Donnerstag, 19. April 2007

Stefan Kosiewski: Miedzy nami Aniolami

Von direktion, 23:54

Szanowny Panie,

z przykrością informuję, ze z powodu łamania przez Pana regulaminu
Salonu24, likwiduję Pański blog na naszej stronie.

Z poważaniem

Igor Janke

----- Original Message -----
From: "Pomoc salon24.pl" <pomoc@poczta.salon24.pl>
Sent: Tuesday, April 17, 2007 11:05 PM
Subject: sowa - blog
wysłuchaj:  Stefan Kosiewski Miedzy nami Aniolami.mp3 (6.44 MB)  
Dlaczego nie zamyka się - w obawie mataczenia - w areszcie śledczym osób, które miały bardzo dużo do powiedzenia w zbrodni o największym wymiarze finansowym w Rzeczypospolitej Polskiej, które to osoby zamierza przesłuchać Komisja powołana przez Sejm RP do zbadania nieprawidłowości w działaniach organów państwa w procesie przekształceń niektórych banków: byłego prezydenta i premiera, byłych  ministrów finansów, skarbu i przekształceń własnościowych w procesie przekształceń sektora bankowego, a zamyka się do aresztu w Polsce,  "w obawia mataczenia", prowincjonalnego działacza partii "Samoobrona RP", pomawianego przez jego własną "przyjaciółkę domu i koleżankę partyjną" o rzekome dostarczanie środków chemicznych mających jej pomóc w dokonaniu nielegalnej aborcji, jeżeli do tej wymyślonej przez nią próby odarcia z godności płodu ludzkiego i pozbawienia go życia, czyli rzekomego zamiaru zamordowania przez matkę donoszonej jednak pod sercem Weroniki Krawczyk nigdy dzięki Bogu nie doszło?
 
Prasa w Polsce kłamie, media żydokomunistyczne, kościelne i tzw. ośrodki badania opinii publicznej, czyli aparat monstrualnego terroru manipulacji dokonywanej na Narodzie Polskim bezczelnie zapewniają, że największym zaufaniem społecznym cieszą się dwaj ministrowie, którzy od samego początku zupełnie nie panują nad  powierzonymi im resortami.  Zbigniew Religa, który zasłynął m.in. z tego, że jako pierwszy publicznie w Polsce wstrzyknął pacjentowi do serca preparat uzyskany z tzw. komórek macierzystych, czyli ze spędzonego płodu ludzkiego, aby spowodować powstanie nowych naczyń krwionośnych w organiźmie tegoż pacjenta i Zbigniew Ziobro, który dał się Polakom poznać z tego, że wystawił się na szczerość ocen Leszka Millera.
 
Po ujawnieniu ostatnio kolejnej, przeogromnej, wielomilionowej afery lekowej w Ministerstwie Zdrowia powierzonym kierownictwu jednego Zbigniewa, drugi minister o tym samym, słowiańskim imieniu Zbigniew polecił natychmiast, za wskazaniem premiera, słowiańskiego Jarosława, brata słowiańskiego Lecha, ażeby prokuratorzy zajęli się szybkim znalezieniem kozła ofiarnego, czyli osoby prawej i sprawiedliwej w Ministerstwie Zdrowia (także psychicznego), która odważyła się wyłamać spod obowiązującej oficjalnie, a bezprawnie zmowy milczenia i poinformowała wolnych dziennikarzy w zniewolonej Rzeczypospolitej o bandyckich działaniach dokonywanych przez ludzi obsadzonych na najwyższych urzędach publicznych w budowanej tak oto od kilkunastu miesięcy  IV Rzeczypospolitej.  Nowym Państwie urządzanym dla Polaków według rozkładu przyjętego w Magdalence i przy tzw. okrągłym stole przez żydokomunistów (Rakowski, Urban, Kiszczak, Jaruzelski, Kwaśniewski) z hermetycznym środowiskiem KOR-owców pochodzących w większości z rozbitków rodzin żydokomunistów-rewizjonistów.
 
Bóg wystawił na próbę Abrahama w kraju Moria, by Anioł Pański powiedział do niego: "Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego"! Rdz 22,12. Ze swojego stosunku do wiary Aneta Krawczyk nie uczyniła sprawy publicznej, jak zrobił to niedawno przełożony obu wspomnianych ministrów, wicepremier Ludwik Dorn, który Polkom jednak przy tym nie powiedział, czy na wiarę katolicką przeszedł z wiary chazarsko-karaimsko-starozakonnej, czy z ateizmu żydokomunistycznego swoich własnych rodziców.  Anioł Pański położył palec na ustach Ludwika Dorna, a drugi Anioł nie zrobił tego samego w przypadku Anety Krawczyk. Bo niezbadane są  przez angelologię wyroki Boże także i w obu tu wskazanych przypadkach. 
 
