaż dziennikarz, czy polityk się przejął - jak Gilowska - powagą chwili? Czy pomyślał chociaż jeden w Polsce, żeby się spotkać i pogadać z prawdziwym przedstawicielem Narodu? Chociażby tego narodu, który miał te pieniądze od Polskiego Narodu dostać?
Jeden tylko Lech Wałęsa 30 czerwca o godzinie dziesiątej spotyka się z Ambasadorem Palestyny w Polsce. Ale czy Wałęsa to polityk? Tak sobie ułożył ten Wałęsa program dnia, że o godzinie dziewiątej zje śniadanie w Instytucie Lecha Wałęsy, a o 12 obiad. A gdzie ten Ambasador będzie jadł? A kiedy wreszcie Lech Wałęsa przestanie wyzywać od "Dezerterów" swoich kolegów z Solidarności, którzy musieli zabierać manatki nie przymierzając jak jaki arab? A nie powinni byli wyjechać z Polski - jak słusznie Lech Wałęsa zauważa.
Wątpliwa przeszłość Gilowskiej dla Kaczyńskich i premiera Marcinkiewicza nie jest już wątpliwa, chociaż Gilowska do Sądu Lustracyjnego się nie stawiła. Polska nie stoi powagą urzędu; można robić cuda na urzędzie jak na juwenaliach, bo przykład idzie z góry, tu kliknij, żeby posłuchać meldunku kandydata na Prezydenta Reczypospolitej, a przy okazji: słuchaj, Jezu, jak ci śpiewa lud.
Jeżeli zaś będzie ktoś chciał zjeść wspólnie kolację, to nie jak Polak z Palestyńczykiem, ale rzeczowo i na temat. Bo przez ostatnie dwa stulecia Polska nie zawsze była. A nawet jak już była, to przeważnie w opałach. Polaków jednak nikt nigdy nie powstrzymał, żeby zrobili wciąż coś dla Ojczyzny i Narodu, zwłaszcza kiedy nie szło już nic zdziałać.
Stan Dawid Ligoń
22:59, kultur , SOWA
Link http://ligon.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?176042
w niemieckich szkolach, pod polskim zarzadem - Oswiata Polonijna w RFN - Polnische Bildung in Deutschland -
Mittwoch, 28. Juni 2006
MdEP Herr Witold TOMCZAK : Jestem zaskoczony duza iloscia naplywajacych meili z calego swiata. Bardzo dziekuje za Panstwa blyskawiczna reakcje w protescie wobec haniebnej rezolucji PE.
From: Konserwatysta [mailto:konserwa6@o2.pl]

Sent: 20 June 2006 19:30
To: TOMCZAK Witold
Cc: "polishinstitute@yahoo.com"; "studiokoncept@wp.pl"; "jkossecki@aster.pl"; "zdmochowski@dmocho.one.pl"; "info@glospolski.com"; "trwanie@poczta.onet.pl"; "info@radiomaryja.pl"; "tygodnik@glos.com.pl"; "jan.marszalek1@neostrada."; "wolna-polska@wp.pl"; "naszapolska@medianet.pl"; "panwici@yahoo.com"; "biurowt@interia.pl"; "procko.kalbarczyk@neostra"; "antoni@stryjewski.pl"; "bohdanporeba2@wp.pl"; "rmczerkawski@buckman.com"; "tmakarczyk@interia.pl"; "krzysztof.cierpisz@tele2."; "tadger@math.une.lodz.pl"; "janszarlinski@poczta.neos"; "zbiglab@rogers.com"; "sowa-frankfurt@freenet.de"; "cb@bedder.de"; "dakowy@elektron.pl"; "rudjaw@poczta.onet.pl"; "Andrzej.Marszalkowski@wp."; "kazimierz@marcinkiewicz.p"; "tadeuszcymanski@sejm.pl"
Subject: Re: protest
|
||||||||||||||
|
||||||||||||||
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/736
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.

















