Kommunionkinder nach Limburg am 9.Mai,termin konferencji prasowej Przedstawiciela Ministra Spraw Zagranicznych ds. Wspolpracy Polsko-Niemieckiej, zostal przesuniety na 13 maja
Kommunionkinder nach Limburg am 9.Mai St. Johannes Ap. Ffm. Unterliederbach

Warszawa, 11 maja 2006 r.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Rzecznik Prasowy
UWAGA REDAKCJE!!!
dot. zmiany terminu konferencji prasowej
Pani prof. Ireny Lipowicz
Uprzejmie informujemy, ze termin konferencji prasowej Pani prof. Ireny Lipowicz, Przedstawiciela Ministra Spraw Zagranicznych ds. Wspolpracy Polsko-Niemieckiej, zostal przesuniety z dnia 11 maja br. (czwartek) o godz. 10.00, na dzien 13 maja br. (sobota) na godz. 10.30.
| read more | by kulturzentrum@gazeta.pl on 2006-05-11 |
http://get.rssgenerator.de/?f=164
![]() Previous |
![]() Next |
Mittwoch, 10. Mai 2006
Heinrich Heine in Berlin am 27.Mai 2006 von 12 bis 22 Uhr auf dem Berliner Bücherfest, Unter den Linden
Link Skomentuj »
|
Kategorie: Wszystkie | Giertych | Heinrich Heine | Jerzy Grupiński - Redaktor Naczelny | NOBEL | Stefan Kosiewski - do Protokołu | arka | die Bücher - książki | foto - film | pobocza
|
do Prezesa IPN pana Prof. dra hab. Janusza KURTYKI : oczekuje, ze zostana mi ujawnione nie tylko nazwiska konfidentow SB, ktorzy donosili na mnie w stanie wojennym
Stefan Kosiewski – Postfach 800 626 – 65906 Frankfurt am Main
kliknij w fotografię, żeby powiększyć
Frankfurt 10.05.2006
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej ul. Towarowa 28, Szanowny Panie Prezesie,
30.03.2006 r. na adres sekretariat.ipn@ipn.gov.pl wysłane zostały, uprawnione ustawą z 18.12.1998 o IPN, oczekiwania w związku z otrzymaniem przeze mnie statusu osoby pokrzywdzonej.
Wobec odkrycia w ostatnich dniach w archiwach IPN 300 nie zbadanych dotychczas worków z dokumentami oczekuję, że zostaną mi ujawnione nie tylko imiona i nazwiska konfidentów Służby Bezpieczeństwa: "IREK" i "MARTA", którzy donosili na mnie w okresie stanu wojennego ale i że zostanie mi umożliwione zapoznanie się z dokumentacją przesłuchań, którym poddawany byłem w latach siedemdziesiątych XX wieku przez SB w: Będzinie, Sosnowcu i w Katowicach a także z dokumentacją innych działań prowadzonych przeciwko mojej osobie przez komunistyczne służby specjalne w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w Polsce i na terenie innych państw europejskich. http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37280
Zwracam się także z uprzejmą prośbą o pomoc w ustaleniu, za co i przez kogo został skazany w 1945 r. mój ojciec Władysław Kosiewski, syn Jana i Franciszki z Kordków, ur. 6 października 1926 r., zam. w 1945 r. w Pełtach, gmina Myszyniec? http://rpo.blox.pl
Z wyrazami szacunku
Stefan Kosiewski
BUKa-III-5532-565/03 Postfach 800 626 czwartek, 30 marca 2006, kulturzentrum poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) » http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?172076 http://ipn.blox.pl
Pan dr hab. Janusz Kurtyka
00-839 Warszawa
WP 481
dot.: BU III-051-30(1)/03
65906 Frankfurt am Main http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37279
Samstag, 06. Mai 2006
ekspiacje i ekspropriacje - zydzi zydom gotuja ten bigos: Stanislaw Michalkiewicz, ujawnic, ujawnic
Oficyna Konserwatystów i Liberałów Janusz Korwin-Mikke - Lista Wildsteina:
| IPN BU 00249/277 | KORWIN-MIKKE JERZY |
zapytuje, czy można to ujawnić, a następnie publikuje jakieś bajery, passenty i michałki, które mają udowodnić, że żyd i liberał Michałkiewicz, kolega żyda JK-M IPN BU 00249/277 to nie ten żyd, co objawił się Polakom za neokatechumenat w Radio Maryja i że nie są to porachunki żydów między sobą o rząd Polaków ale, że są to akcje ekspiacyjne dobrodusznych, żydowskich bohaterów.