W niezmierzonej liczbie potęg duchowych, którymi włada Sebaoth, Pan Zastępów, a które dla uproszczenia określamy słowem Anioł, zawarta została bowiem zasadnicza tajemnica nauki zwanej angelologią. Niedowiarki oraz ignoranci w sprawach nauki nie mogą więc zrozumieć, dlaczegóż to rano, w południe i wieczorem Katolicy odmawiają modlitwę Anioł Pański. Zaś tzw. ośrodki badania opinii publicznej w Polsce zamieszkałej w większości przez Katolików od pokoleń i przez Neokatechumenat od kilkudziesięciu lat, nie wpadły jeszcze na pomysł przeprowadzenia ankiety popularności modlitw.  W Czeladzi, na Piaskach amerykański termometr on-line wskazywał dzisiaj, 17 kwietnia 2007 roku w samo południe 17 stopni Celsiusa ( przy wietrzyku 6 km/h z kierunku Pn/Z), co zapowiadać może powtórzenie w tym roku Modlitwy w Sejmie o Deszcz, gdyby Marek Jurek dał się wreszcie przebłagać i przestał udawać tatarskim zwyczajem rozłam w koalicji rządzącej, który nie zwiększy przecież zainteresowania bagnem politycznym w Polsce pośród 80 procent Polaków nie głosujących, nie uczestniczących w groteskowych wyborach, a więc zwyczajnie bojkotujących cały ten burdel, który kurduplom przyszedł do głowy, a w języku osoby wyświęconej na kapłana Jezusa Chrystusa określony został słowem: Szambo.
 
Będą się dzielić i  rozchodzić, zataczać kręgi i schodzić, przechodzić z Koła do Koła. Będą tworzyć w Sejmie i w Senacie, w Sejmikach Wojewódzkich, Radach Powiatowych i w Radzie Miasta Czeladź rzekome podziały i fałszywe koalicje. Będą się sprzeczać o "pryncypia", czyli o to, czy dla telewidza ważniejsze ma być zburzenie pomnika odsłoniętego przed 30 laty w Czeladzi przez Gierka, czy osądzenie Jaruzelskiego za wprowadzenie parę lat później stanu wojennego? Aby rozkwitnąć mogła w całej pełni i krasie wiarygodność płodu ich poronionych myśli.
 
Kiedy św. Jan od Apokalipsy zobaczył i usłyszał Anioła na wyspie Pathmos padł mu do stóp jak prosta dziennikarka na Wiejskiej, żeby mu oddać pokłon. Na co Anioł rzekł: Bacz, byś tego nie czynił, bo jestem współsługą twoim i braci twoich, proroków, i tych którzy strzegą słów tej księgi. Bogu samemu złóż pokłon. Ap 22, 9.
 
Jedna z zasad katolickiej nauki społecznej stawia na solidarność, druga na samorządność ludzi na Ziemi. Aniołowie są dani nam nie po to, żeby nami beztrosko zarządzać, w imieniu Boga, czy Opus Dei, ale po to, by solidarnie, wspólnie z nami dźwigać nasz krzyż. Anioł to współsługa proroka. Taka jest wola Wszechmogącego, który ustami Anioła powiedział w końcu Janowi: Nie kładź pieczęci na słowa proroctwa tej księgi, bo chwila jest bliska. Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi, i plugawy niech się splugawi, a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość, a święty niechaj się jeszcze uświęci.
 
Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną, by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca. Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec.
Błogosławieni, którzy płuczą swoje szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała i aby bramami wchodzili do Miasta. Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.
Ja, Jezus, posłałem mojego Anioła. Ap 22, 10-17.
 
z Frankfurtu nad Menem mówił
 
Stefan Kosiewski
Tuesday, Apr 17, 2007

http://sowa.mypodcast.com/2007/04/Stefan_Kosiewski_Midzy_nami_Anioami-12053.html
http://sowa.blogsource.com/post.mhtml?post_id=441734

Download this episode (6.44 MB)  

http://sowa.mypodcast.com

[Kommentare (0) | Permalink]


Sonntag, 15. April 2007

Stefan Kosiewski: Swieta, swieta i po swietych

Von direktion, 23:50

Pan,  Bóg Izraela miał Syna Swego Jedynego i tak zechciał, ażeby ten Syn stał się Człowiekiem, którego żydzi uznali za bluźniercę i oddali osądowi, a kiedy  umarł i zmartwychwstał, to po dwóch tysiącach lat przemówił do Heleny Kowalskiej w Polsce:  Słuchaj, córko moja...  
 
Spowiednik jej i opiekun duchowy wspominał Kowalską tak:
 
Często nie potrafiła sama odróżnić działania swej wyobraźni od działania nadprzyrodzonego, szczególnie gdy chodziło o wspomnienia z przeszłości. Gdy jednak zwróciłem jej na to uwagę i kazałem podkreślić w dzienniczku tylko to, o czym może przysiąc, że na pewno nie jest wytworem jej wyobraźni - sporo ze swoich dawnych wspomnień opuściła (...)
 
W roku 1934 w lecie przez kilka tygodni byłem nieobecny, a S. Faustyna nie zwierzała się innym spowiednikom ze swoich przeżyć. Po powrocie dowiedziałem się, że ona spaliła swój dzienniczek w następujących okolicznościach. Ponoć zjawił się jej Anioł
i kazał wrzucić go do pieca mówiąc: Głupstwo piszesz i narażasz tylko siebie i innych na wielkie przykrości. Cóż ty masz z tego miłosierdzia? Poco czas tracisz na pisanie jakiś urojeń?! Spal to wszystko, a będziesz spokojniejsza i szczęśliwsza!”
 
