Du befindest dich in der Kategorie: Politik - Standpunkt - OPINIE

Donnerstag, 22. Juni 2006

O ksiazkach, agentach, zasypanej prawdzie i Kosciele – wychowawcy Narodów

Von direktion, 03:38

                              

Prezydent Kaczyński zainteresował się nazwiskami kapusiów Służby Bezpieczeństwa  w Archidiecezji Stanisława kardynała Dziwisza, więc mu ks.  Isakowicz-Zaleski powiedział te nazwiska, co wiedział.

 Teraz Prezydent może zrobić użytek z posiadanej wiedzy, odpowiedzieć np. na apel Metropolity złożony na Krakowskim Rynku, gdzie w Boże Ciało ludu gromada, a kiedyś Kościuszko tam przysięgę składał.

Apel o dochodzenie do całej prawdy, który nie jest jest zabiegiem, by od niej uciekać. Apel biskupa Kościoła Katolickiego, który jest wyrazem troski o to, by nie pozwolić zwyciężyć pół­prawdom, które z miłością nie mają nic wspólnego. http://diecezja.pl/index.php?page=bozecialo2006

 Półprawdy zasypane zostały w stodole, bo taka była decyzja Prokuratora Generalnego Profesora Kaczyńskiego, żeby nie zranić uczuć religijnych jakiegoś żyda albo i nawet rabina. Skorzystało na tym jak zwykle spore grono uczonych; powstały prace naukowe, opracowania, referaty. Były konferencje, jest pokłosie, coś przełożono na języki obce.

  Edmund Dmitrów, Paweł Machcewicz, Tomasz Szarota: Der Beginn der Vernichtung. Zum Mord an den Juden in Jedwabne und Umgebung im Jahre 1941. Neue Forschungsergebnisse polnischer Historiker. Aus dem Polnischen von Beate Kosmala. Publikacja wydana przy pomocy finansowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RFN oraz Instytutu Pamięci Narodowej z Warszawy w wydawnictwie Fibre w Osnabrück 2004 roku. 

 Książka o 260 stronicach, z trzema wstępami czterech osób: Prof. Leon Kieres jako pierwszy, jako druga Frau Dr. Angelica Schwall-Düren, przewodnicząca Zrzeszenia Federalnego Towarzystw Niemiecko-Polskich, które wydało książkę jako 4 tom serii opublikowanej we współpracy z IPN-em i Centrum Badań Antysemityzmu Technicznego Uniwersytetu w Berlinie.

  Wstępy są złe, zasypują rzeczywistość treści referatowej niedopuszczalnymi uogólnieniami, które nie mają nic wspólnego z nauką ani prawdą historyczną.  Tytuł książki: Początek zagłady. O mordzie na żydach w Jedwabne i okolicy latem 1941 - w zestawieniu z kłamstwami Tomasza Grossa, przywoływanego jako naukowiec we wstępie przewodniczącej Towarzystw Niemiecko-Polskich rzuca oskarżenie na Naród Polski o wykonanie początku zagłady.  Pani dr Schwall-Dürren dodaje jeszcze od niechcenia nazwę drugiej miejscowości na Ziemi Łomżyńskiej, gdzie parę dni wcześniej dokonano  - według jej wiedzy – podobnego pogromu („wenige Tage vor diesem Verbrechen fand im benachbartem  Ort  Radziłów ein ähnlicher Pogromm statt”) s.11.

 Redakcyjnie opracował książkę Basil Kerski, niegdyś młody pracownik „Tygodnika Powszechnego” w Krakowie, a dziś redaktor naczelny magazynu „Dialog”, pisma towarzystw niemiecko-polskich, które jawnie nawoływało Rząd RFN  do zaprzestania realizowania Traktatu o przyjacielskiej współpracy z 17.6.1991 roku  między RFN a RP w zakresie wspierania działalności grupy polskiej w Niemczech (nr 57,  str. 11-17). http://www.polonia.org/prasdialogkos.htm  Gestaltung, czyli złożenie jest dziełem Piotra Mordela, założciela w Berlinie stowarzyszenia i Klubu Polskich Nieudaczników.

 W składzie Rady Redakcyjnej magazynu „Dialog” widnieje wciąż  nazwisko Kazimierza Wóycickiego, niegdyś dziennikarza życia Warszawy, potem pracownika warszawskiego MSZ, obecnie na posadzie Dyrektora IPN-u w Szczecinie, znany z manifestowanej publicznie  niechęci do organizacji mniejszości polskiej w Niemczech. 

  Zastępowanie sensacją wiedzy o rzeczywistości jest przymiotem prasy brukowej i przypadłością ludzką.  Zadaniem zaś ludzi mądrych jest miłowanie prawdy i szukanie jej w bogatej oraz skomplikowanej materii świata.  Nie przechodzimy dlatego obojętnie wobec dostrzeżonych faktów, nie wyrażamy zgody na postulowaną powszechnie lustrację księży,  także w formie postulowanej  przez biskupa Gdańskiego a podjętej przez stowarzyszenie Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku.

 Oczyszczenie musi być dokonane dla dobra Kościoła, nie może więc odbywać się jako „lustracja księży” wykonywana przez jakieś ciała urzędnicze, komisje IPN-owskie. Oczyszczenie się Kościoła nie jest zadaniem dla urzędników, lecz rzeczą katolików, członków Kościoła – wychowawcy Narodów.