----- Original Message -----
ul.3 maja 100 http://lad.blox.pl/2006/05/przerwa-sniadaniowa-eine-Pause-Mahlzeit.html
Ludzie odpowiednio wytresowani być może zgodzą się z tym bez zastrzeżeń, jednak takie stosowanie wypracowanych współcześnie kryteriów politycznej poprawności do sytuacji z przeszłości bywa zabiegiem ryzykownym. Oto fragment opowieści pana doktora Marka Edelmana o swoich bohaterskich czynach w warszawskim getcie: "Żeby wystarać się o broń, urządzaliśmy »eksy«, czyli ekspropriacje. Chodziło się do bogatych Żydów czy też żydowskich policjantów, terroryzowało ich i zabierało forsę. Kasę Judenratu ograbiliśmy na setki tysięcy złotych, obrabowaliśmy też przedsiębiorstwo aprowizacyjne. Lichtenbaum, przewodniczący Judenratu, odmówił nam pieniędzy. Uwięziliśmy więc jego syna. Trzymaliśmy go przez dwanaście godzin. Do Lichtenbauma napisaliśmy, że trzymamy chłopca z nogami zanurzonymi w cebrzyku z lodowatą wodą tak, że na pewno nabawi się choroby. Przyszli z pieniędzmi. Innym razem żydowski policjant, zresztą skurwysyn, nie chciał dać nam pieniędzy. Musieliśmy pokazać, że jesteśmy twardzi. Przyszliśmy do niego około czwartej, gdy termin ultimatum już upływał. »Nie chcesz dać?« - spytaliśmy i zastrzeliliśmy go. Po tym zdarzeniu wszyscy płacili. W sumie pieniędzy nam nie brakowało. To my byliśmy prawdziwą władzą w getcie. To my decydowaliśmy, jak mają żyć ludzie, którzy pozostali w getcie. Nazywali nas »partią«. Gdy partia coś kazała, było to wykonywane".
Gdyby ktoś w ten sposób opowiadał o swojej dzisiejszej działalności, mógłby narazić się na krytykę, a może nawet zdecydowane potępienie. Tymczasem tak właśnie wygląda bohaterstwo, tyle że w okolicznościach zdecydowanie innych. Wydaje się, że jednak zawsze polega - po pierwsze - na umiejętności zdefiniowania własnego albo partyjnego interesu, uznaniu jego oczywistej wyższości i na pewnej bezwzględności w jego realizowaniu. Wymaga zatem zupełnie innych odruchów niż te, do których społeczeństwo nasze jest wdrażane poprzez tresurę. Nikt bowiem ani wtedy, ani teraz nie uznaje za bohaterów tych, którzy potulnie wykonywali to, co kazała partia. Bohaterami i wtedy, i teraz byli ci, którzy partię tworzyli. Którzy wiedzieli, skąd naprawdę wyrasta władza. Cóż więc w tej sytuacji przystoi nam czynić? Czy nie połamać bata i położyć kres tresurze? Bohaterowie pokazują drogę.
05-420 Józefów
NIP 532-001-65-77
tel. (+4822) 7894950
fax. (+4822) 7892108 http://www.nczas.com/?a=show_article&id=3106
Samstag, 6. Mai 2006 - 12:58 Uhr (CEST) 0 Kommentare | Permanenter Link
Freitag, 05. Mai 2006
Witold Tomczak, MdEP an Regierungspräsident Marcinkiewicz, gegen weitere Privatisation
Witold Tomczak - Nowa Myśl Polska z dnia 23 04. 2006, str.2.
Pan Kazimierz Marcinkiewicz
Prezes Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej
Szanowny Panie Premierze!
Otrzymałem informację, że w ramach realizacji założeń strategii restrukturyzacji przemysłu chemicznego z 2003 roku (przyjętej przez rząd SLD) w dniu 3 kwietnia 2006 r. podpisano wstępną umowę w sprawie prywatyzacji Zakładów Azotowych w Tarnowie – Mościskach S.A. Nabywcą tego czołowego polskiego zakładu chemicznego ma być niemiecka firma PetroCarboChem (PCC). Sprzedaży podlegać ma aż 80% akcji Zakładów Azotowych. Aby umowa stała się ostateczna i prawomocna wymaga zatwierdzenia przez Radę Ministrów na wniosek Ministra Skarbu.
W związku z powyższym kieruje do Pana Premiera następujące pytania:
1.Czy wyprzedaż jednej z najcenniejszych polskich firm w istocie leży w planach Polskiego Rządu?
2. Czy wiadomo Panu Premierowi, że sprawa dotyczy przedsiębiorstwa z ogromną tradycją, rozwojowego, dysponującego wieloma kluczowymi dla rozwoju chemii patentami i znakomitą kadrą, z załogą liczącą około 11 tysięcy pracowników, że przedsiębiorstwo to w większości produkuje na eksport (ponad 60%) i to nie tylko do krajów obu Ameryk i Azji, że w 2005 roku przedsiębiorstwo to wypracowało dla Polski 70 mln zł czystego zysku?
3. Czy prawdą jest, że Pański Rząd pracuje także nad przygotowaniem prywatyzacji kolejnego wielkiego potentata polskiego przemysłu chemicznego, a mianowicie Zakładów Azotowych w Kędzierzynie – Koźlu i to tej samej niemieckiej firmie PCC?