Siostra Faustyna (takie imię przyjęła w zakonie Helena Kowalska) posłuchała tym razem Anioła, spaliła zapiski i była istotnie spokojniejsza i szczęśliwsza dopóki nie pojawił się znowu ks. Sopoćko, który nakazał jej przypomnieć sobie spalone głuptwa, gdyż Anioł, który się jej objawił, to był według księdza rzekomy Anioł, zaś idea Miłosierdzia Bożego, o której ks. Sopoćko początkowo nic a nic nie wiedział, to była - jak się już dowiedział - zupełnie realna rzecz obecna m.in. w komentarzach św. Augustyna do Psalmów, które wychwalają wielkość Pana, Boga Izraela.      
 
Kiedy siostra Faustyna znalazła się potem w szpitalu i znowu pojawił się Anioł, żeby udzielić jej komunii, ksiądz Sopoćko w pełni władz umysłowych zauważył: Wówczas już nie miałem najmniejszej wątpliwości, że to, co się znajduje w jej dzienniczku o Komunii św. udzielanej w szpitalu przez Anioła, odpowiada rzeczywistości.
 
Tymczasem Pan Jezus przynaglał siostrę Faustynę do wystąpienia ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia i do założenia własnego zgromadzenia, ale ks. Sopoćko, który angelologiem nie był, zwątpił znowu w realność polecenia otrzymanego przez Faustynę od samego Pana Jezusa i  zadecydował inaczej: Uważałem to przynaglenie za pokusę i nie radziłem traktować tego poważnie.
 
Anioł, który jak dobry duch z Mejszagoły zgodnie z najlepszymi zasadami talmudycznej retoryki zapytywał po ludzku świętą Faustynę:   Cóż ty masz z tego miłosierdzia? Poco czas tracisz na pisanie jakiś urojeń? nie był rzekomym Aniołem, jak pospiesznie osądził błądzący w ocenach ks. Sopoćko. Pełne żydowskiej, ludowej mądrości pytania rozpostarły się bowiem nad prawdą objawień świętej Faustyny jak szczerozłote skrzydła Cherubów w domu, który Salomon zbudował dla imienia Pana, Boga Izraela, który powiedział ojcu jego Dawidowi: Dobrze postąpiłeś, że powziąłeś zamiar zbudowania domu dla imienia mego. 2KK 6,7-11
 
I wzniósł przed tym domem dwie kolumny: Jakim i Boaz, ażeby były na świadków upadku Izraela za czterdzieści lat, pod rządami syna jego Roboama, który nie będzie chciał ulżyć jarzma nałożonego przez Salomona na lud Izraela, a z domu wzniesionego z kamieni dla imienia Pana, Boga Izraela przez wszystkich mężczyzn obcoplemieńców, których Salomon policzył sto pięćdziesiąt trzy tysiące sześciuset zamieszkałych w ziemi Izraela  według spisu jego ojca Dawida, zostanie mur, pod którym stanie kiedyś Pontifex Maximus Jan Paweł II z kartką pobożnych życzeń miłosiernego katolika.
 
W kazaniu wygłoszonym w Łagiewnikach w niedzielę Miłosierdzia Bożego 2007 roku biskup Krakowa Stanisław kardynał Dziwisz wezwał do przebaczenia wszystkim winowajcom  i okazał się przy tym tak samo omylny w sprawach wiary jak prosty ksiądz Sopoćko. Albowiem Polacy i Katolicy w Modlitwie Pańskiej, której nauczył nas Pan Jezus, błagają Boga: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
 
Naszym winowajcom, to znaczy tym konkretnym ludziom, którzy zawinili nam osobiście. Pan Jezus nie nauczył nas modlitwy, w której mielibyśmy odpuszczać generalnie winy wszystkich winowajców. W Modlitwie Pańskiej nie odpuszczamy żydokomunistycznym winowajcom z Katynia, Miednoje i Ostaszkowa. Nie odpuszczamy zbrodniarzom z   Kambodży, Syberii, Libanu, Iraku, Afganistanu. Zbrodni i win dokonywanych także i dzisiaj w różnych miejscach świata, na ludziach różnej narodowości, a nawet przy użyciu wojsk polskich i Polaków, Polacy i Katolicy nie mają prawa nikomu odpuszczać. Nie dał nam takiego prawa ani Pan Bóg Wszczechmogący, ani żadne prawomocne zgromadzenie ludzkie.
 
Miłosiedzie Boże skłania natomiast do wyrozumiałości w ocenie błędów zawartych w przemówieniu kapłana, który mija się z prawdą objawień, czy sensem spraw zbyt jawnych dla współczesnych, by można z nich chcieć uczynić misterium.
 
Złoczyńców żydokomunistycznych działających w Polsce i poza Polską na szkodę Narodu Polskiego i Kościoła Katolickiego należy ścigać z całą mocą prawa i przy użyciu każdego instrumentarium, przy czym wyłącznie rzeczą osób pokrzywdzonych jest krzywdy im wyrządzone wybaczać. Spowiednik ma moc przychodzenia z ulgą osobom skruszonym, którym ogrom popełnionych zbrodni nie pozwala na spokój sumienia. Kapłan zaś powinien przypominać o Miłosierdziu Bożym, ale chyba raczej po to, ażeby ofiary zbrodni i przestępstw nie chciały się mścić w nieludzki sposób na żydokomunistycznych złoczyńcach.
 
