Du befindest dich in der Kategorie: Politik - Standpunkt - OPINIE
miedzy herosem a smiercia - w stanie wojennym i dzisiaj - Lech WALESA ma prawo do cudzych opinii
11.12.2005 Stefan Kosiewski, Postfach 800 626, 65906 Frankfurt am Main
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
RPO-518267-VIII/05/MRP
Pan mgr Marek Ryszard Przystolik
Referent Prawny
Al- Solidarności 77
00-090 Warszawa
dotyczy: wypłaty wynagrodzenia za czas pozostawania w stanie wojennym do dyspozycji Wojewody Katowickiego, tj. w stosunku pracy - jako były pracownik Zarządu Regionu śląsko-Dąbrowskiego Solidarności, redaktor zlikwidowanego tygodnika „Solidarność Jastrzębie”; tu: odpowiedź na Wasze Pismo z 30.11.2005
Szanowny Panie,
uprzejmie dziękuję za Pański list z 30.11.2005 i wyjaśniam, co następuje:
do Pana Prof. Andrzeja ZOLLA, Rzecznika Praw Obywatelskich wystąpiłem drogą elektroniczną nie 2.11.2005, jak mylnie to określa Pańskie Pismo, lecz w poniedziałek, Mo 31, Okt 2005 22:30 http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/493 po otrzymaniu w czwartek, 20.10 Thursday, October 20, 2005 9:06 od Pani Małgorzaty Wokacz-Zaborowskiej z adresu: mwokacz@prezydent.pl pisma o następującej treści:
From: Małgorzata Wokacz-Zaborowska To: sowa-frankfurt@t-online.de ; dziekan@adwokatura.katowice.pl ; ora.katowice@adwokatura.pl Sent: Thursday, October 20, 2005 9:06 AM Subject: Odpowiedź w sprawie P. Kosiewskiego
Szanowni Państwo,
Sprawa Pana Stefana Kosiewskiego trafiła do nas drogą poczty elektronicznej. Po zapoznaniu się ze sprawą proponujemy zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, jako instytucji właściwej w takich sytuacjach.
Z pozdrowieniami,
Małgorzata Wokacz-Zaborowska
Kancelaria Prezydeta RP
Szanowny Panie Referencie Przystolik,
kryminaliści różnej maści doczekują się łaski Najwyższego Urzędu w Rzeczypospolitej Polskiej, a mnie spotkał ten zaszczyt, że sprawą zwrotu przysługującego mi, wraz z odsetkami, wynagrodzenia za okres pozostawanie w Polsce stanu wojennego do dyspozycji Wojewody Katowickiego, zainteresowała się Kancelaria Prezydenta RP kierując mnie pod adres: Andrzej ZOLL, Rzecznik Praw Obywatelskich.
W tej sytuacji proszę o wybaczenie, ale nie interesuje mnie poruszona w Pańskim piśmie sprawa kompetencji udzielonych Rzecznikowi przez taką, czy inną Ustawę: Najwyższy Urząd w Rzeczypospolitej Polskiej skierował moją sprawę do załatwienia przez Rzecznika Praw Obywatelskich.
Kwestionowanie rozstrzygnięć podjętych w Kancelarii Prezydenta RP, czy to w przedmiocie udzielonej ustawowo łaski, czy łaskawego skierowania sprawy do odpowiedniego biura nie może być przedmiotem niniejszej korespondencji.
Postulowane przez Pana sprecyzowanie moich oczekiwań wyrażone zostało w piśmie z 15 października 1982 roku skierowanym do Terenowej Komisji Rozjemczej w Katowicach; w stanie wojennym pozwałem Komisarza Zawieszonego NSZZ „Solidarność” Zarząd Regionu śląsko-Dąbrowskiego 40-095 Katowice, ul. Młyńska 4 - do wypłaty przysługującego mi wynagrodzenia za okres od 1 stycznia 1982 r. do 30 września 1982 r. http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39553
7.12.1982 r. odbyło się posiedzenie Terenowej Komisji Rozjemczej w Katowicach, na które pozwany się nie stawił http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39552 .