4. Czy w przekonaniu Pańskiego Rządu firma PCC jest wiarogodnym partnerem tej transakcji? Czy do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowano wniosek o zbadanie wiarygodności niemieckiej firmy PCC i jakie są ewentualne wyniki tego postępowania?
5. Czy nie sądzi Pan Premier, że z jakimikolwiek decyzjami w sprawie podobnych prywatyzacji – jeżeli w ogóle miałyby być przeprowadzone – należałoby wstrzymać się minimum do czasu obsadzenia rad nadzorczych i zarządów spółek Skarbu Państwa przez kadry, które nie będą prostą kontynuacją polityczno-gospodarczych układów lewicy?
6. W jaki sposób przejęcie kluczowych zakładów polskiego przemysłu chemicznego przez firmę niemiecką miałoby przyczynić się do rozwoju polskiej gospodarki?
7. Czy istotnie zamiarem Pańskiego Rządu jest kontynuacja polityki wyprzedaży polskiego majątku, realizowanej wcześniej przez lewicę?
Panie Premierze! Należę do tych, którzy pragną w dobrej wierze przyjąć deklaracje Pańskiego Rządu i Pańskiego środowiska politycznego – stania na straży dobra Polski. To jednak wymaga nie tylko słów, ale i czynów. Opisane w tej interpelacji okoliczności są okazją do udowodnienia Pańskiej i Pańskich Kolegów wiarygodności. Wyrażam nadzieję, że Pan nie zawiedzie.
Z wyrazami szacunku
Witold Tomczak
Poseł Rzeczpospolitej Polskiej do Parlamentu Europejskiego
Kilka słów komentarza do tego listu opublikowanego w Nowej Myśli Polskiej:
Wysokość plonów w rolnictwie zależy w ogromnym stopniu od nawożenia azotowego, każdy to wie, kto ma coś wspólnego z rolnictwem. Natomiast opłacalność produkcji rolnej zależy ogromnie od ceny nawozów azotowych. Jeśliby PCC stało się monopolistą, lub prawie monopolistą na naszym rynku nawozów azotowych tym samym nasze rolnictwo byłoby całkowicie uzależnione od dobrej a czasem mniej dobrej woli obcego kapitalisty. Gdy się o tym pomyśli skóra cierpnie - to byłby strzał w serce polskiego rolnictwa. Nie mamy już prawie polskiego przemysłu a tu jeszcze rolnictwo ma być prawie całkowicie uzależnione od obcych. Czy przyszłe pokolenia wybaczyłyby nam taki kardynalny błąd strategiczny? Czy PCC będzie pracować na rzecz rozwoju polskiego rolnictwa? Chyba tylko człowiek mało rozsądny mógłby tak pomyśleć – oni będą pracować we własnym interesie. Na pewno też jako monopoliści czy prawie-monopoliści ulegną pokusie znacznego zwiększenia ceny nawozów azotowych.
Jest jeszcze inny aspekt tej sprawy: Czy PCC będzie chciało utrzymywać produkcję w Zakładach Azotowych – a dlaczego by nie zlikwidować jej w Polsce i przenieść do Niemiec, aby zmniejszyć bezrobocie we własnym kraju? Ileż jest przykładów takiego postępowania zagranicznych firm w ostatnim czasie? Nawet gdyby były jakieś umowy na kilka lat o nie zmniejszaniu zatrudnienia, to przecież one wkrótce wygasną.... A wtedy nasze uzależnienie od obcego przemysłu (i tym razem od importu) jeszcze katastrofalnie wzrośnie. Trudno sobie wyobrazić szkody jakie dla polskiej gospodarki przyniosłoby oddanie Zakładów Azotowych w obce ręce.
Wreszcie trzeci aspekt – zaprzestanie wyprzedaży polskiego majątku to sprawdzian - papierek lakmusowy dla wiarygodności PiS i tworzonego pod jego przewodnictwem Rządu. Miliony ludzi w Polsce z nadzieją czekają na posunięcia Rządu, które byłyby zapowiedzią prawdziwych zmian w polityce wewnętrznej i zewnętrznej w Polsce. Te miliony nie czekają na kontynuację niszczenia polskiej gospodarki i zniewalania nas. To ostrzeżenie!
Prof. dr hab. Leszek S. Jankiewicz
em. profesor Instytutu Warzywnictwa w Skierniewicach
Prof. dr hab. Roch Doruchowski
em. profesor Instytutu Warzywnictwa w Skierniewicach
Prof. dr hab. Olgierd Nowosielski
em. Kierownik Zakładu Nawożenia
Tytuł artykułu: Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
----- Original Message -----
From: Krzysztof Cierpisz
To: sowa-frankfurt@t-online.de
Sent: Friday, May 05, 2006 9:23 AM
Subject: Fw: Pan Kazimierz Marcinkiewicz Prezes Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej
prosze to opublikowac
http://sowa.beeplog.de/17379_110123.htm
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.