Miłosierdzie Boże to nie jest abolicja, którą kapłan sprzyjający władzy ogłaszać może na szkodę społeczeństwa.  
 Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom - modlą się dzisiaj Polacy w Ojczyźnie oraz  na emigracji politycznej i ekonomicznej w Niemczech i w Irlandii, dla których żydokomunistyczna korporacja mafijna w Polsce zamknęła dostęp do polityki i współdecydowania o losach swoich i swojej własnej Ojczyzny. Tak jak zamknięte dla Polaków w Polsce są żydokomunistyczne, rodzinne i mafijne korporacje: adwokackie, sędziowskie, prokuratorskie, notarialne, policyjne, komornicze, finansowe, biznesowe, aktorskie, telewizyjne, dziennikarskie i jakie jeszcze by tylko nie pomyślał.  Tak samo jest w Czechach i na Słowacji, w Bułgarii, Rumunii, w Niemczech i wszędzie, gdzie tylko grabieżcze plemię szatana postanowiło zabrać, by zapanować.
 
A całą ludność pozostałą z Chetytów, Amorytów, Peryzzytów, Chiwitów, Jebusytów, która nie pochodzi z Izraela stanowiąc potomstwo pozostałe w kraju po tych, których Izraelici nie wytępili, Salomon zaciągnął do robót przymusowych po dziś dzień. 2KK 8,7
 
Tymczasem szef izraelskiego oddziału Centrum im. Szymona Wiesenthala Efraim Zuroff oświadcza: Gdybym się dowiedział, że Żydzi mordowali niewinnych ludzi, czułbym się nieswojo. A mówi to po opublikowaniu dorocznego raportu, w którym to samo centrum zarzuca bezpodstawnie Polakom udział w rzekomych setkach zbrodni podczas II wojny światowej.
 
Efraim Zuroff nie czuje się nieswojo, bo nie słyszał nic o zbrodniach żydokomuny na ogromnych obszarach Związku Sowieckiego, o zamordowaniu głodem 10 milionów Ukraińców, o wywiezieniu na Sybir 1,5 miliona Polaków po 17 września 1939 roku, o wymordowanej na Nieludzkiej Ziemi inteligencji polskiej, o Katyniu, Miednoje, Ostaszkowie. Czy gdyby Efraim Zuroff dowiedział się chociaż trochę o zbroniach żydokomunisty Berii i sieci jego bandyckiej organizacji na obszarze państw oddanych po 1945 roku przez przez Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone we władanie Syndykatowi Zbrodni, to czy poczułby się on nieswojo i zostałby odwołany ze stanowiska w Centrum im. Szymona Wiesanthala jak odwołany został  inny żyd, który jeszcze niedawno chciał upokorzyć Polskę, gdyby nie spełniła jego wielomiliardowych zachcianek finansowych? 
 
Kosztem pozostawania Europy Srodkowej i Wschodniej pod żydokomunistyczną okupacją rozwijała się gospodarka Europy Zachodniej i rosła potęga Stanów Zjednoczonych. "Ogłoszenie o sprzedaży domu, w którym nie chcę już mieszkać" napisał Bohumil Hrabal, doktor praw zmuszony po wojnie w socjalistycznej Czechosłowacji do pracy jako zwykły robotnik stalowni w Kladnie.  Po 25 latach pobytu na emigracji poeta polski, Adam Lizakowski stwierdza: Ameryka to nie tylko miłość do dolara, ale także  poniewierka, upodlenie, wyrzeczenie  samego siebie, zdrada samego siebie, dla wielu nawet zgoda na  dobrowolne niewolnictwo poprzez ciężką pracę, za niskie stawki, nieraz wręcz głodowe, bez weekendów, wakacji, odpoczynku,  itd.  Dlatego dużo piszę o Ameryce. Mniej o swoim pobycie poza Krajem piszą robotnicy, którzy zostali zmuszeni po stanie wojennym do opuszczenia Polski, tacy jak  Stanisław Aloszko  czy Kazimierz Biskupek.  
 
Po wchłonięciu przez kapitał tego, co było do wchłonięcia w zamian za nakarmienie kilkuprocentowej populacji beneficjentów kosztem ograbionych z własności Narodów Europejskich, zdaje się kończyć okres pierwotnej akumulacji kapitału, czyli prymitywnego, drapieżnego złodziejstwa, a coraz częściej zaczyna dochodzić do głosu bardziej jednak wyrafinowana czy wykwintna dintojra, czyli ugoda rabinacka.  W efekcie takich działań dla przykładu 90 przestępców z Antypolskiego Związku Piłki Nożnej osadzonych zostało w areszcie, a mediacja Prezydenta RP spowodowała, że prezesem tej przestępczej na wskroś organizacji nadal jest w najlepsze Michał Listkiewicz.  Zaś, żeby kibucującym miłośnikom tych rozrywek ligowych na ziemiach polskich się nie nudziło, spierają się żydokomunistyczne partie co rusz w Polsce o godność płodu, którego Matka Polka nie jest w stanie wyżywić, bo żaden Dureń uprawniony w Polsce do zgłoszenia inicjatywy ustawodawczej nie wniósł jeszcze do Sejmu projektu Ustawy o ustanowieniu pensji umożliwiającej godną egzystencję Polaka w Polsce.  
 
