Donnerstag, 29. Juni 2006

w niemieckich szkolach, pod polskim zarzadem - Oswiata Polonijna w RFN - Polnische Bildung in Deutschland -

Von direktion, 13:28

[Kommentare (0) | Permalink]


Mittwoch, 28. Juni 2006

MdEP Herr Witold TOMCZAK : Jestem zaskoczony duza iloscia naplywajacych meili z calego swiata. Bardzo dziekuje za Panstwa blyskawiczna reakcje w protescie wobec haniebnej rezolucji PE.

Von direktion, 22:27

   wobec haniebnej rezolucji PE:  SCHANDE! infamia
----- Original Message -----
From: TOMCZAK Witold
To: Konserwatysta
Sent: Wednesday, June 28, 2006 5:13 PM
Subject: RE: protest

Szanowni Panstwo!
 
Bardzo dziekuje za Panstwa blyskawiczna reakcje w protescie wobec haniebnej rezolucji PE. Wasze swiadectwo ma duza wartosc. Jestem zaskoczony duza iloscia naplywajacych meili z calego swiata. Wszystkie jednoznacznie odnosza sie krytycznie i potepiaja inkryminowany akt wydany przez europarlament. To budzi nadzieje i swiadczy o naszej solidarnosci w obronie naszej Ojczyzny i najwyzszych wartosci. 
Podaje rowniez aktualne adresy elektroniczne do Pana Borella - przewodniczacego EP:

PresidentPE@europarl.europa.eu
josep.borellfontelles@europarl.europa.eu

 
Szczesc Boze!
Witold Tomczak
 
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum1/message/642

From: Konserwatysta [mailto:konserwa6@o2.pl]
Sent: 20 June 2006 19:30
To: TOMCZAK Witold
Cc: "polishinstitute@yahoo.com"; "studiokoncept@wp.pl"; "jkossecki@aster.pl"; "zdmochowski@dmocho.one.pl"; "info@glospolski.com"; "trwanie@poczta.onet.pl"; "info@radiomaryja.pl"; "tygodnik@glos.com.pl"; "jan.marszalek1@neostrada."; "wolna-polska@wp.pl"; "naszapolska@medianet.pl"; "panwici@yahoo.com"; "biurowt@interia.pl"; "procko.kalbarczyk@neostra"; "antoni@stryjewski.pl"; "bohdanporeba2@wp.pl"; "rmczerkawski@buckman.com"; "tmakarczyk@interia.pl"; "krzysztof.cierpisz@tele2."; "tadger@math.une.lodz.pl"; "janszarlinski@poczta.neos"; "zbiglab@rogers.com"; "sowa-frankfurt@freenet.de"; "cb@bedder.de"; "dakowy@elektron.pl"; "rudjaw@poczta.onet.pl"; "Andrzej.Marszalkowski@wp."; "kazimierz@marcinkiewicz.p"; "tadeuszcymanski@sejm.pl"
Subject: Re: protest

 
Pan Witold Tomczak, Członek Parlamentu Europejskiego
 
Szanowny Panie Pośle,
 
Czy Parlament Europejski mógłby powstrzymać się od uchwalania rezolucji ingerujących w życie polityczne suwerennych państw, tak jak ja powstrzymałem się od udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego?
 
Z pozdrowieniami.
 
PONS GAULI Europäisches Magazin SOWA
 
Stefan KOSIEWSKI
Journalist
Polnisches Kulturzentrum e.V.
Postfach 800 626

65906 Frankfurt am Main
Germany
sowa-frankfurt@freenet.de
http://sowa.beeplog.de
tel:
mobile:
0049-69-332845
+491731959843
 
