Du befindest dich in der Kategorie: Polonia - polnische Diaspora

Mittwoch, 01. März 2006

Zwiazek Polaków na Bialorusi - „Glos znad Niemna”, nr 8 - 24.02.2006

Von direktion, 14:33

Stefan Kosiewski, Witalia Panasiuk, dyrektor polskiej szkoöy społecznej  przy ZPB i Andrzej Dubikowski, Redaktor Naczelny "Głosu znad Niemna"

 Wielkie widać z daleka, a marność z bliska

    Film został zmontowany, role odegrane, nagrody rozdane, wyroki wydane. Niemniej jednak pytanie zostaje bez odpowiedzi, kto zamówił ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?

Związek Polaków na Białorusi jest społeczno-kulturalnym zjednoczeniem, działa według statutu, nie wtrąca się do polityki i prowadzi działalność wyłącznie kulturalno-oświatową. Nasza praca polega na przeprowadzaniu różnorakich przedsięwzięć, takich jak — święto poezji polskiej, tradycyjne konkursy piosenki polskiej, dzień niepodległości, uroczystości poświęcone pamięci naszych rodaków, spotkania opłatkowe, przegląd zespołów kolędniczych, zawody sportowe, konkursy i zabawy młodzieżowe, organizujemy również prace stowarzyszeń według zainteresowań i wiele innych.

Zdawałoby się nikomu nie przeszkadzamy, a w szczególności politykom polskim, ponieważ jesteśmy rodakami i nie ponosimy winy, że los nas rozdzielił i otrzymaliśmy przydomek „zza Buga”. W rzeczywistości w ub.r. znowu, jak po wojnie, zostaliśmy podzieleni na „uciśnionych” i „upolitycznionych”. Do ostatnich zaliczono dyrekcje szkół z polskim językiem nauczania w Grodnie i Wołkowysku, nauczycieli języka polskiego, działaczy ZPB, ich dzieci, a nawet wnuków, redaktorów polskich pism „Głos znad Niemna” i „Magazyn Polski”, sportowców, akowców i Sybiraków i wielu innych. Wszyscy wymienieni wyżej oraz ci, którzy poświęcili się sprawie odrodzenia świadomości narodowej i kultury polskiej, mają zakaz wjazdu do Macierzy na okres trzech lat, z hańbiącym określeniem „niebezpieczny dla Państwa Polskiego”. Warto zwrócić uwagę na to, że zakaz dotyczy nie jednej, nie dwóch osób, nie dziesięciu, a około 50 osób!      Podział został dokonany jeszcze w kwietniu, kiedy nijaki Poczobut, raptem wielki „działacz” ZPB, mówił otwarcie wszem i wobec, że jeśli nie będą po stronie Borys, będą dostawali zakaz wjazdu do Polski aż na 15 lat. Na początku nie brano tego poważnie pod uwagę, nawet gdy straszył sędzinę podczas rozprawy sądowej Andrzeja Dubikowskiego, redaktora „Głosu znad Niemna”. Trudno było uwierzyć, że ktoś może w taki sposób karcić Polaków. Niemniej jednak posłuchano ZPB, czyli Związek Poczobutów (Porzeckich) i Borysów. Uwzględniono listę zakazanych, sporządzoną przez ww. i zakazy poleciały na głowy Polaków, a listy sporządzano nadal, tylko zamiast 15 lat skazywano na trzy lata. Ludzie są na tyle zastraszeni tymi groźbami, że nawet o swoich zakazach milczą, obawiają się o dalszy los swoich bliskich. Więc kto kogo uciska?

Na czym ma polegać zagrożenie dla Państwa Polskiego ze strony absolwentów jego uczelni wyższych, którzy powrócili do swoich miejsc rodzinnych, aby rzetelnie pracować na niwie odrodzenia świadomości polskiej. Trzeba było zostać członkiem ZPB, aktywnie działać w jej strukturach, aby potem dostać wyrok bez sądu na podstawie pomówień, bo niektórzy mają chorobliwą wyobraźnię - wszędzie czai się KGB, jeśli — przeciwko Borys, to znaczy jesteś w szeregach KGB. Nasuwa się pytanie, w jakich szeregach więc są nasi wielcy „bohaterowie”. Może szykują się oni do odwetu, czerwonego terroru, całkiem możliwe. Tylko że Białoruś nie jest krajem bananowym i leży w centrum Europy. Toż tak ładnie padać na kolana i płakać na zawołanie przed kamerą, robić zdjęcia, narzekać - istne kino. Być na topie - jak narkotyk, tym bardziej, że jeszcze za to dają pieniądze.

Bardzo boleśnie przyjmują takie oskarżenia osoby, które były obywatelami Polski i zostały pozbawione tego zaszczytu nie ze swojej winy oraz ci, którzy przeszli przez obozy stalinowskie, nie doznali radości dzieciństwa i młodości, stracili bliskie osoby i nie wiedzą nawet, gdzie są ich groby, stracili zdrowie, lecz zachowali patriotyzm do Ojczyzny. Jako przykład można wymienić jedną z pań, rodzinę której w 1952r. wywieziono do Kazachstanu - pięcioro małych dzieci, zaznały głód, chłód i poniżenia. Ta pani ma pięć nagród Państwa Polskiego, a na początku bieżącego roku otrzymała „szóstą” - „niebezpieczna dla Państwa Polskiego” (zakaz wjazdu do Polski).

My, Polacy - obywatele Białorusi, liczba których wynosi ponad milion, nie możemy zrozumieć, dlaczego wobec nas stosują metody z okresu stalinowskiego i otwierają krwawiące rany i wspomnienia terroru żandarmerii politycznej.

Grupa bałaganiarzy, która nie jest zdolna do pracy społecznej, przyzwyczajona do bezkontrolnego trwonienia pieniędzy polskiego podatnika i jednocześnie okłamując go o swym ciężkim położeniu ze strony mniemanego ucisku przez reżim państwowy, robi wiele zamieszania w relacjach polsko-białoruskich, umyślnie wprowadza państwo polskie w błąd. Właśnie ta awanturnicza grupa podaje tendencyjną, kłamliwą informację w mediach polskich o pozbawieniu ich kierowania organizacją, omijając wszelką wzmiankę o konkretnej działalności na rzecz odrodzenia tożsamości narodowej, kultury, języka.

Natomiast osoba, która na mapie nie potrafi wskazać Syberii, stoi na czele organizacji zrzeszającej Sybiraków, otrzymała medal od rządu polskiego, a w latach strasznego terroru stalinowskiego wchodziła w awangardę ruchu komsomolskiego na Grodzieńszczyźnie. Ci, którzy przez ostatnie lata bawili się w opozycjonistów, praktycznie nie uczestnicząc w życiu organizacji, a tylko zakłócając normalny tryb jej pracy, nagle odbierają hołdy w rządzie polskim, stają się „doradcami”, „ambasadorami”, nie dopuszczają do zwołania komisji do zbadania afer finansowych i dokumentów dotyczących setek, a może i milionów dolarów USA, które nie znajdują potwierdzenia w księgowości, właśnie oni mają decydować o naszej łączności z Macierzą!?

Kłamstwo ma krótkie nogi — wcześniej czy później, ci co wierzyli „bohaterom” będą musieli dokonać bilansu strat i zysku. Niestety, nie będzie on na ich korzyść.

Zarząd Główny ZPB

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.