  Prywatną zaś swoją niechęć motywuję tu dla potrzeby sensatów tym, że nowy Prezes IPN-u Pan dr hab. Janusz Kurtyka nie odpowiedział na moje zapytanie z 10. 05. 2006 ,wysłane już raz wcześniej, 30.03.2006 r. na adres sekretariat.ipn@ipn.gov.pl , w którym wyrażone zostało życzenie, by zostały ujawnione, na mój prywatny użytek, nazwiska oraz imiona ubeckich kapusiów, którzy donosili na mnie w stanie wojennym.  Poza tym Instytut Pamięci Narodowej jest zobowiązany ustawowo do dostarczenia na mój adres kopii teczki z dokumentami, którą pozwolono mi – po kilku latach starań i zabiegów – przejrzeć. http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37279 

 W aktach IPN-u Katowice jest złożone moje pisemne oświadczenie, że oczekuję ujawnienia kapusiów, czyli potraktowania sprawy, jak ustawa przewiduje.

  Inna zaś ustawa przewiduje, że urzędnik w Polsce ma odpowiadać na skierowane do niego pisma w terminie wyrażonym w Kodeksie Postępowania Administracyjnego.  W tym miejscu pije się do Pana Kurtyki, a przecież nie dlatego, że nosi nazwisko podobne do tego, co nie chciał go dużo wcześniej używać autor książki „Zaklęte rewiry”.

 

  Stefan Kosiewski

  Frankfurt nad Menem, 22 czerwca 2006

 

Stefan Kosiewski: Zrobić swoje - pokonać przeszłość. Katolicki Tygodnik Społeczny "ŁAD" Nr 10(388) Warszawa 8 marca 1992

23:27, reakcja , 1992 - Niemcy
Link Skomentuj » 

 http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?153596

 Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapła­nów.

Czujemy się upoważnieni, jako środowisko inteligencji katolickiej, do zabrania głosu w sprawie lustracji kapłanów. Z jednej strony staramy się zrozumieć działania zwolenników lustracji jak i osób sceptycznych, a z drugiej strony jesteśmy świadomi, że są osoby wrogo nastawione do Kościoła i osób duchownych. W chwili obecnej od­nosi się wrażenie, że odkryto nieznaną prawdę, a przecież wiemy, że w historii Polski byli m.in. księża patrioci, że pracownicy SB szantażowali kapłanów np. wstrzymaniem budowy kościoła.

 W naszym przekonaniu lustracja jest potrzebna, ale powinna dotyczyć wszyst­kich. W pierwszej kolejności osoby zaufania publicznego, jak np. prawnicy, kapłani czy dziennikarze. Ci ostatni szukają sensacji mówiąc o innych, a „belki w swoim oku nie widzą". Mamy żal do mediów, że w pogoni za sensacją słuchają często osób o skrajnych poglądach wypaczając oblicze Kościoła we współczesnym świecie. Apelu­jemy o relacje rzetelne i pełne prawdy, gdyż tylko w ten sposób nie skrzywdzi się żadnego człowieka. Należy także pamiętać o słowach Metropolity Gdańskiego Ks. Abpa Tadeusza Gocłowskiego: ,JLustracja - tak, ale dobre przeprowadzona. Ubole­wam, że kapłani, którzy zostali wciągnięci we współpracę ze służbami specjalnymi w poprzednim systemie, nie okazali pokory. Gdyby przyznali się i zrezygnowali ze stano­wisk, nastąpiłoby samooczyszczenie" (Dziennik Bałtycki z 02 czerwca 2006). Słowa te powinny być mottem naszego stosunku do każdej lustracji.

 Metropolita Gdański postuluje stworzenie komisji IPN-owskich, w których uczestniczyliby przedstawiciele odpowiednich środowisk, co ucywilizowałoby lustra­cję i wprowadziłyby ją na tory rzeczywistego kierowania się wartościami chrześcijań­skimi i humanitarnymi. Mając to na uwadze, jako Klub Inteligencji Katolickiej kieru­jąc się nauką Kościoła i patriotyzmem, wyrażamy gotowość do podjęcia się prac w ramach Komisji IPN-owskich za zgodą Biskupa diecezjalnego.

 Za Zarząd Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku

  PREZES Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku

 dr Franciszek Makurat

 Gdańsk 19 czerwca 2006 r.

----- Original Message -----
From: Roman Pająk
Sent: Wednesday, June 21, 2006 10:24 AM
Subject: Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapła¬nów.
Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapła­nów.

 03:25, kulturzentrum , antypolskie UB w sutannach Kościoła Rzymsko-Katolickiego
Link Skomentuj »   http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?153596

Stefan KOSIEWSKI - Polnisches Kulturzentrum e.V. - Frankfurt am Main
http://ipn.blox.pl

[Kommentare (0) | Permalink]


Dienstag, 20. Juni 2006

bogata Unia dla biednego premiera Marcinkiewicza: mniejszy podatek na zelowanie butów i cerowanie skarpet

Von direktion, 17:10

Unia załatwi pozytywnie prośbę suwerennego premiera Marcinkiewicza  w połowie lipca: będzie mógł  sobie wprowadzić w Polsce mniejszy podatek na zelowanie butów i cerowanie skarpet, co powinno się przyczynić do dalszego dynamicznego rozwoju eksportu tych usług do krajów unijnych i sojuszniczych w Północnej Ameryce oraz do podniesienia wskaźnika wzrostu premiera, prezydenta, Kazimierza Kuca oraz całej Rzeszy IV koników polskich niskopiennych w rozgrabionej Rzeczypospolitej obojga narodów.