Add me to your address book... Want a signature like this?
----- Original Message -----
From: "zdmochowski" <zdmochowski@dmocho.one.pl>
To: <info@glospolski.com>; <trwanie@poczta.onet.pl>; <info@radiomaryja.pl>; <tygodnik@glos.com.pl>; <jan.marszalek1@neostrada.pl>; <wolna-polska@wp.pl>; <naszapolska@medianet.pl>; <konserwaj@wp.pl>; <panwici@yahoo.com>; <wtomczak@europarl.eu.int>; <biurowt@interia.pl>; <procko.kalbarczyk@neostrada.pl>; <jkossecki@aster.pl>; <studiokoncept@wp.pl>; <polishinstitute@yahoo.com>; <antoni@stryjewski.pl>; <bohdanporeba2@wp.pl>; <rmczerkawski@buckman.com>; <tmakarczyk@interia.pl>; <krzysztof.cierpisz@tele2.se>; <tadger@math.une.lodz.pl>; <janszarlinski@poczta.neostrada.pl>; <zbiglab@rogers.com>; <sowa-frankfurt@freenet.de>; <dakowy@elektron.pl>; <cb@bedder.de>; <rudjaw@poczta.onet.pl>; <Andrzej.Marszalkowski@wp.pl>; <kazimierz@marcinkiewicz.pl>; <tadeuszcymanski@sejm.pl>
Sent: Tuesday, June 20, 2006 6:49 PM
Subject: protest

em.prof.P.B. Zbigniew Dmochowski Warszawa, 19 czerwca 2006r.
 http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/736

[Kommentare (0) | Permalink]


w POLSCE po miesiacu od egzaminów maturalnych nie ma jeszcze wyników tych egzaminów, we WIESBADEN: demonstracja przeciwko planowanym oplatom za studia

Von direktion, 12:47

Maturzysto, wygraj indeks
 Przeczytaj komentowany artykuł »
Autor: lech.walesa1
Data: 28.06.06, 00:06 + dodaj do ulubionych wątków

    + odpowiedz
po miesiącu od egzaminów maturalnych nie ma jeszcze wyników tych egzaminów,
a Roman Giertych na stanowisku Ministra Edokacji Polaków w RP zastanawia się,

czy uda mu się dużą pauzę przenieść na po wakacjach,
żeby młodzież WszechStronniePolska, która nie złoży papierów na studia,

bo nie ma świadectw maturalnych,
a nie wyjedzie z Polski, bo nie ma za co i po co,

oddała podczas tej długiej przerwy przeniesionej na okres przedwyborczy
całe swoje nadzieje patriotyczne w ręce paru guwniararzy z LPR-u,

którym pejsy nie chcą uruść,
ale może chociaż urośnie poparcie?

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=755&w=44316804&a=44316804

poniedziałek, 26 czerwca 2006
Klose und Podolski fahren nach Berlin - wir fahren nach Lodz - Polnischer Schulverein OSWIATA - am 28.6.2006 in Wiesbaden
Biała Rawska, Białystok, Frankfurt-Bornheim, Hohenheim, Nowa Ruda, Rawka, Tarnów
http://nowaruda.blox.pl

[Kommentare (0) | Permalink]


Dienstag, 27. Juni 2006

Michalkiewicz i Marcinkiewicz, w zajebistym Muzeum KOSTRO

Von direktion, 15:27

W zajebistym rządzie Buzka za ministra Kultury robił Kazimierz Michał Ujazdowski.  Było zajebiście, były duże możliwości.

W ministerstwie  rządził Robert Kostro, siedział za palmą,  w pierwszym pokoju po prawej stronie. Potem wyprowadził kasę na Europalia do Brukseli i sam się też wyprowadził, żeby  dopilnować tej kasy. http://www.europalia.pl/www.europalia.pl/en/list03.html

Kostro robił za szefa gabinetu politycznego Ministra, a za szefa gabinetu politycznego premiera robił Kazimierz Marcinkiewicz.