15.12.1982 r. przejęty zostałem z terytorium Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przez rząd Republiki Federalnej Niemiec na zasadzie porozumienia stron (Ausl.G. § 22. BMI) jako tzw. Kontingent Flüchtling (wyleciałem z paszportem upoważniającym do jednokrotnego przekroczenia granicy PRL).
Odpowiadając na Pańską prośbę precyzuję moje oczekiwania: od 1 stycznia 1982 r. do 15 grudnia 1982 r. przebywałem w Polsce do dyspozycji Wojewody Katowickiego, w stosunku pracy. Za ten okres czasu oczekuję zwrotu przysługującego mi wynagrodzenia, z należnymi odsetkami.
W uzasadnieniu: mnie spotkał zaszczyt dostrzeżenia mojej sprawy przez Najwyższy Urząd w Rzeczypospolitej Polskiej, a do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przekazany został zaszczytny obowiązek załatwienia sprawy obywatela, którego rodzinie odmówiono w stanie wojennym środków do życia i zachęcono, także przy pomocy Prokuratury i Służby Bezpieczeństwa, do opuszczenia Ojczyzny.
Wolna Polska ma do załatwienia rachunki krzywd; niniejsza sprawa, którą poruszamy w publicznej korespondencji - docierającej do kilkunastu państw, ponad 10 tys. komputerów – jest wołaniem o prawo i sprawiedliwość dla tysięcy działaczy Solidarności potraktowanych w taki sam sposób jak ja.
Nie chcemy honorowych odszkodowań, jakie były już zasądzone w Rzeczypospolitej Polskiej i po jakie odsyła mnie do sądu śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach pismem z 20 kwietnia 2005 r. / SO. I 0718/47/05 http://arbeit.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?39552 .
Oczekujemy prawnego załatwienia naszych spraw zgodnie z normami europejskimi, tzn. jeżeli wskazany przez Urząd Prezydenta RP drugi Urząd uzna się ewentualnie za niekompetentny, to jego obowiązkiem jest przekazanie sprawy do załatwienia przez właściwy Urząd, kompetentny. Nie można bowiem odsyłać Polaków od Annasza do Kajfasza; odkładać spraw obywateli na święty nigdy, ad caleandas Grecas, Polacy wybrali w wolnej Polsce czas dla Prawa i Sprawiedliwości na dzisiaj.
Z szacunkiem.
Stefan Kosiewski
bo zastosuje Stary Testament .Lech Wałęsa
xxxxxxxxxxxxxx Zgadzam się z autorem tego tekstu na zaczepki i nikczemności niech odpowiedzą mądrzy respondenci .Pozdrawiam L Wałesa----------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------Szanowny Panie Prezydencie, bardzo mnie dziwi, że podjął Pan walkę na poziomie rynsztoka, z ludźmi, którzy Pan nienawidzą, tylko za to, że jest Pan tym kim jest. Dezerterzy nienawidzą samych siebie, swoje winy przypisują Panu. Na nienawiść jest jedna rada, nie odpowidać na zaczepki. O tym, że był Lech Wałęsa napisały i będą pisać wszystkie historie świata, o tym, że był jakiś Borusewicz, jakiś Sobieraj, Kosiewski, Kozłowska, Gawlas, Geremek, Mazowiecki, Maciarewicz itp, być może ktoś wspomni, ale nie ma pewności! Pan ma miejsce w historii świata, oni walczą o miejsce w historii Polski. Mam wiele zarzutów wobec Pana, być może wiele z nich zupełnie nieuzasadnionych, ale nie zmienia to faktu, że Pan jest KIMŚ, a ja i mnie podobni nikim! SOWA, ta niemiecka Polonia, przez długi czas określała nas mianem żydo komuny, tylko dlatego, że na wiele spraw mieliśmy inne zdanie niż oni, nie pomagały prośby, by tak nie pisali, pomógł artykuł Dezerterzy, pojęli kim tak naprawdę są! Pluszkiewicz (szef) to facet, który nie wie co to starch! On nie obraża