Angelologia to nauka o Aniołach. W nauce ważne jest stawianie pytań, np.: Czy ksiądz Sopoćko musiał wiedzieć,  z jakim zadaniem jaki Anioł został przez Pana Boga zesłany na Ziemię? Czy każdy ksiądz musi być zaraz o wszystkim poinformowany? Czy każdy biskup i każdy kardynał musi mieć pojęcie, skąd biedna wdowa ma wziąć swój wdowi grosz tak ważny w Ewangelii? Czy każdy żyd musi też zaraz wiedzieć, czy w Polsce rządzi się po Magdalence tzw. układ okrągłego stołu, czyli Korporacja Gieremka, jak to określił prezydent, czy też zwyczajna żydokomunistyczna hołota, jak przyznał jego Pan Brat?  
Jednak każdy żyd z tzw. Wielkiego Swiata, który chciałby upokarzać władzę w Polsce musi chyba zapytać, do kogo należy ta władza? Bo po co to komu się sprzeczać we własnym sosie wyższych sfer zastrzerzonych dla Aniołów, gdzie króluje przecież swoim Swoiste Miłosierdzie?
  
Stefan Kosiewski

[Kommentare (0) | Permalink]


Dienstag, 03. April 2007

Stefan Kosiewski: Bezwarunkowa Pensja Powszechna dla Polaka - zasadniczy dochód w Unii Europejskiej!

Von direktion, 03:02

Pod rozwagę, wielkopostnie  off line


Wiara w Jezusa zmartwychwstałego pozwala wierzyć w odzyskanie własności i wolności Narodu Polskiego.

Własność narodową Polaków, rozłożoną do 1939 roku między różne grupy społeczne, na mocy diabelskiego paktu narodowego socjalizmu z żydokomunizmem zaczęto wydzierać z polskich rąk.  Zniewoleni i ograbieni Polacy mieli być tylko siłą roboczą w obozach pracy III Rzeszy i w syberyjskich gułagach. Diabeł miał krótko dwa oblicza: po 1945 roku żydokomuna kradła już jawnie polską ziemię, prywatne zakłady przemysłowe, toczyła wojnę o handel z Polakami.
 
Sierpień 1980 roku przyniósł Polsce marzenie o wolności i samorządności. Złoczyńcy żydokomunistyczni nie zamierzali jednak oddać Polakom władzy, ani pozbyć się swoich materialnych zdobyczy. Plemię żmijowe szatana odegrało przed światem groteskę narodowego pojednania w Polsce. Najpierw Służba Bezpieczeństwa wykreowała w okresie Solidarności tzw. radykałów, których następnie internowano po to, żeby element polski etnicznie wypędzić z kraju, lub zepchnąć w polityczny niebyt, a ze swoimi rewizjonistami i pseudokatolikami spotkać się w Magdalence, by odegrać farsę porozumienia okrągłego stołu.
Pod płaszczykiem pluralizacji, wielości partii politycznych i poglądów, dokonano grabieżczej prywatyzacji majątku Narodu Polskiego. Pod płaszczem globalizacji ulokował się w Polsce kapitał międzynarodowy, handel i przemysł. Wspólnicy światowi miejscowych złoczyńców.
 
Sojusz Wojskowy, wspólne agresje i plany militarne utwierdzają wzbogaconych tak oto złoczyńców w przekonaniu, że do utrzymania pozycji panów nad Polakami wystarczy już tylko powtarzać stare zaklęcie złodziejskie: zabrane będzie temu, który nie ma, a Mamon dołoży temu, który nakradł i ma.
 
Ne tylko dla rodziny Gierka, Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana stworzony został system grabieży dokonanej w biały dzień na Narodzie Polskim. Hołota żydokomunistyczna to dzisiaj kilka milionów ludzi, które żyją na koszt zniewolonego Narodu Polskiego.  A Naród ten to ponad 30 milionów ludzi, którzy nie mają nic: żadnych mieszkań, żadnych domów na własność, żadnych akcji. 30 milionów Polaków, dla których ani żydokomuna ani Unia Europejska nie ma i nie będzie miała pracy, a sojusze wojskowe nie są w stanie wysłać ich wszystkich na wszystkie nawet fronty świata.
 
Tak samo jest w Czechach i na Słowacji, w Bułgarii, Rumunii, w Niemczech i wszędzie, gdzie tylko grabieżcze plemię szatana postanowiło zabrać, by zapanować.
 
Bóg chciał i zmartwychwstał. Naród też powstanie.  Ten, który zabrał cudze nie jest właścicielem. Na własność posiadł tylko strach przed odebraniem zakumulowanego kapitału.
 