W zajebistym rządzie Marcinkiewicza Ujazdowski robi znowu za Ministra Kultury,
a Kostro za Dyrektora Muzeum Historii Polski

Kostro nie ma chyba stopnia naukowego, a wypowiada się w gazecie "Rzeczpospolita" jak mełamed w chederze:

W ciągu ostatnich 15 lat dokonała się w Polsce prawdziwa edukacyjna rewolucja w dostępności nauczania. Dość powiedzieć, że od 378,4 tys. studentów w roku akademickim 1989/90 doszliśmy do 1800 tys. Liczba szkół wyższych wzrosła w tym czasie z 98 do 377, a współczynnik scholaryzacji dla generacji w wieku 19 - 24 lat z 9,8 proc. do 34,5 proc. (łącznie ze starszymi studentami jest to nawet 45,6 proc.). Taka rewolucja byłaby niewyobrażalna, gdyby nie powstanie wolnego rynku w dziedzinie edukacji www.rzeczpospolita.pl  http://www.republikanie.com/marekmojsiewicz/?id=1050 

Tygodnik Soolidarność natomiast donosi: Nowe muzeum ma powstać w ciągu trzech-czterech lat kosztem 40 mln zł w zrekonstruowanym Pałacu Saskim przy warszawskim placu Piłsudskiego http://www.tygodniksolidarnosc.com/2006/19/6_muz.html

Pałacu Saskiego na szczęście jeszcze nie ma, warto więc przypomnieć, że jakieś dziesięć lat temu, około roku 1996 z koncepcją odbudowy Pałacu Saskiego ujawnił się na zjeździe towarzystw niemiecko-polskich Janusz Marchwiński, były redaktora Radia Wolna Europa, potem przewodniczący stowarzyszenia Polnischer Rat Bundesverband. Propozycja odbudowy  pałacu najgorszych królów, jacy zasiadali na tronie Rzeczypospolitej, symbolu epoki zdrady i zaprzedania spotkała się ze zdecydowaną krytyką Polaków w Niemczech.  Marchwiński został odwołany; formalnym powodem odwołania (ustąpienia) były nie rozliczone jak należy środki finansowe pobrane od niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przez Marchwińskiego jako prezesa stowarzyszenia Bundesverband, powszechnie uznawanego za organizację żydowskiej Polonii w Niemczech.

http://kurier.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?212761

Nie było 10 lat temu i nie ma taraz w Polsce żadnego istotnego powodu dla Narodu Polskiego , żeby wydawać pieniądze na stawianie od nowa budynków, które symbolizują władzę w Polsce ludzi pozbawionych honoru, zdrajców i przeniewierców, oszustów i szalbierzy.  August jeden i drugi są ludźmi, którzy zasłużyli się  tylko i wyłącznie dla złodziei i cwaniaków, a Polsce odebrali suwerenność i bezbronną przysposposobili do  tragedii rozbiorów.

Psy szczekają, a budowa jedzie dalej: w centrum Warszawy stoi oto już  jeden symbol zniewolenia Narodu Polskiego. W najblizsza srode 28.06.2006  w godz. od 9:00 do 14:00 odbędzie się w nim konferencja dotyczaca polityki zagranicznej warszawskiego MSZ  w stosunku do Wschodu. Czego szukamy na Wschodzie?

IDEE I REALIA POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ WOBEC BIAŁORUSI, ROSJI I UKRAINY

Wśród prelegentów znaduą się:
prof. Jerzy Kłoczowski, amb. Marek Ziółkowski, dr Ryszard Zoltaniecki, red. Jerzy Marek Nowakowski, prof. Pomianowski, prez. Adam Pomorski,
amb. Ryszard Schnepf.

Miejsce konferencji:
Collegium Civitas, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, Pl. Defilad 1, XII piętro, aula A

ob. SCHNEPF, doradca w MSZ ds. rozbijania POLONII

            

III.  Sądownictwo i prokuratura

Oswald Sznepf   - sędzia WSR Rzeszów

http://www.polonica.net/mordercy_Polakow.htm

 

13:24, reakcja , Jan Kobylański  środa, 11 stycznia 2006
Link Skomentuj (1) »

http://usopal.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?91241

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/328

Bo w takim np. Izraelu lobby żydowskie jak już coś ma na celowniku, to nie trwa to długo.
Tak samo dzieje się wAmeryce i w innych krajach, a świadczy to nie tylko na korzyść celownika.

