Du befindest dich in der Kategorie: Art - Literatur - Kultur

Mittwoch, 21. Februar 2007
Mittwoch, 31. Januar 2007

XV Lat - Polski pejzaz we Frankfurcie: Stefan Dobron, akwarele - Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt a.M. 1992 - 2007

Von direktion, 07:31

[Kommentare (0) | Permalink]


Montag, 29. Januar 2007

zdese 3.7.1883 narodil Franz Kafka

Von direktion, 15:31

[Kommentare (0) | Permalink]


Sonntag, 28. Januar 2007

Nazajutrz po liscie Prezesa Polnisches Kulturzentrum do Ministra Kultury wypuscili Violette Villas na wolnosc

Von direktion, 07:21

LIST:  http://abw.blox.pl/2007/01/Nie-ma-milosci-bez-wolnosci-dla-Violetty-Villas.html

Add Video to QuickList
Violetta Villas "Przyjdzie na to czas". Opole Festiwal 1964
Tags:
Added: 3 months ago   in Category: Music
From: LMMpol
----- Original Message -----
From: "bechstein" <bechstein@o2.pl>
To: "Polnisches Kulturzentrum" <kulturzentrum@gazeta.pl>
Sent: Saturday, January 27, 2007 11:50 AM
Subject: Re: zapytanie z frankfurtu

od kiedy jest vv na wolnosci?

Ona wyszła na swoją prośbę 19 stycznia, była tam 3 tygodnie.

- czy bylo oswiadczenie v.v .odczytane , czy jest tekst, nagranie jej , albo adwiókata slow?

Tylko fragmenty w tv a cała konferencja trwałą 90 min


1. zostala uwieziona we wlasnym domu

Ona mówi, ze ktoś Ją zatrzasnął w domu, osoba ta jest na liscie Wildsteina i nie chce narazie ujawniac jej nazwiska. Ponoc zatrzaśnieto ja zaraz po tym jak wystąpiła do IPNu o odtajnienie teczek.

2. wbrew wlasnej woli zamknieta na psychiatrii i przetrzymywana bez orzeczenia sadu

Była tam przez 2 tyg, na pcozątku zawiezniono ja do szpitala w Kłodzku czy w Kudowie, tamtejszy lekarz skierował ja do Stronia Śląskiego


3. w tym czasie jej wlasnoscia (psy tez byly jej udomowiona wlasnoscia) zarzadzono wbrew jej woli

Psy od 2005 nie były Jej własnoscia, przepisała je na swoją garderobianą Ele Budzyńską

Jej współpracownicy móią, że VV jest zdrowa, ponoc maja organizować trasę koncertowa i nagrać płytę, co z teog wyniknie....

Żadnych dokumentów nie mam poza prasa, a ona podaje same sprzecznosći.

Artur

Add Video to QuickList
From: j010860b
Views: 139

Stwierdziła również, że w ostatnie wydarzenia w jej życiu zamieszane były służby bezpieczeństwa. "W IPN są trzy moje teczki, których nikt nie chce mi udostępnić. Nie chcę jeszcze mówić o tym, kto jest winien, bo jak o tym mówiłam, posądzono mnie o chorobę psychiczną. Wierzę, że przyjmie mnie Antoni Macierewicz i z nim będę o tym rozmawiała" - zapowiedziała.

 http://villasvioletta.blog.onet.pl/2,ID169535344,index.html

http://abw.blox.pl/2007/01/zostala-ona-celowo-pozbawiona-wolnosci-w-swoim.html#ListaKomentarzy

dopiero naszych i po protestach innych Polaków wypuścili Violettę Villas na wolność
----- Original Message -----
From: "bechstein" <bechstein@o2.pl>
Sent: Saturday, January 27, 2007 12:17 PM
Subject: Re: czy masz kontakt do Violetty Villas?

Chyab nie, ona sobei nie zyczyła odwiedzin w szpitalu. Mam dwa numery tel do Violetty, ale zadnen obecnie nie odbiera i nie wiem czy w ogóle ma przy sobie te telefony.

poniedziałek, 22 stycznia 2007
została ona celowo pozbawiona wolności w swoim własnym domu, a następnie bezpodstawnie zamknięta w szpitalu

Add Video to QuickList
From: aksinowicz
Views: 1354

"Zdaniem moim i mojej klientki, została ona celowo pozbawiona wolności w swoim własnym domu, a następnie bezpodstawnie zamknięta w szpitalu" - powiedział Świt. Dodał, że Villas czuje się dobrze i chce natychmiast opuścić szpital.

Pełnomocnik piosenkarki zdementował informacje mediów o rzekomym pogryzieniu Villas przez psy i wyjaśnił okoliczności, w jakich kobieta miała trafić do szpitala. "Pani Villas powiedziała mi, że została bez picia i jedzenia zamknięta w jednym z pomieszczeń w domu, razem z kilkoma psami. Dlatego po dwóch dniach, w momencie przyjazdu pogotowia była wycieńczona i zdenerwowana. Przyczyną nie była choroba psychiczna. Villas wie, kto miał ją uwięzić w domu, ale nie chce tego ujawniać" - powiedział Świt.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3838474.html

[Kommentare (0) | Permalink]


Donnerstag, 18. Januar 2007

Nie ma milosci bez wolnosci dla Violetty Villas

Von direktion, 20:21

 foto z: violettavillas.feedle.com

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Pan dr Kazimierz Michał Ujazdowski
 
Szanowny Panie Ministrze,
 
determinacją wypowiada się Pan za odebraniem przywilejów byłym oficerom komunistycznego aparatu represji w Polsce.
 