Tymczasem przedstawia się po dobroci
Plan odzyskania zagrabionego majątku Narodu Polskiego:
 
1. należy odebrać tym, co zagrabili i mają - nałożyć wysokie podatki na tych, którzy mają;
2. odzyskany majątek należy rozdać tym, którzy nie mają nic, bo ich ograbiono
- należy wprowadzić Pensję dla Polaka.
 
Nie jakiś zasiłek czymkolwiek uwarunkowany, ale niezbywalną, gwarantowaną przez państwo pensję umożliwiającą ludzką egzystencję w Polsce.
Nie można więc poprzestać na wpisywaniu do Konstytucji RP artykułu chroniącego życie każdego człowieka, gdyż państwo, które stoi na straży ochrony zagrabionej własności, musi zadbać też o to, żeby wywłaszczeni i ograbieni mieli za co godnie żyć.
 
Postulat pensji dla każdego obywatela w Unii Europejskiej nie jest rewolucyjny, nie zapowiada zmiany stosunków własności, dlatego krąży już po Europie i  czas najwyższy na Polskę. Pora na hasło:
Wolność zamiast pełnego zatrudnienia.
 
Stefan Kosiewski
 
radiohttps://gloria.tv/audio/bLHDJzHRopTX3KEukfnTYjFpG

Bezwarunkowa pensja powszechna - zasadniczy dochod w UE PDO526 ZECh von Stefan Kosiewski 2007 Bedingungslos... by Stefan Kosiewski on Scribd

 
http://sowa.quicksnake.cz/NAROD-MA-PRAVO-SE-BRANIT/Bezwarunkowa-pensja-powszechna-zasadniczy-dochod-w-Unii-Europejskiej-PDO526-ZECh-von-Stefan-Kosiewski

  Download this episode /offline ściągnij (6 min)
                
                                               
 
 
22:37, reakcja , Stefan Kosiewski
Link Skomentuj »

 

http://galeriapies.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?286140

Text der Petition

Reformvorschläge in der Sozialversicherung - Bedingungsloses Grundeinkommen vom 10.12.2008

Begründung

Unser Finanz- und Steuersystem ist sehr unübersichtlich geworden. Auch die Arbeitslosenquote scheint eine feste Größe geworden sein. Um nun allen Bürgern ein würdevolles Leben zu gewährleisten, erscheint mir die Einführung eines bedingungslosen Grundeinkommens als guter Lösungsweg. Ca. 1500€ für jeden Erwachsenen und 1000€ für jedes Kind.
Alle bestehenden Transferleistungen, Subventionen und Steuern einstellen und als einzige(!) Steuer eine hohe Konsumsteuer einführen. Eine deutliche Vereinfachung unseres komplizierten Finanzsystems erscheint mir zwingend erforderlich. Auch ginge mit dieser Veränderung ein deutlicher Bürokratieabbau, und damit eine Verwaltungskostenreduzierung, einher.

Liste neuester Diskussionsbeiträge

Hier finden Sie eine Liste der neuesten Diskussionsbeiträge in verkürzter Form. Durch Anklicken des Beitrags, wird in die Forenansicht gewechselt und Sie können sich den Beitrag vollständig anschauen und ggf. mitdiskutieren!

Diskutieren Sie mit!

Stefan Kosiewski: O bezwarunkową Pensję Powszechną dla Polaka - zasadniczy dochód w Unii Europejskiej! 


wtorek, 22 stycznia 2008

https://gloria.tv/audio/bLHDJzHRopTX3KEukfnTYjFpG

10 października 2017  Wyświetlenia 562

http://job.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?351235


http://pkn.blox.pl/2017/10/Bezwarunkowa-pensja-powszechna-zasadniczy-dochod.html

[Kommentare (0) | Permalink]


Donnerstag, 29. März 2007

Filmfestival goEast 2007, Eröffnung

Von direktion, 01:40

   

    

  

  

http://sowa.salon24.pl/9796,index.html

wtorek, 20 marca 2007
"Go East", die Siebte!

Bereits zum siebten Mal findet in Wiesbaden das Festival des mittel- und osteuropäischen Films "goEast" statt. Vom 28. März bis 03. April werden mehr als 140 Filme aus 25 Ländern gezeigt.

Auf der vom Deutschen Filminstitut (DIF) organisierten Veranstaltung konkurrieren 16 Beiträge um insgesamt 29.500 Euro Preisgeld. Unter anderem zu Gast sind Schauspielerin Katharina Thalbach, Schriftsteller und Filmkritiker Wojciech Kuczok und der Londoner DJ Russ Jones.

Auch auf dem Programm stehen die Schulfilmtage mit Filmen für jede Altersklasse und ein Workshop, der jungen Regisseuren aus Deutschland die Möglichkeit gibt, ein Filmprojekt mit Nachwuchsfilmemachern aus Ost- und Südosteuropa zu realisieren.

Quelle: www.ifa.de 

piątek, 16 marca 2007
Einladung zur Eröffnung am 28. März 2007 goEast 2007
czwartek, 15 marca 2007
7. Festival des Mittel- und Osteuropäischen Films Wiesaden 28.3 bis 3.4.2007: Milos Forman, Wojciech Kuczok,Volker Schlöndorf

wtorek, 19 grudnia 2006
7. Festival des Mittel- und Osteuropäischen Films Wiesbaden 28.03 bis 03.04.2007

 

Achtung neue Telefonnummern!