 W marcu tego roku Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej z wnioskiem o objęcie obniżoną stawką VAT drobnych usług naprawczych rowerów, butów i wyrobów skórzanych oraz odzieży i wyrobów tekstylnych dla gospodarstw domowych, usług fryzjerskich oraz remontów i napraw prywatnych lokali mieszkalnych, z wyłączeniem materiałów stanowiących znaczącą część wartości dostarczanej usługi - informuje Gazeta Prawna podając za Ministerstwem Finansów, że wprowadzenie obniżonej stawki VAT na drobne naprawy będzie kosztować budżet około 55 mln zł. Trudno oszacować skutki zmiany podatku w przypadku usług fryzjerskich. Licząc je wspólnie z usługami kosmetycznymi, dochody fiskusa z tego tytułu mogą spaść o 120 mln zł.

 Dla nie zorientowanych wyjaśnia się, że 120 mln złotych to mniej więcej tyle samo, co  115 mln. zł, które co roku odprowadza do  "kiesy" państwowej „POLMOS ŁAŃCUT” S.A.  sprzedany 26.07.2002 r. w dobre ręce przez Ministra Skarbu za  za cenę 14 mln. zł. 

 Najwyższa Izba Kontroli w Rzeczypospolitej Polskiej dokonała kontroli prywatyzacji branży spirytusowej wykonanej przez Ministerstwo Skarbu Państwa. NIK opracowała końcowy raport z tych działań. Media docierają do tego raportu i tworzą wiele publikacji oraz audycji.    Odpowiadając na pytanie: co konkretnie zrobi PiS, żeby słowo "prywatyzacja" przestało Polakom kojarzyć się ze słowem "złodziejstwo" Jarosław Kaczyński przed wyborami parlamentarnymi 2005 roku fałszował gorzej, niż przy śpiewaniu Hymnu Narodowego, a po wyborach nabrał brudnej wody w usta. 

 Fałszywym głosem śpiewa też cała żydowska propaganda i diaspora w tzw. katolickich i tzw. narodowych mediach: żyd krajowy Stanisław Michałkiewicz, wiceprezes i główny ideolog skrajnie prokapitalistycznej partii Unia Polityki Realnej straszy Polaków żydami amerykańskimi na falach rozgłośni Radia Maryja, która popełniła i popełnia wciąż zadziwiająco dużo błędów w katechezie i w nauczaniu modlitwy, żeby tego mieli wreszcie nie dostrzec biskup toruński i ojciec prowincjał.  

 Pan Michalkiewicz jest człowiekiem inteligentnym - dostrzeżono w sieci - więc nasz erudyta „żydowskim” sposobem postanowił się sprzedać – sprzedać się kilkakrotnie…  Bo co tam wierszówka, co tam spotkania autorskie, honoraria i tym podobne !  Lepiej zarobić na IDEI !!! Tak, IDEI…  Zakładamy więc stronę www.michalkiewicz.pl  i ściągamy pieniążki od czytelników.  ZA WOLNE SŁOWO ! Oczywiście dobrowolnie, jakżeby nie !  Ale gdzieś w podtekście jest… jak to się mówi – petitem napisane… ja bidny, prześladowany, samotny, nie wykluczone, że piszę z podziemia… służby WSI na moim tropie… idea… i ci okrągło stołowi mnie ścigają….  Niby nie naruszamy Karty Etyki Mediów…. ale smrodzik  jest… rozległy….  Powiem wprost – cynik Urban to światłość dziennikarska w porównaniu z Panem Michalkiewiczem ! 

Cebrzyk biega po wsi, bo może się palić, jeśli  nadciągnie holokast industry. Krzykacz nie czuje ognia rumieńców wstydu na własnych policzkach i nie widzi zażenowania Polaków, których ogaca propagandy dymem, żeby niezguła nie musiał tłumaczyć brata niezdary, a  wybrańcy nie musieli wyjaśniać wybierającym w Polsce, dlaczego to nie rozlicza się ze złodziejskiej prywatyzacji tych, których prezydent Lech Wałąsa puścił w białych skarpetkach na Ojczyzny łono.

Stefan Kosiewski

Frankfurt nad Menem, 20 czerwca 2006 

nt. stanowiska rządu RP wobec raportu NIK w sprawie prywatyzacji „POLMOSU ŁAŃCUT” S.A.

 ----- Original Message -----

 From: SOWA

Sent: Monday, June 19, 2006 11:18 AM
Subject: Zapytanie, dot.: Stanowisko "POLMOSU LANCUT" S.A. i jego pracowników w sprawie naglosnionej prywatyzacji z 07.01.2005r.

Szanowni Panstwo,
 
pragnę prosić o aktualne informacje nt.  stanowiska rządu RP wobec raportu NIK w sprawie prywatyzacji „POLMOSU ŁAŃCUT” S.A.
 
