Du befindest dich in der Kategorie: Politik - Standpunkt - OPINIE
O ksiazkach, agentach, zasypanej prawdzie i Kosciele wychowawcy Narodów
Prezydent Kaczyński zainteresował się nazwiskami kapusiów Służby Bezpieczeństwa w Archidiecezji Stanisława kardynała Dziwisza, więc mu ks. Isakowicz-Zaleski powiedział te nazwiska, co wiedział.
Teraz Prezydent może zrobić użytek z posiadanej wiedzy, odpowiedzieć np. na apel Metropolity złożony na Krakowskim Rynku, gdzie w Boże Ciało ludu gromada, a kiedyś Kościuszko tam przysięgę składał.
Apel o dochodzenie do całej prawdy, który nie jest jest zabiegiem, by od niej uciekać. Apel biskupa Kościoła Katolickiego, który jest wyrazem troski o to, by nie pozwolić zwyciężyć półprawdom, które z miłością nie mają nic wspólnego. http://diecezja.pl/index.php?page=bozecialo2006
Półprawdy zasypane zostały w stodole, bo taka była decyzja Prokuratora Generalnego Profesora Kaczyńskiego, żeby nie zranić uczuć religijnych jakiegoś żyda albo i nawet rabina. Skorzystało na tym jak zwykle spore grono uczonych; powstały prace naukowe, opracowania, referaty. Były konferencje, jest pokłosie, coś przełożono na języki obce.
Edmund Dmitrów, Paweł Machcewicz, Tomasz Szarota: Der Beginn der Vernichtung. Zum Mord an den Juden in Jedwabne und Umgebung im Jahre 1941. Neue Forschungsergebnisse polnischer Historiker. Aus dem Polnischen von Beate Kosmala. Publikacja wydana przy pomocy finansowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RFN oraz Instytutu Pamięci Narodowej z Warszawy w wydawnictwie Fibre w Osnabrück 2004 roku.
Książka o 260 stronicach, z trzema wstępami czterech osób: Prof. Leon Kieres jako pierwszy, jako druga Frau Dr. Angelica Schwall-Düren, przewodnicząca Zrzeszenia Federalnego Towarzystw Niemiecko-Polskich, które wydało książkę jako 4 tom serii opublikowanej we współpracy z IPN-em i Centrum Badań Antysemityzmu Technicznego Uniwersytetu w Berlinie.
Wstępy są złe, zasypują rzeczywistość treści referatowej niedopuszczalnymi uogólnieniami, które nie mają nic wspólnego z nauką ani prawdą historyczną. Tytuł książki: Początek zagłady. O mordzie na żydach w Jedwabne i okolicy latem 1941 - w zestawieniu z kłamstwami Tomasza Grossa, przywoływanego jako naukowiec we wstępie przewodniczącej Towarzystw Niemiecko-Polskich rzuca oskarżenie na Naród Polski o wykonanie początku zagłady. Pani dr Schwall-Dürren dodaje jeszcze od niechcenia nazwę drugiej miejscowości na Ziemi Łomżyńskiej, gdzie parę dni wcześniej dokonano - według jej wiedzy – podobnego pogromu („wenige Tage vor diesem Verbrechen fand im benachbartem Ort Radziłów ein ähnlicher Pogromm statt”) s.11.
Redakcyjnie opracował książkę Basil Kerski, niegdyś młody pracownik „Tygodnika Powszechnego” w Krakowie, a dziś redaktor naczelny magazynu „Dialog”, pisma towarzystw niemiecko-polskich, które jawnie nawoływało Rząd RFN do zaprzestania realizowania Traktatu o przyjacielskiej współpracy z 17.6.1991 roku między RFN a RP w zakresie wspierania działalności grupy polskiej w Niemczech (nr 57, str. 11-17). http://www.polonia.org/prasdialogkos.htm Gestaltung, czyli złożenie jest dziełem Piotra Mordela, założciela w Berlinie stowarzyszenia i Klubu Polskich Nieudaczników.
W składzie Rady Redakcyjnej magazynu „Dialog” widnieje wciąż nazwisko Kazimierza Wóycickiego, niegdyś dziennikarza życia Warszawy, potem pracownika warszawskiego MSZ, obecnie na posadzie Dyrektora IPN-u w Szczecinie, znany z manifestowanej publicznie niechęci do organizacji mniejszości polskiej w Niemczech.
Zastępowanie sensacją wiedzy o rzeczywistości jest przymiotem prasy brukowej i przypadłością ludzką. Zadaniem zaś ludzi mądrych jest miłowanie prawdy i szukanie jej w bogatej oraz skomplikowanej materii świata. Nie przechodzimy dlatego obojętnie wobec dostrzeżonych faktów, nie wyrażamy zgody na postulowaną powszechnie lustrację księży, także w formie postulowanej przez biskupa Gdańskiego a podjętej przez stowarzyszenie Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku.