Tymczasem żyd krajowy Michałkiewicz o słowiańskim imieniu Stanisław  plecie duby smalone,
 że radio Maryja "jest na celowniku razwiedki i lobby żydowskiego w Polsce".

Kto tylko chce wiedzieć, ten wie, że Radio Maryja założone zostało po spotkaniach w Magdalence i tzw. okrągłym stole, a więc nadaje w rozgrabionej (przez kogo?) Polsce od kilkunastu lat.

Z prostych obliczeń i rabinackich wywodów lidera partii skrajnie prokapitalistycznej (Unia Polityki Realnej,  która z katolickiej nauki społecznej Kościoła programowo i zwyczajnie po prostu sobie kpi) wynika,  że razwiedka i lobby żydowskie mają radio Maryja na celowniku przynajmniej od dwudziestupięciu lat.

Bo lobby żydowskie i razwiedka wiedzą przecież, co w trawie piszczy na długo przed tym,  zanim to się w tej trawie zagości.

Pytanie brzmi: po co ten Michałkiewicz chce mieć Polaków za głupszych od siebie?
- A kto mu dał prawo atakować rawiedkę, jeżeli ta ma taki dobry celownik?

- No, a ten Kostro, to jak czasem coś wypowie, to się to zaraz spotyka z zasadniczą i merytoryczną krytyką:

POLEMIKA - "Amelia i krasnoludki" - z artykułem w Rzeczpospolitej z 6.06.2002 r.

Robert Kostro ("Rz" z 6.06.2002, "Kultura inwestycji") nie opiera się na faktach, ale na własnym o nich przeświadczeniu. Jako szef gabinetu politycznego ministra Ujazdowskiego, a potem wicedyrektor Instytutu Adama Mickiewicza wniósł twórczy wkład w tworzenie budżetowej katastrofy kultury. Dziś niewiele ma do zaproponowania oprócz krytyki.

A to nie ma przyzwoitego muzeum sztuki współczesnej. A to nie ma możliwości eksponowania kolekcji ani środków na gromadzenie zbiorów. Wspominając z nostalgią trzech poprzednich ministrów kultury, Kostro nie obarcza ich odpowiedzialnością za te braki. Wręcz przeciwnie. Ich zasługi widzi ogromne.
http://www.mk.gov.pl/website/index.jsp?artId=566

To może jest inne Muzeum, żeby ten Kostro mógł przejść, a w tym budynku, który był symbolem pohańbienia Narodu Polskiego, może jaki inny naród wymyśli coś mądrzejszego niż ten, co podsunął ten niedobry pomysł Marchwińskiemu, którego odwołano 10 lat temu  i Robertowi Kostro, który jest młodszy od premiera, więc skąd mógł wiedzieć, w co się pcha?

Stan Dawid Ligoń

http://ligon.blox.pl/2006/06/W-zajebistym-Muzeum-KOSTRO.html

[Kommentare (0) | Permalink]


Montag, 26. Juni 2006

miedzy herosem a smiercia - w stanie wojennym i dzisiaj - Lech WALESA ma prawo do cudzych opinii

Von direktion, 16:38

    11.12.2005 Stefan Kosiewski, Postfach 800 626, 65906 Frankfurt am Main

 

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

RPO-518267-VIII/05/MRP

Pan mgr Marek Ryszard Przystolik

Referent Prawny

Al- Solidarności 77

00-090 Warszawa

dotyczy: wypłaty wynagrodzenia za czas pozostawania w stanie wojennym do dyspozycji Wojewody Katowickiego, tj. w stosunku pracy - jako były pracownik Zarządu Regionu śląsko-Dąbrowskiego Solidarności, redaktor zlikwidowanego tygodnika „Solidarność Jastrzębie”; tu: odpowiedź na Wasze Pismo z 30.11.2005