Sehr geehrte Damen und Herren,
liebe Freundinnen und Freunde des Festivals goEast,

Christine Kopf (Festivalleitung) +49-69 / 961 220 651
Karin Schyle (Organisationsleitung) +49-69 / 961 220 652
Swetlana Sikora (Künstlerische Leitung) +49-69 / 961 220 653

goEast Fax +49-69 / 961 220 669
www.filmfestival-goEast.de

czwartek, 30 listopada 2006
Uwaga, nowe numery telefonów // Achtung neue Telefonnummern! // Attention New Telephone Numbers!

 Festivaldirektorin Christine Kopf mit  Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V.

----- Original Message -----
Sent: Thursday, November 30, 2006 10:26 AM
Subject: Achtung neue Telefonnummern! // Attention New Telephone Numbers!

Sehr geehrte Damen und Herren,
liebe Freundinnen und Freunde des Festivals goEast,

goEast Information
0049-69-961 220 650

Christine Kopf (Festival Director)
0049-69-961 220
651

Karin Schyle (Festival Manager)
0049-69-961 220
652

Swetlana Sikora (Artistic Director)
0049-69-961 220 653

goEast Fax
0049-69-961 220
669

Mit besten Grüßen
with kind regards

Ihr goEast-Team

goEast - Festival of Central and Eastern European Film
28.03. to 03.04. 2007 Wiesbaden, Germany
____________________________
Deutsches Filminstitut - DIF
goEast-Filmfestival
Schaumainkai 41
D-60596 Frankfurt
info@filmfestival-goEast.de
www.filmfestival-goEast.de

[Kommentare (0) | Permalink]


Dienstag, 20. März 2007

o odwolanie Leszka Czajkowskiego ze stanowiska Naczelnika Wydzialu II Urzedu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych

Von direktion, 12:21


niedziela, 18 marca 2007
ujawniam nazwisko pracownika Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Katowicach: Zbigniew STUPAK

Zeznając na rozprawie sądowej 16 marca 1978 r. w Sądzie Rejonowym w Sosnowcu zapytany o swój status zawodowy Zbigniew Stupak odpowiedział:

- Mój status jest trochę dziwny, bo jestem jednocześnie studentem i pracownikiem Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Katowicach

http://kurpie.blox.pl/2007/02/w-imieniu-Polskiej-Rzeczypospolitej-Ludowej-16.html

Stefan Kosiewski - Frankfurt nad Menem, 18 marca 2007 r.

Oświadczenie

Nie szukałem i nie szukam zemsty, jestem katolikiem.

Naczelnik Wydziału II Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Leszek Czajkowski pismem z 5 marca 2007 r. odmówił uznania mnie za osobę represjonowaną i przyznania mi uprawnień kombatanckich. 

Leszek  Czajkowski dopuścił się rzeczy niedopuszczalnych w państwie prawa, dlatego niniejszym wnioskuje się o odwołanie L.  Czajkowskiego ze stanowiska Naczelnika Wydziału II Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Uzasadnienie:

we wniosku z 10.01.2007, wysłanym 17.01.07 listem poleconym nr 7111 w Tomaszowie Mazowieckim napisałem wyraźnie, że w 1977 r. zostałem wyrzucony ze studiów na Uniwersytecie Sląskim za niezależną działalność opozycyjną w środowisku studenckim. W marcu zaś 1978 r. zostałem skazany przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu w wyniku represji ze strony Służby Bezpieczeństwa.

1. L. Czajkowski nie odpowiedział na wniosek w terminie przewidzianym przez Kodeks Postępowania Administracyjnego. Nie poinformował zainteresowanej strony o zarejestrowaniu wniosku, nie podał numeru sprawy, nie poprosił o ewentualne uzupełnienie wniosku. Nie zgłosił żadnych zastrzeżeń w terminie przewidzianym przez KPA.

Dopiero po zapytaniu wysłanym przeze mnie przez internet w Thursday, February 22, 2007 9:16 AM do Pana Janusza Krupskiego, Kierownika Urzędu ds. Kombatanów i Osób Represjonowanych, opublikowanym w internecie i rozesłanym w Magazynie Europejskim  do ponad 12 000 czytelników,

L. Czajkowski odpowiedział pismem z 6.3.2007 r, w którym dostarczył szeregu dowodów złej woli, niekompetencji i braku przymiotów umysłu pozwalających na zajmowanie tak odpowiedzialnego stanowiska jak Naczelnik Wydziału w Urzędzie ds. osób represjonowanych przez żydokomunistyczny aparat terroru w czasach narzuconej urzędowo pogardy do Polaka, Człowieka i Obywatela w PRL.

2. Leszek Czajkowski pomówił pana Stefana Kosiewskiego o składanie wniosku " z tytułu prowadzenia działalności opozycyjnej w środowisku studenckim w latach 1977 - 1980" i w odpowiedzi na sformułowane przez samego siebie na piśmie pomówienie stwierdził, że "okoliczność ta nie stanowi represji".