Z szacunkiem
 
PONS GAULI Europäisches Magazin SOWA
Stefan KOSIEWSKI
Journalist
Polnisches Kulturzentrum e.V.
Postfach 800 626

65906 Frankfurt am Main
Germany
sowa-frankfurt@freenet.de
http://sowa.beeplog.de
tel:
mobile:
0049-69-332845
+491731959843
Add me to your address book... Want a signature like this?
 
 
Sygn. akt. I. Ns. Rej. Pr 159/2000 Postanowienie o wpisaniu do rejestru dzienników i czasopism
21:03, kulturzentrum , Rej. Pr 1513
Link Skomentuj »

 
Łańcut. 07.01.2005r.

Stanowisko „POLMOSU ŁAŃCUT” S.A. i jego pracowników

w sprawie nagłośnionej prywatyzacji.


Została zakończona kontrola NIK w zakresie prywatyzacji branży spirytusowej przez Ministerstwo Skarbu Państwa. NIK opracowała końcowy raport z tych działań. Media docierają do tego raportu i tworzą wiele publikacji oraz audycji. Raport dotyczy również „POLMOSU ŁAŃCUT” S.A. Z tego względu załoga tego przedsiębiorstwa pragnie wyjaśnić kilka zagadnień związanych z prywatyzacją Fabryki.

Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało 85% akcji Spółki Firmie CDC LTD z siedzibą w Anquilla, na podstawie umowy sprzedaży z dnia 26.07.2002r., za cenę 14 mln. zł. z jednoczesnym zobowiązaniem się tego inwestora do dokapitalizowania Spółki w kwocie 1,7 mln. USD. Do rokowań w sprawie sprzedaży zgłosiło się kilku inwestorów. Negocjacje w tej sprawie prowadzili przedstawiciele MSP. Spółka nie była stroną w tych rozmowach, dlatego nie odpowiada za podjęte decyzje. Zgodnie ze stanowiskiem MSP została wybrana najlepsza oferta. Należy tutaj dodać, że kondycja ekonomiczna Fabryki była zła, wynikiem czego narastała strata z kilku lat w wysokości kilkudziesięciu mln. zł. Przejście własności na inwestora prywatnego wiązało się równocześnie z przerzuceniem na niego trudności związanych z finansami Spółki. Fiskus nie umorzył zobowiązań podatkowych Fabryki pomimo że wielokrotnie robił to dla innych producentów wyrobów spirytusowych. Dodatkowo wartość przedsiębiorstwa została obniżona przez wydzielenie Ciepłowni, której majątek w kwocie 6 mln zł. został przekazany do MSP.

W okresie od października 2002r. do końca 2003r. kondycja ekonomiczna Fabryki uległa dalszemu pogorszeniu. Wynikało to głównie z braku zaangażowania inwestora CDC w bieżące zarządzanie i braku doinwestowania Spółki. W tym okresie płynność Fabryki drastycznie spadła. W końcówce 2003r. Spółka nie była w stanie regulować zobowiązań wynikających z podatków. Dzięki przychylności Urzędu Celnego w Rzeszowie oraz Podkarpackiego Urzędu Skarbowego zaległości podatkowe zostały rozłożone na raty w dłuższym okresie czasu.

W kwietniu 2004r. zostało podpisane porozumienie trójstronne pomiędzy MSP, CDC Ltd. oraz „Sobieski Dystrybucja” Sp. z o.o. Na podstawie tego porozumienia nowy inwestor „Sobieski Dystrybucja” Sp. z o.o. wszedł w prawa i obowiązki wynikające z umowy sprzedaży akcji. Od tego momentu „POLMOS ŁAŃCUT” S.A. zaczął korzystać z sieci dystrybucji nowego inwestora. Systematycznie wzrastała wielkość sprzedaży. W trzech ostatnich miesiącach ubiegłego roku sprzedaż wyrobów z Łańcuta była czterokrotnie większa od sprzedaży w pierwszych trzech miesiącach.
W 2004r. Spółka dzięki współpracy z nowym inwestorem zapłaciła wszystkie zaległości podatkowe. Trwają prace inwestycyjne w kierunku zamontowania następnych linii rozlewniczych w celu rozwoju produkcji.

Tak wygląda niedaleka przeszłość i sytuacja bieżąca Fabryki. Obecnie wszyscy pracownicy patrzą z wielkim niepokojem na bieżące gierki polityczne, związane z prywatyzacją Spółki. Zachodzi obawa czy inwestor będzie chciał zaangażować środki w dokapitalizowanie Spółki (zakup maszyn), w sytuacji gdy kwestionowane jest jego prawo własności akcji. Do tych gierek wykorzystywane są media, które mają nagłaśniać politycznie wygodne fakty. O sprawach istotnych dla istnienia
i przetrwania przedsiębiorstwa nic się nie mówi. A przecież istnieje potencjalne zagrożenie, że pracę może stracić 200 osób. Niektóre grupy osób, również media, zadają sobie pytania jak postąpić aby unieważnić prywatyzację. Załoga „POLMOS ŁAŃCUT” S.A. proponuje to pytanie sformułować inaczej : jak postąpić aby uratować miejsca pracy, utrzymać produkcję w Fabryce i nie doprowadzić do upadłości Spółki. Jesteśmy przekonani, że odpowiedzi na tak postawione pytanie mogą jedynie przynieść korzyści dla zakładu i również dla Skarbu Państwa. Chcemy przypomnieć, że nasza Spółka w ciągu roku odprowadza do „kiesy” państwowej ok. 115 mln. zł podatku akcyzowego i ok. 26 mln. podatku VAT, do tego należy dodać podatki lokalne związane z majątkiem i nieruchomościami.