Szanowny Panie,

uprzejmie dziękuję za Pański list z 30.11.2005 i wyjaśniam, co następuje:

do Pana Prof. Andrzeja ZOLLA, Rzecznika Praw Obywatelskich wystąpiłem drogą elektroniczną nie 2.11.2005, jak mylnie to określa Pańskie Pismo, lecz w poniedziałek, Mo 31, Okt 2005  22:30 http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/493 po otrzymaniu w czwartek, 20.10 Thursday, October 20, 2005 9:06 od Pani Małgorzaty Wokacz-Zaborowskiej z adresu: mwokacz@prezydent.pl  pisma o następującej treści:

From: Małgorzata Wokacz-Zaborowska To: sowa-frankfurt@t-online.de ; dziekan@adwokatura.katowice.pl ; ora.katowice@adwokatura.pl Sent: Thursday, October 20, 2005 9:06 AM Subject: Odpowiedź w sprawie P. Kosiewskiego

Szanowni Państwo,

Sprawa Pana Stefana Kosiewskiego trafiła do nas drogą poczty elektronicznej. Po zapoznaniu się ze sprawą proponujemy zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, jako instytucji właściwej w takich sytuacjach.

Z pozdrowieniami,

Małgorzata Wokacz-Zaborowska 

Kancelaria Prezydeta RP

Szanowny Panie Referencie Przystolik,

kryminaliści różnej maści doczekują się łaski Najwyższego Urzędu w Rzeczypospolitej Polskiej, a mnie spotkał ten zaszczyt, że sprawą zwrotu przysługującego mi, wraz z odsetkami, wynagrodzenia za okres pozostawanie w Polsce stanu wojennego do dyspozycji Wojewody Katowickiego, zainteresowała się Kancelaria Prezydenta RP kierując mnie pod adres: Andrzej ZOLL, Rzecznik Praw Obywatelskich.

 W tej sytuacji proszę o wybaczenie, ale nie interesuje mnie poruszona w Pańskim piśmie sprawa kompetencji udzielonych Rzecznikowi przez taką, czy inną Ustawę: Najwyższy Urząd w Rzeczypospolitej Polskiej skierował moją sprawę do załatwienia przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Kwestionowanie rozstrzygnięć podjętych w Kancelarii Prezydenta RP, czy to w przedmiocie udzielonej ustawowo łaski, czy łaskawego skierowania sprawy do odpowiedniego biura nie może być przedmiotem niniejszej korespondencji.

 

Postulowane przez Pana sprecyzowanie moich oczekiwań wyrażone zostało  w piśmie z 15 października 1982 roku skierowanym do Terenowej Komisji Rozjemczej w Katowicach; w stanie wojennym pozwałem Komisarza Zawieszonego NSZZ „Solidarność” Zarząd Regionu śląsko-Dąbrowskiego 40-095 Katowice, ul. Młyńska 4 -  do wypłaty przysługującego mi wynagrodzenia  za okres od 1 stycznia 1982 r. do 30 września 1982 r. http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39553

7.12.1982 r. odbyło się posiedzenie Terenowej Komisji Rozjemczej w Katowicach, na które pozwany się nie stawił http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39552 .

 15.12.1982 r. przejęty zostałem z terytorium Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej  przez rząd Republiki Federalnej Niemiec na zasadzie porozumienia stron (Ausl.G. § 22. BMI) jako tzw. Kontingent Flüchtling (wyleciałem z paszportem upoważniającym do jednokrotnego przekroczenia granicy PRL).

 Odpowiadając na Pańską prośbę precyzuję moje oczekiwania: od 1 stycznia 1982 r. do 15 grudnia 1982 r. przebywałem w Polsce do dyspozycji Wojewody Katowickiego, w stosunku pracy. Za ten okres czasu oczekuję zwrotu przysługującego mi wynagrodzenia, z należnymi odsetkami.