Tymczasem we wniosku z 10.1.2007 r. mowa była wyraźnie i jednoznacznie o tym, że za działalność opozycyjną w latach siedemdziesiątych pan Stefan Kosiewski wielokrotnie karany był przez Kolegia do spraw Wykroczeń i skazany został w 1978 r. wyrokiem Sądu Rejonowego.   Na wniosku wskazane zostały strony internetowe, gdzie wcześniej opublikowane zostały dokumenty potwierdzające te przykre fakty w taki sam sposób jak na stronie internetowej Urzędu ds. osób represjonowanych zawieszane zostały wzory wniosków.

grzywna 21.12.1977

kliknij w dokument, żeby powiększyć

http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37280

Leszek Czajkowski nie zadał sobie trudu, żeby kliknąć w dokument i skopiować go do akt sprawy.

3. Leszek Czajkowski postawił zarzut braku "rekomendacji stowarzyszenia właściwego  dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji". Zła wola i brak odpowiednich przymiotów umysłu nie pozwoliły Czajkowskiemu dostrzec, że oryginał wniosku opatrzony został pieczęcią stowarzyszenia Polnischer Schulverein "Oświata" in Frankfurt am Main e.V. oraz własnoręcznym podpisem pani Barbary Jędrzejczak upoważnionej statutowo do występowania na zewnątrz w imieniu stowarzyszenia, które jest polskim stowarzyszeniem wśród ponad milionowej rzeszy Polaków w okręgu konsularnym Konsulatu Generalnego RP w Kolonii.

Wyjaśnia się, że pośród Polonii w Niemczech nie ma żadnych ZBOWiD-ów, które miałyby zrzeszać kombatantów z UB, SB , ZOMO i ROMO oraz jednoczyć  ich z emigrantami politycznymi z Solidarności. Polskie Stowarzyszenie Szkolne "Oświata" działające od 15 lat we Frankfurcie nad Menem jest prawdopodobnie pierwszą polonijną organizacją w Niemczech, która jako właściwa dla miejsca przebywania wnioskodawcy i rodzaju represji udzieliła urzędowego (data, miejsce, podpis upoważnionej osoby i pieczęć na wniosku) potwierdzenia rekomendacji.

Pan Stefan Kosiewski był represjonowany, co jest rzeczą nie tylko w Czeladzi, Sosnowcu i w Katowicach (gdzie żył, studiował, działał, tworzył i pracował) powszechnie znaną i wielokrotnie publicznie dokumentowaną, posiada status pokrzywdzonego w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. zaświadzony przez Instytut Pamięci Narodowej 29.05.2003 r.

4. Leszek Czajkowski poucza niewłaściwie i niestosownie w piśmie z 6.03.2007,  przysłanym do Niemiec listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, "że strona niezadowolona z decyzji może się zwrócić do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia". 

Leszek Czajkowski nie rozumie najwyraźniej tego, że Obywatel w Polsce i w każdym innym państwie Unii Europejskiej zawsze może się zwrócić do każdego urzędu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie jego sprawy.

Taka jest logika demokracji, a katolickie wychowanie zadeklarowane na początku niniejszego Oświadczenia nakazało wystąpienie  - w interesie publicznym - o odwołanie Leszka Czajkowskiego z powierzonego mu wcześniej stanowiska. 

-  Chcemy budować IV RP, chcemy wyeliminować z naszego życia te mechanizmy, które de facto, nie dzięki przepisom, ale w praktyce w sposób niedobry, szkodliwy, patologiczny regulują nasze życie publiczne, gospodarcze, społeczne, godząc w polską demokrację, godząc w praworządność i interesy milionów Polaków. Godząc w polskie perspektywy, polską przeszłość - oświadczył dzisiaj w Warszawie 18 marca 2007 r.  premier Jarosław Kaczyński podczas Konwencji programowej PiS-u

Do złych mechanizmów w życiu narodów należy m.in. obsadzanie niewłaściwych ludzi na odpowiedzialnych stanowiskach.  Wnioskuję jak na wstępie

- o odwołanie Leszka  Czajkowskiego ze stanowiska Naczelnika Wydziału II Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Stefan Kosiewski

Frankfurt nad Menem, 18.03.2007

Polnisches Kulturzentrum e.V., Vorsitzender/ Prezes Polskiego Ośrodka Kultury    

http://sowa.salon24.pl/8628,index.html

ks. R. Mroziuk, S. Kosiewski, Konsul A. Kaczorowski

ks. R. Mroziuk, S. Kosiewski, Konsul A. Kaczorowski

http://www.bloglines.com/blog/sowa?id=42

http://www.youtube.com/watch?v=_LHAfZ6MzDg

Kategorie: Wszystkie | IPN Oddział w Katowicach | Katowice,19.5.2005: POMNIKI | IPN Kieresa | IPN Warszawa | KOR | Michnik, Honor i Ojczyzna | Pokrzywdzeni | Stefan Kosiewski - Prezes IPN Pan dr hab. Janusz Kurtyka | Tomasz Olko - Siedlce | UB-ecka mafia, komuna, krętacze, ciemne typy / nach 2001 - Verfolgung | Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych | Wojciech JARUZELSKI | antypolskie UB w sutannach Kościoła Rzymsko-Katolickiego | silva rerum | ze zbiorów własnych

http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?326531

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.