Należy sobie jasno powiedzieć, że unieważnienie prywatyzacji z całą pewnością spowoduje upadłość Spółki. A wówczas powyższe kwoty już nie będą wpływać do budżetu Państwa. Dodatkowo powiększy się liczba bezrobotnych na rynku łańcuckim o kolejne 200 osób.

Należy sobie zadać również pytanie czy po unieważnieniu prywatyzacji i powtórnej sprzedaży znajdzie się inwestor, który zapłaci za 85% akcji „POLMOS ŁAŃCUT” S.A. więcej niż 14 mln. zł., oraz zobowiąże się do inwestycji w kwocie 1,7 mln. USD. Wątpimy aby taki inwestor został znaleziony. Zachodzi więc pytanie o sens podejmowanych działań, skoro przy powtórnej sprzedaży można osiągnąć gorsze warunki. Obecnie nasza Fabryka bez wspomagania przez inwestora samodzielnie nie może funkcjonować. Utrata inwestora jest równoznaczna z natychmiastową utratą płynności finansowej Spółki a to z kolei bardzo prosta droga do upadłości.

Wszyscy pracownicy maja nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek w sprawie „POLMOSU ŁAŃCUT” S.A. a gry i ambicje polityczne zostaną zawieszone dla dobra publicznego i dla dobra załogi tej Spółki. Oddzielmy sprawy ekonomiczne i gospodarcze od polityki. Ciągłe wracanie do przeszłości niczego dobrego nie przyniesie. Apelujemy, skupmy się na bieżącej sytuacji, pozwólmy funkcjonować Fabryce dla dobra publicznego i pracowników.

 Podpisały organizacje związkowe
działające przy „POLMOS ŁAŃCUT” S.A.

http://www.polmoslancut.com.pl/nowa/aktual.htm

   http://unsinn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?69998

[Kommentare (0) | Permalink]


Sonntag, 18. Juni 2006

Nie ma zgody Polaków na ukrywanie prawdy przez biskupów

Von direktion, 21:56

niedziela, 18 czerwca 2006
mafia w Kościele Mariackim niezgodnie z prawem unijnym, ale w zgodzie z pojęciem o moralności Stanisława kardynała Dziwisza 
  

Nie ze sznurem do świątynii, ale z orczykiem do kurii biskupiej wchodzi dzisiaj Pan Jezus Chrystus, żeby pogonić z Kościoła Mariackiego bandę złoczyńców, która od kilkunastu lat kasuje za dopuszczanie Katolików i Polaków przed cudowne oblicze Maryii w ołtarzu Wita Stwosza.

Likwidacja Służby Bezpieczeństwa otworzyła w Krakowie nowe możliwości także przed 28 kapusiami w sutannach, którzy nie mogli już dlużej gnębić kapelana Solidarności z Nowej Huty, ks.  Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w nadziei na osiąganie korzyści materialnych.

O 6 tysiącach ludzi pracujących jawnie dla Poczty Polskiej a tajnie dla Służby Bezpieczeństwa mówiło się w Polsce otwarcie za czasów prezydentury Wałęsy. Ci ludzie podsłuchiwali nasze rozmowy telefoniczne, naruszali tajemnicę korespondencji, wyjmowali banknoty i czeki z prywatnych listów, kradli zawartość przesyłanych pocztą paczek.  Księża Kościoła Katolickiego nie wspominają, żeby kogoś z tej grupy złoczyńców ruszało sumienie, a tajemnica spowiedzi nie zabrania przecież tzw. syntetyzujących wypowiedzi ogólnych na temat. Czy w IV Rzeczypospolitej, Prawa i Sprawiedliwości, dowiemy się chociaż, co stało się z tymi podwójnymi etatami? Minister Spraw Wewnętrznych Ludwik Dorn nie jest w tej sprawie objęty mocą Kodeksu Prawa Kanonicznego, a Ustawa o dostępie do Informacji Publicznej zobowiązuje chyba do poinformowania obywateli Rzeczypospolitej obojga narodów o tym, czy tajni agenci nadal zbierają na poczcie znaczki ze śliną skinhedów dla kolegów z Laboratorium ABW?

Z myślą o korzyściach materialnych żydzi tańczyli wokół Złotego Cielca, zaś  katolicy w Polsce uzyskali po 1989 roku prawo do zakładania firm, organizacji i stowarzyszeń, których działalność gospodarcza nastawiona jest na osiąganie zysku.

Afery związane z osiąganiem zysków przez drukarnie diecezjalne w Katowicach i w Gdańsku powinny jak orczyk  zachęcić biskupów we wszystkich diecezjach do przeprowadzenia prawdziwej lustracji laikatu i duchowieństwa, osób prowadzących działalność gospodarczą, tudzież szkoły katolickie, uczelnie - a nie tylko do prześwietlenia przeszłości pracowników i współpracowników toruńskiej rozgłośni Radia Maryja.  