 W uzasadnieniu: mnie spotkał zaszczyt dostrzeżenia mojej sprawy przez Najwyższy Urząd w Rzeczypospolitej Polskiej, a do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przekazany został zaszczytny obowiązek załatwienia sprawy obywatela, którego rodzinie odmówiono w stanie wojennym środków do życia i zachęcono, także przy pomocy Prokuratury i Służby Bezpieczeństwa, do opuszczenia Ojczyzny.

 Wolna Polska ma do załatwienia rachunki krzywd; niniejsza sprawa, którą poruszamy w publicznej korespondencji -  docierającej do kilkunastu państw, ponad 10 tys. komputerów – jest wołaniem o prawo i sprawiedliwość dla tysięcy działaczy Solidarności potraktowanych w taki sam sposób jak ja.

 Nie chcemy honorowych odszkodowań, jakie były już zasądzone w Rzeczypospolitej Polskiej i po jakie odsyła mnie do sądu śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach pismem z 20 kwietnia 2005 r.  / SO. I 0718/47/05    http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39552 .

 Oczekujemy prawnego załatwienia naszych spraw zgodnie  z normami europejskimi, tzn. jeżeli wskazany przez Urząd Prezydenta RP drugi Urząd uzna się ewentualnie za niekompetentny, to jego obowiązkiem jest przekazanie sprawy do załatwienia przez właściwy Urząd, kompetentny. Nie można bowiem odsyłać Polaków od Annasza do Kajfasza; odkładać spraw obywateli na święty nigdy,  ad caleandas Grecas, Polacy wybrali w wolnej  Polsce czas dla Prawa i Sprawiedliwości na dzisiaj.

Z szacunkiem.

Stefan Kosiewski

http://rpo.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?113687

żydokomunistyczna lewa noga - pomiedzy Herosem a śmieciem - niech odpowiedzą mądrzy respondenci .Pozdrawiam L Wałesa

