Du befindest dich in der Kategorie: Politik - Standpunkt - OPINIE

Samstag, 06. Mai 2006

ekspiacje i ekspropriacje - zydzi zydom gotuja ten bigos: Stanislaw Michalkiewicz, ujawnic, ujawnic

Von direktion, 13:05

  

Oficyna Konserwatystów i Liberałów Janusz Korwin-Mikke   - Lista Wildsteina:

IPN BU 00249/277 KORWIN-MIKKE JERZY

  zapytuje, czy można to ujawnić, a następnie publikuje jakieś bajery, passenty i michałki, które mają udowodnić, że żyd i liberał Michałkiewicz, kolega  żyda JK-M IPN BU 00249/277  to nie ten żyd, co objawił się Polakom za neokatechumenat w Radio Maryja i że nie są to porachunki żydów między sobą o rząd Polaków ale, że są to akcje ekspiacyjne dobrodusznych, żydowskich bohaterów.  

----- Original Message -----

From: Krzysztof Cierpisz
Sent: Saturday, May 06, 2006 9:40 AM
Subject: Stanislaw Michalkiewicz; Teraz mozna to ujawnic?
 
Kiedy odrzucimy tresurę

Ludzie odpowiednio wytresowani być może zgodzą się z tym bez zastrzeżeń, jednak takie stosowanie wypracowanych współcześnie kryteriów politycznej poprawności do sytuacji z przeszłości bywa zabiegiem ryzykownym. Oto fragment opowieści pana doktora Marka Edelmana o swoich bohaterskich czynach w warszawskim getcie: "Żeby wystarać się o broń, urządzaliśmy »eksy«, czyli ekspropriacje. Chodziło się do bogatych Żydów czy też żydowskich policjantów, terroryzowało ich i zabierało forsę. Kasę Judenratu ograbiliśmy na setki tysięcy złotych, obrabowaliśmy też przedsiębiorstwo aprowizacyjne. Lichtenbaum, przewodniczący Judenratu, odmówił nam pieniędzy. Uwięziliśmy więc jego syna. Trzymaliśmy go przez dwanaście godzin. Do Lichtenbauma napisaliśmy, że trzymamy chłopca z nogami zanurzonymi w cebrzyku z lodowatą wodą tak, że na pewno nabawi się choroby. Przyszli z pieniędzmi. Innym razem żydowski policjant, zresztą skurwysyn, nie chciał dać nam pieniędzy. Musieliśmy pokazać, że jesteśmy twardzi. Przyszliśmy do niego około czwartej, gdy termin ultimatum już upływał. »Nie chcesz dać?« - spytaliśmy i zastrzeliliśmy go. Po tym zdarzeniu wszyscy płacili. W sumie pieniędzy nam nie brakowało. To my byliśmy prawdziwą władzą w getcie. To my decydowaliśmy, jak mają żyć ludzie, którzy pozostali w getcie. Nazywali nas »partią«. Gdy partia coś kazała, było to wykonywane".

Gdyby ktoś w ten sposób opowiadał o swojej dzisiejszej działalności, mógłby narazić się na krytykę, a może nawet zdecydowane potępienie. Tymczasem tak właśnie wygląda bohaterstwo, tyle że w okolicznościach zdecydowanie innych. Wydaje się, że jednak zawsze polega - po pierwsze - na umiejętności zdefiniowania własnego albo partyjnego interesu, uznaniu jego oczywistej wyższości i na pewnej bezwzględności w jego realizowaniu. Wymaga zatem zupełnie innych odruchów niż te, do których społeczeństwo nasze jest wdrażane poprzez tresurę. Nikt bowiem ani wtedy, ani teraz nie uznaje za bohaterów tych, którzy potulnie wykonywali to, co kazała partia. Bohaterami i wtedy, i teraz byli ci, którzy partię tworzyli. Którzy wiedzieli, skąd naprawdę wyrasta władza. Cóż więc w tej sytuacji przystoi nam czynić? Czy nie połamać bata i położyć kres tresurze? Bohaterowie pokazują drogę.

ul.3 maja 100
05-420 Józefów
NIP 532-001-65-77
tel. (+4822) 7894950
fax. (+4822) 7892108 
http://www.nczas.com/?a=show_article&id=3106

http://lad.blox.pl/2006/05/przerwa-sniadaniowa-eine-Pause-Mahlzeit.html

Samstag, 6. Mai 2006 - 12:58 Uhr (CEST) 0 Kommentare | Permanenter Link

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.