Nie wystarczy więc powołanie w czterech polskich diecezjach komisji do przejrzenia akt IPN-u, spuścizny po agentach żydokomunistycznej Służby Bezpieczeństwa. I zapisanie kilku stron papieru mową teologiczną w stylu mowy nauczanej przez niemoralnego Czajkowskiego, profesora Teologii Moralnej Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego, który ukrywal przez żydami swoje pochodzenie i dlatego mógł latami uchodzić za katolickiego przewodniczącego Komisji ds. dialogu z Judaizmem.  Nie wystarczy słowo "przepraszam" wypowiedziane przez biskupa, bo to jest przepraszanie za cudze winy, wyświechtana grzeczność, której nikt nie oczekuje i która niczego nie rozwiązuje, nic nie załatwia.

Lustracja w Kościele Katolickim nie może odbywać się z myślą o obronie złoczyńców i po to, żeby  nie ujawnić  ich szkodliwego i brudnego moralnie, haniebnego dzieła.

Oczyszczenie musi być dokonane dla dobra Kościoła, z myślą o milionach Bogu ducha winnych wiernych, którzy budują i pomnażają swoim wdowim groszem majątek i wielkość Kościoła. Lustracja musi mieć na celu naprawienie wyrządzonych krzywd i szkód. Kolegialne czytanie w polskich diecezjach akt antypolskiej Służby Bezpieczeństwa  nie może służyć ukrywaniu wrogów Kościoła, bezbożników, agentów i zdrajców narodu.

Wytrwale Szukać Prawdy mają wierni i kapłani Jezusa Chrystusa, nie zrobi tego za nich ukoronowana dzisiaj w wizerunku Matka Boża Ursynowska Wytrwale Szukająca.

Nie ma zgody Polaków na ukrywanie prawdy przez biskupów, bo Prawda to Jezus Chrystus i jego słowa, które mówią Polakom, co to jest powinność i moralność,  a plemię żmijowe bije ta prawda orczykiem po oczach:

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są ździerstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby zewnętrzna jego strona stała się czysta.  Mt 23,25-26.

Amen,

Stan Dawid Ligoń

http://galeriapies.blox.pl/2006/06/mafia-w-Kosciele-Mariackim-niezgodnie-z-prawem.html

Ks. Zaleski apeluje o lustracje duchownych (biskupow, zakonnikow i zakonnic, ksiezy), agentow SB i UB

Czeslaw Szewczuk, ks. Tadeusz Zaleski i Stanislaw Handzlik
FOT. Wojciech Matusik / AG

Ks. Zaleski domaga sie ujawnienia prawdy o przeszlosci ksiezy, szczegolnie teraz, gdy toczy sie proces beatyfikacyjny Jana Pawla II. Gazecie powiedzial, ze w sprawie lustracji duchowienstwa wystapil juz jesienia zeszlego roku do arcybiskupa Stanislawa Dziwisza, kiedy otrzymal pierwsze akta w IPN. - Pytalem, co mam robic, ale dostalem tylko enigmatyczna odpowiedz. W nieoficjalnych rozmowach sugerowano mi, abym dal sobie spokoj - powiedzial duchowny.

Krakowska kuria nie chciala wczoraj komentowac jego wystapienia...

http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3152518.html

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

...Rzezi w Korosciatynie dokonał oddział UPA, wspierany przez miejscową ludność ukraińską, uzbrojoną w siekiery, kosy, widły i noże; łącznie 600 osób...     w nocy z 26 na 27 lutego 1943 r

http://jedwabne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?146894

read more

by kulturzentrum@gazeta.pl on 2006-02-09

http://get.rssgenerator.de/?f=164  

http://benediktxvi.blox.pl/2006/06/mafia-w-Kosciele-Mariackim-niezgodnie-z-prawem.html

http://benediktxvi.blox.pl

21:10, kultur , SOWA
Link 

[Kommentare (0) | Permalink]


Dienstag, 13. Juni 2006

Kazimierz Switon: Zydzi opanowali centralne wladze "Solidarnosci" - Ludzie z KOR-u (w 1980) i z wyboru (Kiszczaka) w 1989 r.

Von direktion, 22:32

13.06.2006 [...] Podam tylko niektóre wydarzenia z mojego życia. Pragnę zaznaczyć, że kierowana przez żydów Służba Bezpieczeństwa PRL od maja roku 1977 (kiedy to uczestniczyłem w głodówce protestacyjnej w kościele św. Marcina w Warszawie, w obronie aresztowanych robotników z Radomia i Ursusa) do roku 1989 sporządziła 20.000 (dwadzieścia tysięcy!!!) stron raportów operacyjnych na temat mojej otwartej walki z żydokomuną, którą to walkę rozpocząłem właśnie ową głodówką w maju 1977 roku.

Dzisiaj nadal fałszuje się najnowszą historię Polski. Żydzi opanowali centralne władze „Solidarności” i nie dopuszczają do ujawnienia kto pierwszy i gdzie powoływał pierwsze w obozie komunistycznym Wolne Związki Zawodowe i pokazał drogę do wolności. Powstanie „Solidarności” przypisuje się Lechowi Wałęsie, a prawdą jest, że pierwsze Wolne Związki Zawodowe powstały z mojej inicjatywy 23 lutego 1978 roku w Katowicach..