   ARCHIPELAG

bo zastosuje Stary Testament  .Lech Wałęsa

xxxxxxxxxxxxxx Zgadzam się z autorem tego tekstu  na zaczepki  i nikczemności  niech odpowiedzą mądrzy respondenci .Pozdrawiam L Wałesa----------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------Szanowny Panie Prezydencie, bardzo mnie dziwi, że podjął Pan walkę na poziomie rynsztoka, z ludźmi, którzy Pan nienawidzą, tylko za to, że jest Pan tym kim jest. Dezerterzy nienawidzą samych siebie, swoje winy przypisują Panu. Na nienawiść jest jedna rada, nie odpowidać na zaczepki. O tym, że był Lech Wałęsa napisały i będą pisać wszystkie historie świata, o tym, że był jakiś Borusewicz, jakiś Sobieraj, Kosiewski, Kozłowska, Gawlas, Geremek, Mazowiecki, Maciarewicz itp,  być może ktoś wspomni, ale nie ma pewności! Pan ma miejsce w historii świata, oni walczą o miejsce w historii Polski. Mam wiele zarzutów wobec Pana, być może wiele z nich zupełnie nieuzasadnionych, ale nie zmienia to faktu, że Pan jest KIMŚ, a ja i mnie podobni nikim! SOWA, ta niemiecka Polonia, przez długi czas określała nas mianem żydo komuny, tylko dlatego, że na wiele spraw mieliśmy inne zdanie niż oni, nie pomagały prośby, by tak nie pisali, pomógł artykuł Dezerterzy, pojęli kim tak naprawdę są! Pluszkiewicz (szef)  to facet, który nie wie co to starch! On nie obraża nikogo ale źle sie zdieje jak obrażą jego! Pańscy "przyjaciele" którzy zawdzięczają Panu istnienie w polityce, tak samo jak ci, co uciekli z pola walki bezustannie zarzucają panu współpracę z SB! To obrzydliwa sytuacja, trzeba nie mieć wstydu, by opluwać człowieka, któremu każdy z nich zawdziecza swoje polityczne istnienie! Każdy jeden z nich! To Pan wytrzasnął z kapelusza Geremka, Mazowieckiego, Michnika, Borusewicza, Kaczyńskich, Bieleckiego, Maciarewicza, Olszewskiego, i wielu, wielu innych, oni do polityki wciągneli swoich, którzy im zawdzieczają polityczne istnienie, są tak durni, że nie wiedzą, że bez Pana nie zaistnieliby w polityce, ani oni, ani ci, którzy ich do polityki wciągnęli. Nie byłoby polskiej skłóconej prawicy!  Z wdzięcznosci, wejścia do polityki Kaczyńscy chodzili pod Belweder z kukłą Bolka, jak widać różne są gesty wdzięcznosci! Można Lecha Wałęsy nie lubić, ale nie wolno Go obrażać, bo Lech Wałęsa utażsamiany jest w świecie z Polską,a w wielu krajach, Polska z Lechem Wałęsą! Taka jest prawda.My jako Naród mamy paskudną przywarę, nie uznajemy wilekości i osiągnięć innych, bohatera nurzamy w szmbie, by był podobny choć trochę do nas. Chwalimy się na zasadzie opluwania innych. A tak na marginesie, byłem w stoczni od 17 sierpnia do 29 sierpnia 1980 roku, dla mnie był Pan wtedy Bogiem,ale już wtedy byli tacy, co źle o Panu mówili, oni nie odegrali żadnej politycznej roli, nienawidzą Pana, bo są przekonani, że gdyby nie Pan, to oni byliby bohaterami. Nie przychodzi im do głowy, że bohaterem trzeba się urodzić, gdyby nie było Pana, być może znalazłby sie ktoś inny, ale napewno nie oni! Kilka razy pisaliśmy o tym, że ci wszyscy ludzie prawicy, cała prawica,  swoje polityczne istnienie zawdzięcza Wałęsie, bez Niego nie byłoby ich w polityce! Panie Prezyencie,  niech Pan nie zniża sie do poziomu rynsztoka, do ich poziomu! Niech Pan nie odpowiada na ich zarzuty, w internecie wyleją Panu wiadra pomyj na głowę, dla nich nie ma świętości! .Nie dziwiłoby mnie, gdyby zarzuty wobec Pana były jasne i precyzyjne, szczekać to byle kundel potrafi. Na zakończenie, mimo zgrzytu o nasz artykuł, nie robimy i nie będziemy robić hałasu, Pana zasługi dla Polski, zdecydowanie przewyższają nad ich brakiem i każdy Polak, jeżeli jest Polakiem, musi to uznać, hałas uderzyłby w Polskę, my nie chcemy dołączyć do szczkających na Pana ogarów, z nimi nam nie po drodze. Z czystej życzliwości radzę, proszę nie zniżać się do ich poziomu, odpieranie zarzutów, jako żywo przypomina kłótnie skłóconych kryminalistów!  Musi Pan zrozumieć, że jest zasadnicza różnica pomiedzy Herosem a śmieciem. Nie moze Pan zniżać sie do poziomu dyskusji śmiecia! Pozdrawiam Pana z najwyższym szacunkiem xxxxxxxxxxxxxx Zgadzam się z autorem tego tekstu  na zaczepki  i nikczemności  niech odpowiedzą mądrzy respondenci .Pozdrawiam L Wałesa----------------------------------------------------------------------

 

Od:
"lwprezydent"    
Do: "Alicja Sara-Zych " , , ,
Kopia do: , , ,
Temat: Re: [sowa] do Ministra Ziobro: dokonano profanacji cmentarza z ydowskiego; Psí víno; Polnische Bildung; Lech WALESA;NIEDZWIEDZK I; KUKLINSKI - bohater, czy bur mistsz
Data: 24 czerwca 2006 21:18

sobota, 24 czerwca 2006

V překladové poezii hrají opět prim slovanské jazyky...či polštiny (Stefan Kosiewski).

Aktuality

25.5.2006Nové časopisy (Host, Psí víno)...

http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/740

[Kommentare (0) | Permalink]


Kostenloses Blog bei Beeplog.de

Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.