Przywileje te, to nie tylko wysokie renty i emerytury, udziały w spółkach powstałych w wyniku zbrodniczej prywatyzacji dokonanej na Narodzie Polskim.  Przywileje ubeków i esbeków, to przede wszystkim władza, powiązania i zależności umożliwiające wpływanie na decyzje innych osób.  Rękoma zniewolonych komorników zabiera się Polakom własność; wolnością Narodu Polskiego dysponuje prokurator i lekarz, który orzeka bez sądu o  zamknięciu w zakładzie psychiatrycznym osoby niewygodnej dla pozostających w ukryciu złoczyńców.
 
Artystka, której wyrządzana jest dzisiaj w Polsce wielka krzywda, nie posiada być może odważnych, wpływowych przyjaciół, a może  jest po prostu, jak wiele innych osób w Polsce, przedmiotem jakiejś tajemnej gry, nieznanej dla ogółu obywateli.  Znamienne jest, że najpierw podjęto decyzję o zamknięciu na oddziale psychiatrycznym, a dopiero potem uzyskano podobno od Artystki zgodę na bezterminowe (?) przetrzymywanie jej w odosobnieniu w tych warunkach.
 
Ireny Dziedzic, która w 1961 r.  wystąpiła z chorymi niewątpliwie oskarżeniami pod adresem Artystki ( "za fryzurę" ) nie zamyka się wszak w Polsce w zakładzie psychiatrycznym i nie oskarża o współudział w zbrodniach Cyrankiewicza, a tylko podejrzewa o haniebną współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa, zawiść i nikczemną podłość. Violetta Villas nie ukrywała nigdy, że jest prześladowana przez mafię ubeków i pederastów.
 
Violetta Villas zrealizowała sen milionów ludzi biednej dziewczynce, która swoim talentem i ciężką pracą w osamotnieniu oraz na przekór całemu złu i podłości żydokomunistycznego świata, stoczyła swój wielki bój o prawo do zachowania godności i zdrowego umysłu w zniewolonym przez komunistów świecie.  
 
Ludzie obdarzeni przez Boga wielkim talentem mają prawo do zachowań odbiegających od tzw. normy: Albert Einstein mógł nie nosić pod spodniami bielizny i dzielić się z przygodnymi damami na różnych przyjęciach dokonanym odkryciem, że jest to bardzo wygodne, a Violetta Villas mogła nie ukrywać swojej wrogości do pederastów i ubeków.
 
Publiczność w Polsce kocha Violettę Villas za jej jej piosenki i za trafiającą do polskiego serca szczerość wypowiedzi.  Szczerze także mówiąc:
 
Nie wierze w to, że Violetta Villas musi albo i chce przebywać na oddziale psychiatrycznym.  Takiej decyzji nie podejmuje wszak  nikt dobrowolnie w jednej chwili, po odizolowaniu go od świata. Artystka jeszcze przed kilku tygodniami występowała publicznie i zachowywała przytomność umysłu. Mieszkała w domu, który jest jej własnością, dbała o porzucone przez innych ludzi stworzenia.
 
Wierzę, że Pańska determinacja w walce o normalne państwo w Polsce jest szczera, jak szczere były przekonania Pana Ojca, komunistycznego posła PRL-u, działacza Stronnictwa Demokratycznego, fasadowej przybudówki PZPR.  Polska potrzebuje zdeterminowanych urzędników takich jak Pan Minister i obywateli odważnych jak Violetta Villas.
 
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej może albo i powinien otoczyć Wielką i Zasłużoną dla Polskiej Kultury Artystkę wszelką opieką jaka tylko będzie potrzebna dla jej powrotu do aktywnej działalności artystycznej. 
 
Z szacunkiem
 
Stefan Kosiewski
 
Pezes Polskiego Ośrodka Kultury
we Frankfurcie nad Menem, 18 stycznia 2007
 
20.01.2006 w poznańskiej Scenie Rozmaitości - w Kołobrzegu 03 sierpnia 2006

Koncert ten odbył się 20.01.2006 w poznańskiej Scenie Rozmaitości. Rozpoczęcie koncertu było planowane na godzinę 19.00, jednak pani Villas nie mogła dojechać na czas z powodu złych warunków na drodze. Koncert rozpoczął się o 21.00 piosenką "Szczęście", później "Pocałunke ognia", "Oczy czarne", "List do matki" itd... Pomimo zmęczenia spowodowanego długą podróżą pani Villas okazała się świetna, na bis zaśpiewała swój przebój z Las Vegas "Strangers in the Night" Koncer zakończył sie odśpiewaniem przez publiczność "Sto lat", pani Villas była bardzo wzruszona.
Mimo swego zmęcznia był czas na autografy, kwiaty i rozmowę z artystką, można było także zrobić sobie zdjecie z Violettą Villas.
Całkowity dochód z koncertu został przekaznay na schronisko pani Villas.
Autorem zdjęcia z koncertu w Poznaniu 20 stycznia 2006 jest Pan Kazimierz Wlekły.
Filharmonia Dolnośląska w Jeleniej Górze 28.IV.2006 r.
"...Pies mi nogi łańcuchem podciął..." - Violetta Villas
Add Video to QuickList
From: LMMpol
Views: 1943
<< Now Playing

 

 

Violetta Villas w 2004 r.: ...bo czy pan wie, ilu wrogów mam? mp3  

"...teraz piosenka milknie, teraz już serce ma głos..."

http://abw.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?311967

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.