 Żydzi z Komitetu Obrony Robotników nie chcieli dopuścić do ich powołania.

Chcieli za wszelką cenę nasz WZZ zdominować i nami kierować. Ponieważ nie daliśmy się opanować, to w późniejszym okresie pomagali Służbie Bezpieczeństwa nas niszczyć. Niszczyć dlatego, ponieważ nasze związki miały charakter chrześcijański, a do tego KORowcy dopuścić nie chcieli. Usiłowali oni zorganizować w Polsce lewackie Komisje Robotnicze – myśmy im w tym przeszkodzili. Dlatego próbowali nas wyeliminować organizując WZZ w Gdańsku, gdzie wstawili Wałęsę, którego nazwisko jako agenta Służby Bezpieczeństwa zamieszczone było na drugiej „liście Macierewicza”, którą Antoni Macierewicz utajnił. Wyznanie pana Kieresa, iż Lech Wałęsa nie był agentem SB jest jawnym żydowskim oszustwem.

Największym publicznym przyznaniem się żydów, że rządzą naszą Ojczyzną i kierują niektórymi polskimi biskupami, było żądanie żydów usunięcia Krzyża papieskiego z terenu KL Auschwitz w Oświęcimiu. Usunięcie Krzyża z największego cmentarza naszego Narodu, gdzie Polacy mordowani byli przez Niemców za to tylko, że byli Polakami. My katolicy mamy prawo mieć na swoich mogiłach Krzyż, a żydzi którzy rządzą obozem zagłady w Oświęcimiu tym zamordowanym Polakom tego prawa odmawiają.

 Mógłbym podać jeszcze wiele przykładów rządów żydów nad Polską, ale zostawiam je do moich wspomnień o fałszowaniu najnowszej historii Polski, które mam nadzieję wydać jeszcze w tym roku [...]

Walter White, jr: Ukryta Tyrania. Tłumaczenie dr Józef Pawlikowski Wstęp, redakcja i opracowanie Kazimierz Świtoń. ISBN 83-920475-3-2 Wydawnictwo WERS Skr. Poczt. 59, Oddział 4  - 60-962 Poznań 10 E-mail: wolna-polska@wp.pl 

----- Original Message -----

From: Krzysztof Cierpisz

Sent: Tuesday, June 13, 2006 3:17 PM

Subject: Walter White Jr. UKRYTA TYRANIA


 

kultura sracza Klo-Kultur

kulisy prywatyzacji stadniny Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich

wtorek, 13 czerwca 2006
Kazimierz Switoń chce rozwalić pomnik UB-owców w Kielcach na Kadzielni i postawić tam Pomnik Chrystusa Króla

 

     a księża i biskupi z mniejszości niemieckiej opanowali Kościół w Polsce i nie pozwalają nawet Switoniowi pisnąć słowem, że tak naprawdę to idzie tu o mniejszość rumuńską  w Kościele (biskup Sosnowca Smigielski i podobne wolfowice), więc jak w takim zakłamaniu rozwalać żydokomunistyczne pomniki w Kielcach i w Czeladzi, jeśli podpowiada mu,  żeby w Tarnowie postawić pomnik za Polonię Amerykańską, bo sama nic nie postawi? 

 

----- Original Message -----

From: Dziadek
To: SOWA
Sent: Sunday, June 11, 2006 6:44 PM
Subject: Z teczki IPN

Witam,
powiadamiam o nowych dokumentach na serwerze i o Apelu do duchowieństwa
Pozdrawiam
Świtoń
ludzie z KOR-u (w 1980) i z wyboru (Kiszczaka - w Magdalence 1989) i z przedmową Spiewaka w 2005

          

Lech Bądkowski
Konrad Bieliński
Bogdan Borusewicz
Zbigniew Bujak                       Zbigniew Bujak           Zbigniew Bujak
Andrzej Celiński
Miros ław Chojecki
Wiesław Chrzanowski
Andrzej Cierniewski
Bohdan Cywiński
Joanna Duda-Gwiazda
Lech Dymarski
Władysław Frasyniuk        Władysław Frasyniuk
Bronisław Geremek
Wojciech Gruszecki
Grzegorz Grzelak
Maciej Grzywaczewski
Andrzej Gwiazda
Zbigniew Janas                                                                          Zbigniew Janas
Seweryn Jaworski
Marian Jurczyk
Ryszard Kalinowski
Andrzej Kołodziej
Mirosław Krupiński
Waldemar Kuczyński
Romuald Kukołowicz
Jan Kułaj
Jacek Kuroń                                Jacek Kuroń  
Stefan Kurowski
Bogdan Lis
Antoni Macierewicz
Tadeusz Mazowiecki              Tadeusz Mazowiecki
Henryk Mażul
Adam Michnik                          Adam Michnik
Karol Modzelewski
Jan Olszewski
Janusz Onyszkiewicz
Alina Pieńkowska
Zbigniew Przydział
Andrzej Rozpłochowski
Zdzisław Rozwalak
Jan Rulewski                                                                         Jan Rulewski
Bożena Rybicka
Arkadiusz Rybicki
Władsław Siła-Nowicki
Andrzej Słowik
Lech Sobieszek
Anna Walentynowicz
Lech Wałęsa                               Lech Wałęsa      Lech Wałęsa 
Stanisław Wądołowski
Andrzej Wielowieyski   Andrzej Wielowieyski  Andrzej Wielowieyski
Mariusz Wilk
Florian Wiśniewski
Henryk Wujec                                                                        Henryk Wujec