nikogo ale źle sie zdieje jak obrażą jego! Pańscy "przyjaciele" którzy zawdzięczają Panu istnienie w polityce, tak samo jak ci, co uciekli z pola walki bezustannie zarzucają panu współpracę z SB! To obrzydliwa sytuacja, trzeba nie mieć wstydu, by opluwać człowieka, któremu każdy z nich zawdziecza swoje polityczne istnienie! Każdy jeden z nich! To Pan wytrzasnął z kapelusza Geremka, Mazowieckiego, Michnika, Borusewicza, Kaczyńskich, Bieleckiego, Maciarewicza, Olszewskiego, i wielu, wielu innych, oni do polityki wciągneli swoich, którzy im zawdzieczają polityczne istnienie, są tak durni, że nie wiedzą, że bez Pana nie zaistnieliby w polityce, ani oni, ani ci, którzy ich do polityki wciągnęli. Nie byłoby polskiej skłóconej prawicy! Z wdzięcznosci, wejścia do polityki Kaczyńscy chodzili pod Belweder z kukłą Bolka, jak widać różne są gesty wdzięcznosci! Można Lecha Wałęsy nie lubić, ale nie wolno Go obrażać, bo Lech Wałęsa utażsamiany jest w świecie z Polską,a w wielu krajach, Polska z Lechem Wałęsą! Taka jest prawda.My jako Naród mamy paskudną przywarę, nie uznajemy wilekości i osiągnięć innych, bohatera nurzamy w szmbie, by był podobny choć trochę do nas. Chwalimy się na zasadzie opluwania innych. A tak na marginesie, byłem w stoczni od 17 sierpnia do 29 sierpnia 1980 roku, dla mnie był Pan wtedy Bogiem,ale już wtedy byli tacy, co źle o Panu mówili, oni nie odegrali żadnej politycznej roli, nienawidzą Pana, bo są przekonani, że gdyby nie Pan, to oni byliby bohaterami. Nie przychodzi im do głowy, że bohaterem trzeba się urodzić, gdyby nie było Pana, być może znalazłby sie ktoś inny, ale napewno nie oni! Kilka razy pisaliśmy o tym, że ci wszyscy ludzie prawicy, cała prawica, swoje polityczne istnienie zawdzięcza Wałęsie, bez Niego nie byłoby ich w polityce! Panie Prezyencie, niech Pan nie zniża sie do poziomu rynsztoka, do ich poziomu! Niech Pan nie odpowiada na ich zarzuty, w internecie wyleją Panu wiadra pomyj na głowę, dla nich nie ma świętości! .Nie dziwiłoby mnie, gdyby zarzuty wobec Pana były jasne i precyzyjne, szczekać to byle kundel potrafi. Na zakończenie, mimo zgrzytu o nasz artykuł, nie robimy i nie będziemy robić hałasu, Pana zasługi dla Polski, zdecydowanie przewyższają nad ich brakiem i każdy Polak, jeżeli jest Polakiem, musi to uznać, hałas uderzyłby w Polskę, my nie chcemy dołączyć do szczkających na Pana ogarów, z nimi nam nie po drodze. Z czystej życzliwości radzę, proszę nie zniżać się do ich poziomu, odpieranie zarzutów, jako żywo przypomina kłótnie skłóconych kryminalistów! Musi Pan zrozumieć, że jest zasadnicza różnica pomiedzy Herosem a śmieciem. Nie moze Pan zniżać sie do poziomu dyskusji śmiecia! Pozdrawiam Pana z najwyższym szacunkiem xxxxxxxxxxxxxx Zgadzam się z autorem tego tekstu na zaczepki i nikczemności niech odpowiedzą mądrzy respondenci .Pozdrawiam L Wałesa----------------------------------------------------------------------
| Od: |
|
|||
| Do: | "Alicja Sara-Zych " , , , | |||
| Kopia do: | , , , | |||
| Temat: | Re: [sowa] do Ministra Ziobro: dokonano profanacji cmentarza z ydowskiego; Psí víno; Polnische Bildung; Lech WALESA;NIEDZWIEDZK I; KUKLINSKI - bohater, czy bur mistsz | |||
| Data: | 24 czerwca 2006 21:18 |
sobota, 24 czerwca 2006
Die auf Weblogs sichtbaren Daten und Inhalte stammen von
Privatpersonen. Beepworld ist hierfür nicht verantwortlich.