Oczyszczenie musi być dokonane dla dobra Kościoła, nie może więc odbywać się jako „lustracja księży” wykonywana przez jakieś ciała urzędnicze, komisje IPN-owskie. Oczyszczenie się Kościoła nie jest zadaniem dla urzędników, lecz rzeczą katolików, członków Kościoła – wychowawcy Narodów.
Prywatną zaś swoją niechęć motywuję tu dla potrzeby sensatów tym, że nowy Prezes IPN-u Pan dr hab. Janusz Kurtyka nie odpowiedział na moje zapytanie z 10. 05. 2006 ,wysłane już raz wcześniej, 30.03.2006 r. na adres sekretariat.ipn@ipn.gov.pl , w którym wyrażone zostało życzenie, by zostały ujawnione, na mój prywatny użytek, nazwiska oraz imiona ubeckich kapusiów, którzy donosili na mnie w stanie wojennym. Poza tym Instytut Pamięci Narodowej jest zobowiązany ustawowo do dostarczenia na mój adres kopii teczki z dokumentami, którą pozwolono mi – po kilku latach starań i zabiegów – przejrzeć. http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?37279
W aktach IPN-u Katowice jest złożone moje pisemne oświadczenie, że oczekuję ujawnienia kapusiów, czyli potraktowania sprawy, jak ustawa przewiduje.
Inna zaś ustawa przewiduje, że urzędnik w Polsce ma odpowiadać na skierowane do niego pisma w terminie wyrażonym w Kodeksie Postępowania Administracyjnego. W tym miejscu pije się do Pana Kurtyki, a przecież nie dlatego, że nosi nazwisko podobne do tego, co nie chciał go dużo wcześniej używać autor książki „Zaklęte rewiry”.
Stefan Kosiewski
Frankfurt nad Menem, 22 czerwca 2006
Stefan Kosiewski: Zrobić swoje - pokonać przeszłość. Katolicki Tygodnik Społeczny "ŁAD" Nr 10(388) Warszawa 8 marca 1992 23:27, reakcja , 1992 - Niemcy http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?153596 Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapłanów. Czujemy się upoważnieni, jako środowisko inteligencji katolickiej, do zabrania głosu w sprawie lustracji kapłanów. Z jednej strony staramy się zrozumieć działania zwolenników lustracji jak i osób sceptycznych, a z drugiej strony jesteśmy świadomi, że są osoby wrogo nastawione do Kościoła i osób duchownych. W chwili obecnej odnosi się wrażenie, że odkryto nieznaną prawdę, a przecież wiemy, że w historii Polski byli m.in. księża patrioci, że pracownicy SB szantażowali kapłanów np. wstrzymaniem budowy kościoła.

Link Skomentuj »
W naszym przekonaniu lustracja jest potrzebna, ale powinna dotyczyć wszystkich. W pierwszej kolejności osoby zaufania publicznego, jak np. prawnicy, kapłani czy dziennikarze. Ci ostatni szukają sensacji mówiąc o innych, a „belki w swoim oku nie widzą". Mamy żal do mediów, że w pogoni za sensacją słuchają często osób o skrajnych poglądach wypaczając oblicze Kościoła we współczesnym świecie. Apelujemy o relacje rzetelne i pełne prawdy, gdyż tylko w ten sposób nie skrzywdzi się żadnego człowieka. Należy także pamiętać o słowach Metropolity Gdańskiego Ks. Abpa Tadeusza Gocłowskiego: ,JLustracja - tak, ale dobre przeprowadzona. Ubolewam, że kapłani, którzy zostali wciągnięci we współpracę ze służbami specjalnymi w poprzednim systemie, nie okazali pokory. Gdyby przyznali się i zrezygnowali ze stanowisk, nastąpiłoby samooczyszczenie" (Dziennik Bałtycki z 02 czerwca 2006). Słowa te powinny być mottem naszego stosunku do każdej lustracji.
Metropolita Gdański postuluje stworzenie komisji IPN-owskich, w których uczestniczyliby przedstawiciele odpowiednich środowisk, co ucywilizowałoby lustrację i wprowadziłyby ją na tory rzeczywistego kierowania się wartościami chrześcijańskimi i humanitarnymi. Mając to na uwadze, jako Klub Inteligencji Katolickiej kierując się nauką Kościoła i patriotyzmem, wyrażamy gotowość do podjęcia się prac w ramach Komisji IPN-owskich za zgodą Biskupa diecezjalnego.
Za Zarząd Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku
PREZES Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku
dr Franciszek Makurat
Gdańsk 19 czerwca 2006 r.
----- Original Message ----- From: Roman Pająk Sent: Wednesday, June 21, 2006 10:24 AM Subject: Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapła¬nów. Stanowisko Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku w sprawie lustracji kapłanów.
03:25, kulturzentrum , antypolskie UB w sutannach Kościoła Rzymsko-Katolickiego
Link Skomentuj » http://ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?153596
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.