Magdalenka - po nazwisku: http://ma.blox.pl/2005/04/Narod-wiedzial-juz-w-1989-r.html

      

18:40, reakcja , who´s who
Link Skomentuj »
 

wyjaśnia, że w latach 1928 - 1939 stał w Kielcach Pomnik Niepodległości,

a dzisiaj góruje nad biskupim miastem ustawniona na wzgórzu Kadzielnia bryła pomnika postawionego dla uczczenia UB-owców, którzy zginęli mordując po 1945 r. Polaków,

polskich patriotów.

[Kommentare (0) | Permalink]


Freitag, 09. Juni 2006

Lech WALESA: Na kogo liczy SB kto wspolpracuje z SB i przeciwko komu niech sama powie

Von direktion, 03:01

1980  Henryk Huras, Katowice: rzeźba w drewnie, 21 cm

----- Original Message -----
From: Lech Walesa
To: sowa-frankfurt@yahoogroups.de ; kulturzentrum@yahoogroups.de ; kulturzentrum_@yahoogroups.de ; kulturzentrum1@yahoogroups.de
Sent: Friday, June 09, 2006 12:27 AM
Subject: Re: [sowa] Lech Walesa ("lwprezydent"): No to bedzie sadzenie w sadzie; John Kerry: after yesterday's special election; o pomoc zywnosciowa dla rodziny Sawickich w Polsce

Dobrze to o czym to świadczy , jesteśmy internowani tylko że ja sam oddzielnie j, estem obrabiany na wiele sposobów  ; miedzy innymi i ten , Na kogo liczy SB kto współpracuje z SB i przeciwko komu niech sama powie
 
      Apokaliptyczny cień Lecha Wałęsy... 

      rozmowa z Anną Walentynowicz

  Apokaliptyczny cień Lecha Wałęsy... z Anną Walentynowicz rozmawia Zbigniew K. Rogowski  - Nasza Polska

 - Pani nazwisko pojawiało się i pojawia częściej w zachodnich analizach współczesnej polityki polskiej niż we własnym kraju. Jest Pani bez wątpienia jedną z najważniejszych postaci w naszej nowożytnej historii. Fakt ten sankcjonuje obiegowe stwierdzenie, że "w stoczni gdańskiej wszystko zaczęło się od Anny Walentynowicz...". Owszem, utrwalono Panią w dokumentacji filmowej, pojawiła się Pani w sztuce "Relacje", w której na scenie warszawskiego Teatru Małego wcieliła się w Pani postać znana aktora Zofia Kucówna. Bywała Pani przyjmowana przez szefów rządów, w Holandii ogłoszono Panią Kobietą Roku, a w amerykańskim mieście Buffalo ośrodkowi dla uchodźców politycznych władze municypalne nadały Pani imię. W Polsce Pani solidarnościowy mit jest mocno tuszowany, w najlepszym razie sytuuje się Panią na drugim planie. A przecież była Pani także sygnatariuszką sierpniowych porozumień. I czy przestało mieć większe znaczenie to, że swoje zapasy z komunistycznym reżimem okupiła Pani 19-miesię-cznym więzieniem? Czym Pani tłumaczy owo wymazywanie Pani z historii współczesnej Polski?

 Fragment jednego z wielu wywiadów P.Walentynowicz gdzie ta treść przygotowana  przez SB  jest powtarzana , a P Walentynowicz do tego wykorzystana  .W tym czasie ja byłem łamany i szantażowany miedzy innymi tą prowokacją  samotnie  internowany  .i kto tu współdziałał z SB

 A jednak okazała się Pani wobec Lecha Wałęsy lojalna, bo kiedy była Pani osadzona w obozie dla internowanych w Gołdapi w 1982 roku i SB podrzuciła Pani dokumenty kompromitujące Wałęsę, Pani je zniszczyła, mimo iż nie przestała Pani go obwiniać o zdradę ideałów Sierpnia. Co się znajdowało w tych dokumentach?  

  - Były to 4 strony maszynopisu, w których ujawniono Wałęsę jako współpracownika SB o pseudonimie "Bolek", za co otrzymywał pieniądze. Esbecy chcieli, żebym to rozgłosiła, a - w myśl ich intencji - oni mnie wtedy skompromitują jako występującą przeciw Wałęsie. .[To mało będzie więcej jak będzie trzeba] To te materiał i tylko te przez Sb przygotowane w tedy do dziś kursują po całym świecie .

 

----- Original Message -----
From: SOWA
Sent: Thursday, June 08, 2006 2:45 PM
Subject: [sowa] Lech Walesa ("lwprezydent"): No to bedzie sadzenie w sadzie; John Kerry: after yesterday's special election; o pomoc zywnosciowa dla rodziny Sawickich w Polsce

 
 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie 

http://ma.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?165661

http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum_/message/637

http://25lat.blox.pl

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.